Błogosławcie tych, którzy protestują w ciszy, bez uciekania się do przemocy

.

„Ponieważ nie zmagamy się z tymi z ciała i krwi, lecz stajemy przeciwko księstwom, przeciw mocom, przeciwko władcom ciemności tego świata, przeciwko duchowej podłości na szczytach władzy”(Efezjanie 6:12)

Moja droga, straszliwe wydarzenia z zeszłego tygodnia obudzą wielu więcej na prawdę tego, co się rzeczywiście dzieje.  Zszokowało to wiele prawych ludzkich istot do głębi. Kiedy takie zło zostaje wymierzone w kierunku mas a technologia jest wykorzystywana, by ich podburzać, oto jaki daje to rezultat.  Czy to jest ścieżka, którą chcecie podążać?  Wiedzie ona tam, gdzie rządzą pieniądze a życie ludzkie jest brutalnie i publicznie tłamszone dla ZYSKU.  Jak można postrzegać po tym wszystkim te kraje jako cywilizowane?

To nie czas by się chować i mieć nadzieję, że wy i wasi bliscy będziecie bezpieczni.  Pamiętajcie, „To wy jesteście opiekunami waszych braci”.  Przez swoje milczenie wy także stajecie się zabójcami.  To wszystko są wysiłki Ciemnych Kabali, by przejąć i utrzymać kontrolę; by pozbyć się wszystkich, którzy nie są na liście ich dłużników.  Ważne jest, by szukać prawdy wiedząc, że będzie ona waszym zbawieniem.

Przekaż Peterowi (Welsfordowi), że nie myli się w swoich przypuszczeniach co do swoich przodków. Oni z niecierpliwością oczekują na radosne zjednoczenie się z nim, gdy nadejdzie jego czas, by do nas dołączyć.

Wiem, że obecne czasy są trudne dla przebywających na Ziemi.  Ważne jest jednak, byście szli ramię w ramię i wspierali jedni drugich.  W głębi waszych serc wiecie, że światło przykryje ciemność; to do was następnie będzie należało przeprowadzenie młodych, którzy są już odpowiednio wyposażeni, by żyć w otoczeniu Nowej Energii.  Będziecie działać, niczym strażnicy, upewniając się, że rozumieją oni swoje role w Nowym Świecie pokoju i miłości.  Wasz świat powróci do religii miłości, która kwitła niegdyś w starożytnej Irlandii.  Została jednak brutalnie usunięta przez Watykan.  To takie ekscytujące moja droga, widzieć jak Irlandia stopniowo ujawnia swoje sekrety w tym czasie objawień.

Na ziemskiej płaszczyźnie jesteście na różnych poziomach świadomości.  Wielu ma już głębokie połączenie z tym co się obecnie dzieje. Inni natomiast są puści jak muszle, bez żadnych widocznych oznak światła.  To ci, którzy są wykorzystywani przez Ciemnych Kabali do wykonywania ich rozkazów. Oni rozpoznają „swoich”, tak jak i wy.  Kiedy widzicie w innych światło, odczuwacie rodzaj przyjemności i więzi z tymi osobami.  Ty i ja rozpoznaliśmy się właśnie w ten sposób, kiedy się spotkaliśmy, dokładnie tak samo jak czynisz to teraz z otaczającymi cię Świetlnymi Bytami.  Ciemni mogą przywdziewać różne przebrania – nie pozwólcie aby was tym zwiedli.  Powierzchownie będą sprawiali wrażenie, że wszystko jest z nimi w porządku ale w niedługim czasie ujawnią swoje prawdziwe oblicza.  Nie mają gdzie się ukryć.  Nie są w stanie przetrwać w otoczeniu prawdy i miłości.

Ci, którzy pracują na rzecz ujawnienia prawdy są potępiani i szkalowani, nawet jeśli ci, którzy przemawiają są „swoimi”.  Bóg dał wolną wolę każdemu.  Nie cieszy się to entuzjazmem wielu tzw. religii, lecz każdemu przynależy prawo do życia w sposób, jaki mu odpowiada, jak również prawo, by nie pozwolić sobie dyktować jego warunków przez nieuczciwe i chcące sprawować kontrolę sekty.  Nie przybywacie na ten świat z etykietką na czole.  Macie wolny wybór.

Po tej stronie życia nie ma żadnej religii, ponieważ my znamy prawdę. Wszystko to, co dzieliło was na Ziemi staje się bez znaczenia.  Nie potrzebujemy języka, narodowości czy systemów wierzeń.  One wszystkie są różnicami stworzonymi przez ludzi i nie mają żadnych konsekwencji po przejściu do świata ducha.  Liczy się tylko to, jak żyliście tu na Ziemi, nic więcej.  Nie możecie zmuszać innej istoty ludzkiej do bycia tym, czym nie jest. Patrzcie krytycznie na tych, którzy chcą narzucać wam swoje poglądy lub kontrolować was. Uchwalonych zostało już wiele praw, których istnienia nie jesteście jeszcze świadomi.  Zostały stworzone po to, by narzucić wam jeszcze większą kontrolę, ponieważ ślepo podążają za „Planem”.  Żywność ma być wykorzystywana jako broń, by zmusić was do uległości.  W niektórych częściach USA już próbuje się to robić.

Błogosławcie tych, którzy protestują w ciszy, bez uciekania się do przemocy.  Wielu, którzy próbują desperacko podżegać do przemocy i siać kłopoty, po cichu weszło między nich. Ci pokojowo protestujący są przykładem dla was wszystkich, jak możecie osiągnąć nasze wspólne cele.  Wasze media próbowały ich ignorować, by udawać, że protesty nie miały miejsca, ale nie powiodło im się to. Protestujący mają wsparcie od tych po obu stronach życia. Mamy u nich dług wdzięczności. Obserwowałem wasze zniesmaczenie z powodu fałszywego przedstawienia tych ludzi w radiu, telewizji i prasie.  Byliście wstrząśnięci tym, że radio, którego słuchaliście od 50-ciu lat jest w pełni kontrolowane; oni wszyscy czytają ten sam scenopis.  Wolność słowa zniknęła.  Gdzie zatem się udacie, by zobaczyć prawdziwy obraz tego co się dzieje?

Jesteśmy wdzięczni osobom, które poprzez swoją łączność z Duchową Stroną, dokładają starań, by pokazać prawdziwy obraz tego co się dzieje.  Nie pozwólcie, by chciwość garstki osób niszczyła nadal ten świat, niezależnie od tego jaką „niewiarygodną” historię wysnują by po raz kolejny ubrać w nią powody najazdu na inny kraj.  Wiecie, że kłamią, lecz są niewolnikami „Planu”; muszą go wykonać inaczej zostaną usunięci z urzędów.

Ich świat zbliża się ku końcowi.  Ich rządy terroru są już niemal skończone na zawsze.  Ich próby niszczenia waszego świata i ludzi nie powiodą się.  Wszystko, dzięki czemu i dla czego żyli zostało przez nich skradzione lub uzyskane przy użyciu siły.  Nawet ich oficjalna historia NIE JEST ich – ona także została skradziona.

Prawda jest już ujawniana i wyjaśniana.  Oszuści zostaną usunięci.  Dokona się to bez uciekania się do przemocy czy starć.  Oni użyją STRACHU – w przeszłości to zawsze działało.  Lubią swoje wypróbowane sposoby.  Lecz wy dysponujecie teraz mądrością przeciwko ich KŁAMSTWOM.  Już nie ulegniecie im ponownie.  Nie dopuszczajcie STRACHU w waszym życiu.  To jest ich broń wyboru, by was kontrolować.

Stańcie razem.  Nie pozwólcie religii czy rasie by was hamowała.  Stwórzcie energię miłości i nadziei wszędzie, gdzie to możliwe.  Jesteście tymi wyjątkowymi jednostkami, które przynoszą zmianę.  Miłość będzie jedyną wykorzystaną tu „bronią”. Miłość to wszystko czego potrzeba. Miłość jest wszystkim.

Moja droga, odczuwasz ból i rozpacz innych. Ten czas jest dla ciebie trudny. Wyjaśniałem to już, że kiedy dusza opuszcza ciało, nie zabiera ze sobą wspomnień cierpienia. Jednoczy się ze swoimi przodkami.  Zabijanie ustanie.

Ty i ja mamy zadanie do wykonania. I ukończymy je!  Bądź pewna, że moja miłość cię poprowadzi. Twój oddany, Monty.

Monty Keen przez Weronikę Keen,  23.10.2011

Przetłumaczył Tomasz Ługowski

7 Komentarzy (+add yours?)

  1. K
    List 04, 2011 @ 10:38:22

    Czuje ze z ta miloscia uniwersalna to sie troche gmatwa nam.
    Stoimy jeszcze przynajmniej naszymi nogami w 3 wymiarze, widzimy jak ten wymiar jest pochszaniony i traci mozliwosc przetrwania. Z drugiej strony energia ktora nas zalewa przynosi nam upragniona milosc uniwersalna, ktora coraz wiecej z nas czuje. Jesli jestesmy w stanie sie zcentralizowac wokolo naszego serca, Jam Jest,
    czujemy wtedy ta milosc do wszystkiego i wszystkich. Dobrze jest tam zostac, lecz nasze zmeczone cialo ciagnie nas w dol bo chcac czy niechcac nadal jestesmy powiazani z 3 wymiarem.
    Spotykam sie czesto ze stwierdzeniem ze nie jestesmy w stanie kochac ciemnosci w swiecie. Rozumiem przez to ze nie pokochalismy w sobie samym tych ciemnych czesci. One wolaja do nas o zaakceptowanie-przytulenie. Wedlug mnie ta ciemnosc na zewnatrz istnieje poniewaz ciemnosc wewnetrzna istnieje nadal, i czeka na nas
    aby ja zakceptowac, przebaczyc sobie ze ze odstapilismy od Boskiego Bycia Jam Jest i odpuszczenie.
    ‚Potrzeba przytulenia bezdomnego’… wynika w duzej czesci z potrzeby przytulenia samego siebie. W duchu tam nie ma rozgraniczenia na ja i ty.
    Ponadto wydaje mi sie ze nie musimy sie zgadzac z okrucienstwem w swiecie, natomiast mozemy to zaakceptowac tak samo jak powinnismy zaakceptowac te ciemne strony w samych sobie… przytulic to wszystko co nam sie niepodoba.
    Jestem pewien ze ta akceptacja i przebaczenie i odpuszczenie pozwoli na ‚przesuniecie’ naszej uwagi na wyzsze zrozumienie, bycie i dzialanie z Jam Jest.
    Czy to ma sens dla was?

    • Oualander
      List 04, 2011 @ 12:57:17

      Pokochanie (akceptacja) siebie jako wspaniałej czystej niewinnej istoty to pierwszy, najważniejszy krok na drodze własnego doskonalenia.

      Pozdrawiam cię serdecznie.

      🙂

      Piotr.

  2. Malagenia
    List 02, 2011 @ 13:36:39

    Czesc.Niesamowite jak szybko zachodza we mnie zmniany.A moze to kwestia wieku?Mam 30 lat,moze dotad pozostawalam w hibernacji?Zaczynam kochac.Otwieram sie na Milosc.Staram sie nie oceniac,przyjmuje ze zrozumieniem.Jest we mnie czastka kazdego…Dziekuje za wszystko;bylo tego sporo.Pozwalam sobie usciskac wszystkich i zycze wytrwalosci w stawianiu kolejnych krokow.Magdalena.

  3. janko
    List 02, 2011 @ 09:26:34

    Piszę po raz pierwszy,a jestem na tym blogu od roku,wszystkich cieplutko pozdrawiam.Materialne rzeczy to nie wszystko Marianie,brakuje nam miłości
    uniwersalnej która kocha wszystko i wszystkich.Zawsze jak przechodzę
    obok bezdomnych to mam ogromną potrzebę przytulenia bezdomnego i powiedzenia,że Bóg nasz wszystkich kocha,już nie długo taka miłość nas
    zaleje,otwierajmy się na wibrację słodkiej miłości.

  4. Danon
    List 02, 2011 @ 08:34:50

    Moja percepcja czasu się zmienia, moje uczucia też, stałęm się lekki, bardzej wspułczujący, i na widok gwieżdzistego nieba moje serce szaleje. Mam nadzieje że to początek mojego wzniesienia, i to dosłownie w ciągu 2 , 3 dni. Love :* good aliens

  5. 1marian
    List 02, 2011 @ 00:43:48

    Pięknie napisane. Nie mogę się doczekać zmian – obojętnie co się ze mną stanie. Bo tego życia doczesnego mam już dosyć – chociaż niczego mi nie brakuje. To jest nie do zniesienia. Ta obłuda, pazerność, pogoń za niczym byle więcej.

PRAWA AUTORSKIE Copyright (C) by Krystal Freeman 2010. Do wszystkich przeze mnie przetłumaczonych tekstów na tym blogu, chyba, że zaznaczono inaczej. Rozpowszechnianie moich tekstów jest dozwolone i mile widziane pod warunkiem podania linku do oryginalnego tekstu na moim blogu i bez zmian tekstu.
%d blogerów lubi to: