Ten kto mówi, nie wie a kto wie, nie mówi

.

.

.

El Morya

W ciszy, skromnie, bez dumy ani szukania sławy, wtajemniczony adept realizuje swoją pracę, z umysłem zawsze nastrojonym do pomocy w postępie swoich braci będących na niższym poziomie ewolucji.  On wie, że współpracuje z innymi wtajemniczonymi Mistrzami oraz z wieloma uczniami i aspirantami do Mądrości; lecz wie również, że jest wyjątkowym bytem we Wszechświecie, którego Stwórca wybrał, aby wykonał tę misję.  Zatem wykonuje ją sumiennie, z pełnym oddaniem i całkowitym poświęceniem.

Ten kto mówi, nie wie a kto wie, nie mówi.  Działa zawsze z ciszy swojej Wewnętrznej Obecności, która przejawia się na planie fizycznym poprzez jego pełne poświęcenia działanie.  Nigdy nikomu nie wyrządza szkody, przynajmniej rozmyślnie i nie martwi się o siebie samego, chyba jedynie o utrzymanie swojego fizycznego naczynia w dobrej kondycji, czy to przebywając w ciele tymczasowym, czy też w tym, w które wcielił się od urodzenia.

Może przez wiele dni obejść się bez jedzenia oraz spędzić bezsennie wiele nocy, jeśli sytuacja tego wymaga; lecz robi to bez narzekania, będąc nadzwyczaj szczęśliwym z możliwości pełnienia służby dla Boga w Jego Boskim Planie.

Prawdziwie błogosławiona jest Ziemia, po której stąpają jego nogi, gdyż w rzeczywistości jest on Oddechem Pana przebywającym w śmiertelnej formie!

Źródło: Mistrz El Morya, Kanał: Kris-Won,  Kris Won, 2 listopad 2011

Tłumaczyła: Ludmiła

http://galacticchannelings.com/english/navealfa02-11-11.html

4 komentarze (+add yours?)

  1. well
    List 24, 2011 @ 20:01:39

    rzeczywiście piękny, prawdziwy tekst, szczególnie drugi akapit robi na mnie wrażenie

    i trochę pachnie mi jakimś nieco szalonym mesjanizmem końcówka akapitu pierwszego, ten o tym, że Stwórca wybrał właśnie jego

    mam jakiś opór przed tym

    „….lecz wie również, że jest wyjątkowym bytem we Wszechświecie, którego Stwórca wybrał, aby wykonał tę misję. Zatem wykonuje ją sumiennie, z pełnym oddaniem i całkowitym poświęceniem”. Czy masz na myśli ten urywek?

    well, myślę, ze El Morya nie mówi tu o sobie tylko o wtajemniczonych adeptach, czyli tych, którzy świadomie ewoluują, i którzy wykonują swoją misję, i ze są wybrani przez Stwórcę. Czy my wszyscy nie jesteśmy w pewien sposób ‚wybrani’? Krystal

  2. promyk881@o2.pl
    List 24, 2011 @ 19:50:46

    Przepiękne..
    pełne niekłamanej szczerości –
    słowa..

    🙂
    Takie istoty, są pośród Nas..!:)
    A dopóki są, świat jest po prostu wspaniały!

    Pozdrawiam wszystkich serdecznie..

    Światło i Miłość z Nami Kochani..

  3. Q.
    List 24, 2011 @ 13:11:49

    Coś pięknego !

  4. ramzes
    List 24, 2011 @ 11:59:08

    I właściwie El Morya w tym krótkim przekazie
    powiedział wszystko …
    A do wszystkiego niczego nie można już dodać :))

    Namaste Kochani

PRAWA AUTORSKIE Copyright (C) by Krystal Freeman 2010. Do wszystkich przeze mnie przetłumaczonych tekstów na tym blogu, chyba, że zaznaczono inaczej. Rozpowszechnianie moich tekstów jest dozwolone i mile widziane pod warunkiem podania linku do oryginalnego tekstu na moim blogu i bez zmian tekstu.
%d blogerów lubi to: