Gdy wasze problemy docierają do waszej świadomości, bądźcie zadowoleni!

.
Przebudzenie ludzkości jest przesądzone; stanie się to zgodnie z boskim zamierzeniem; nie ma innych możliwości.  Boskie pole energii otulające Planetę Ziemia zostało ogromnie wzmocnione i spotęgowane dnia 11-11-11 by dać wam wszystkim całą siłę i wsparcie jakich potrzebujecie by wkroczyć w wasz proces przebudzenia oraz go ukończyć.  Ten proces jest bardzo wymagający, co jest powodem, dla którego otrzymujecie tak dużo pomocy od tak wielu kochających istot duchowych, a ich miłość dla was znacznie przekracza waszą zdolność pojmowania, podczas gdy przedłużacie i wspieracie iluzję poprzez energię waszych lęków i wątpliwości.  Wasze lęki i wątpliwości są ważnymi kwestiami, którymi musicie się zająć i uwolnić przez otwarcie waszych serc na Pole Miłości Boga, w którym prowadzicie wasze wieczne istnienie.
.
Gdy nie chcecie w pełni otworzyć waszych serc, dociera do was tylko minimum energii niezbędnej dla waszego wiecznego istnienia, ponieważ Bóg nigdy nie naruszy waszej indywidualnej woli, a więc utrzymujecie w sobie przestrzeń by skrywać zwątpienie, lęk i gniew – które umożliwiają wam podtrzymywanie i pozorne pozostawanie, w dziwnej, nieprawdziwej rzeczywistości, którą zbudowaliście dla siebie.  Kiedy w pełni otwieracie wasze serca – a to jest to w czym wasi przewodnicy i aniołowie pomagają i do czego was zachęcają  – Miłość Boga wypełni i zamieszka w was całkowicie, rozpuszczając wewnątrz was wszystko co nie jest kompatybilne z Miłością.
.
Wszyscy przechodzicie proces otwierania waszych serc w pełni by otrzymywać nieskończoną obfitość bożej Miłości, którą Bóg stale wam oferuje, przez stawianie czoła i zajmowanie się waszymi osobistymi nierozwiązanymi problemami.  Głównie są to: lęk, że jesteście niegodni Miłości Boga; wątpliwości na temat istnienia Boga; oraz lęk, że jeśli On istnieje, osądzi was gdy zostawicie wasze fizyczne ciała po śmierci i nałoży przykre i bolesne kary za wasze grzechy i wykroczenia.  Często jesteście w stanie negowania tych kwestii,  ponieważ zdają się one być zbyt przerażające by się nimi zająć, a więc skupiacie się na okropnościach wyrządzanych przez ludzi innym ludziom na całym świecie i zastanawiacie się jak Bóg (jeśli Bóg istnieje!?) może pozwalać by to całe cierpienie się wydarzało.  Może nawet wierzycie, że należycie do kraju, społeczeństwa lub religijnego systemu wiary, który jest dobry i uczciwy i  powinien interweniować gdzie jest to potrzebne, by powstrzymać i uniemożliwić całe to cierpienie czynione przez ludzi.
.
Jakąkolwiek formę wasz stan negacji czy represji jak dotąd przyjął, zauważacie, że coraz trudniej go utrzymywać.  Bądźcie z tego zadowoleni!  Pokazuje to wam, że wasz cień lub ciemna strona już więcej wam nie pozwoli tego tłumić, ale domaga się uznania i zintegrowania tego tak, że możecie stać się całością.  Każdy ma pewne aspekty, które uważa za nie do przyjęcia, a nawet złe, ale tak jest tylko ponieważ przez negowanie ich i lęk przed nimi wyobrażasz sobie, że są czymś czym nie są.  Może się nawet zdawać, że powodują myślenie, mówienie i czynienie w zły sposób.  Tak nie jest.  Wasze represjonowanie ich sprawia, że szukacie ich u innych, których wtedy osądzacie i potępiacie, co daje wam krótkie wytchnienie od waszego bojaźliwie zakopanego poczucia bezwartościowości.
.
Kiedy już zajmiecie się waszymi problemami poprzez uznanie ich i akceptację ich obecności wewnątrz was, zdacie sobie sprawę z tego, że nie mają nad wami żadnej władzy ponieważ są tylko wyobrażeniami i odczuciami, w które mając wybór możecie angażować się lub nie, a to daje wam duże i całkowicie usprawiedliwione poczucie wolności.  Z tej pozycji możecie ponownie ocenić dziedziny waszych żyć, z których jesteście niezadowoleni, zrozumieć czemu tak jest i wtedy z miłością wybaczyć sobie wszystkie pomyłki lub błędy, które uważacie, że popełniliście.  Kiedy już to zrobicie, wasza potrzeba osądzania innych odpadnie i możecie z miłością wybaczyć innym za ich błędy, za które ich osądzaliście i potępialiście.
.
Wszyscy jesteście boskimi istotami.  Miłość jest waszym naturalnym stanem, a przez zajęcie się waszymi negacjami i represjami uwalniacie się by powrócić do tego stanu.  Więc gdy wasze problemy docierają do waszej świadomości, bądźcie zadowoleni!  Ponieważ oznacza to, że wybraliście by się nimi zająć i je uwolnić, a dlatego że jest tak wielu przewodników duchowych wspierających was, będzie daleko łatwiej niż może się wam wydawać.
.
Tak bardzo z miłością,  Saul.
.
16 listopad 2011, John Smallman
.
.
Tłumaczenie: Paul

6 Komentarzy (+add yours?)

  1. mary_celeste
    Gru 03, 2011 @ 22:13:56

  2. beza
    Gru 02, 2011 @ 20:45:19

    Ależ Oni potrafią się „wstrzelić”….No to ja już wiem co się dzieje we mnie. No i dobrze. Niech się dzieje. Tak.
    Pozdrawiam serdecznie

  3. Gogol
    Gru 02, 2011 @ 14:39:56

    A ja bym dodał do tego jescze i to
    http://wolnaplaneta.pl/terra/2011/12/02/02-12-2011-pozostancie-w-pokoju-asana-mahatari-saint-germain/
    Pozdrawiam Światłem Radości iMiłości
    Wojownik Światła

  4. KOSMITA
    Gru 02, 2011 @ 10:54:43

    Nic dodać, nic ująć. Nawet nie ma co komentować, bo to czuje się wewnątrz.

    Pozdrowionka i moc serdeczności dla czytelników, Krystal i tłumaczy… 🙂

    KOSMITA

  5. Dorota
    Gru 02, 2011 @ 10:24:46

    Właśnie teraz ten przekaz był mi bardzo potrzebny 🙂 bo już myślałam, że mam coś „z głową nie tak”. Naprawdę przeżywamy obecnie ogromne ciśnienie świadomości. Jest trudno, ale skoro tak musi być, niech będzie. Prawdopodobnie już tak czuliśmy się, gdy nas nasze mamusie rodziły – tez nie było łatwo, a przetrwaliśmy 🙂 To i teraz damy radę !!! Dzięki Krystal za przkazy i utrzymywanie nas w pionie 🙂
    Uszy do góry Lightworkers!!!

  6. Taki
    Gru 02, 2011 @ 09:45:52

    Ale tutaj jest cudownie pozytywnie. Nie ma miejsca na jakiekolwiek obawy ! 🙂

PRAWA AUTORSKIE Copyright (C) by Krystal Freeman 2010. Do wszystkich przeze mnie przetłumaczonych tekstów na tym blogu, chyba, że zaznaczono inaczej. Rozpowszechnianie moich tekstów jest dozwolone i mile widziane pod warunkiem podania linku do oryginalnego tekstu na moim blogu i bez zmian tekstu.
%d blogerów lubi to: