Pozwól Płynąć swoim Łzom

.
.
Laura:  Witaj SaLuSa, oto pytanie od jednego z naszych czytelników:
.
„Wydaje się, że jestem ostatnio bardziej emocjonalnie wrażliwy.  Emocjonalna muzyka, poruszająca historia w wiadomościach, lub gdy jestem świadkiem wydarzeń kierowanych miłością wydaje się natychmiast doprowadzać mnie do łez.  Czy jest to część energii zmian, które otrzymujemy?  Czy też jest to objawem 3W stresu?  Kiedyś słuchałem historii w wiadomościach o rodzinach zmarłych dawców narządów spotykających się z odbiorcami od tych dawców i o uzdrawianiu, które odbywa się w tym procesie … .. nie mogłem się powstrzymać, po prostu wybuchnąłem płaczem.  To wspaniałe uczucie, ale musiałem się zastanowić, czy jest to normalne … … bo dla mnie to nie jest normalne.   Ostatnio wydaje się, że dzieje się to coraz częściej „.
.
SaLuSa:  Co dzieje się z tobą, to ponowne połączenie z centrum uczucia.  Jest to normalny proces, a także wspaniały znak. Jest to znak, że otwierasz swoje serce na świat wokół ciebie.  Twoja inteligencja emocjonalna się otwiera, gdy wznosimy się  wyżej na poziomie wibracji.  To są naprawdę wspaniałe wieści.  Wiele bólu jest zgromadzonego w komórkach ciała, w uśpionej pamięci komórek .  Ta energia musi być przebudzona i uwolniona. Twoje łzy przyczyniają się do otwarcia twoich czakr, jest to święta praca, jaką wykonujesz, mój drogi.  Zaczynasz dostrzegać świat takim, jakim jest, zaczynasz rozumieć większy obraz.  Zaczynasz odczuwać współczucie dla swoich bliskich, dla Matki Ziemi, a co najważniejsze dla siebie samego.
.

Pozwól płynąć łzom swobodnie, bez strachu, czy wstydu, ponieważ jest to częścią procesu przebudzenia, jest to częścią stawania się Galaktycznym Człowiekiem.  Jest to częścią twojego własnego procesu Wzniesienia.  Blokady energetyczne są powszechne w waszych ziemskich ciałach i ujawniają się w postaci fizycznego napięcia ciała.  Współczuwanie z Matką Ziemią, połączenie z twoim ciałem, bezpośrednie odczuwanie twojego fizycznego napięcia przyczyni się do uwolnienia tych blokad energetycznych z twojego ciała.  Poprzez wsłuchiwanie się w swoje ciało i w swoje myśli, tak naprawdę łączysz się ze swoją wyższą jaźnią.  Omijasz w ten sposób, centrum swojej głowy, które zawsze jest pochłonięte w wyobraźni, w przeszłości i w tworzeniu planów na przyszłość.  Ta twoja część nigdy nie pozostaje spokojna i wyciszona, ale należy rozpoznać ją, jako część siebie. Jednakże, ta część przejęła twoje prawdziwe ‚ja’, i tak jest w przypadku większości Świata Zachodu i rozwiniętych krajów.

.Najlepszym sposobem na uspokojenie tego sztucznie wszczepionego urządzenia, który został wszczepiony tysiące pokoleń temu w psychikę waszych przodków, jest praktykowanie medytacji rano, wieczorem, słuchanie swojej wyższej jaźni w ciągu dnia, poprzez połączenie się z ciałem.  Jest również bardzo ważne, aby wykonywać pracę fizyczną, oczywiście z umiarem.  To spowoduje relaksację i uspokojenie tego urządzenia poprzez zapobieganie skupianiu się na negatywnym, szkodliwym wyobrażaniu.  Oznacza to, że wyobraźnia przyczynia się do tworzenia i przyciągania negatywnych wydarzeń, ze względu na przewidywany strach i niespokojne emocje.  Oznacza to również, że ta część mózgu nigdy nie znajdując spokoju, przyczynia się do zapobiegania życia w momencie tu i teraz.

.Chwila Tu i Teraz jest obecna za każdym razem, gdy wy jestescie obecni w swoim życiu, moi drodzy.  Za każdym razem, gdy jesteś obecny w swoim ciele i możesz przebywać z tyłu głowy, w miejscu połączenia z  kręgosłupem (rdzeń przedłużony, medulla oblongata, przyp. tłum.)   Jeśli pozostaniesz tam  nawet przez kilka sekund, możesz mieć prawdziwe spojrzenie na świat wokół ciebie, a jednocześnie masz rzeczywisty wgląd wewnątrz siebie.  Otrzymujesz dokładny obraz tego, kim jest Galaktyczny Człowiek.  Kiedy możesz pozostać tam zakotwiczony, choćby tylko na kilka sekund, nie ma potrzeby na słowa, nie ma potrzeby się bać.  Masz wiedzę o przeszłości, teraźniejszości i przyszłości jednocześnie.  Możesz zobaczyć siebie i innych, takimi jakimi naprawdę jesteście, nawet bez cienia osądzania.  Jesteś pełnym spokojem, w pełnej równowadze i podłączony również do serca.  Dlatego właśnie płaczesz, mój przyjacielu.
.
Laura: Dziękuję, SaLuSa.  Wierzę, że także zechcesz dać nam krótkie wieści?
.
SaLuSa:  Tak, oczywiście.  Wasz świat, jak również wasze organizmy przechodzą przez ogromną transformację.  W związku z tym jesteście często bardzo zmęczeni i nerwowi.  Ważne jest, aby jak najwięcej robić sobie przerw podczas pracy i odprężać się.  Śpijcie wystarczająco długo i nie wstydźcie się tego.  Gąsienica także przechodzi przekształcenie w motyla w czasie snu.  Jesteście teraz jak ta gąsienica i potrzebujecie wypoczynku, aby transformacja mogła się odbyć.
.
Z waszymi nowymi ciałami, wasza energia nie będzie znała ograniczeń. Dosłownie będziecie w stanie latać w dowolne miejsca w waszej Galaktyce poprzez samą myśl.  Będziecie mogli przetransportować się przez czasoprzestrzeń poprzez moc swojej myśli.  Taka będzie rzeczywistość waszego świata.  Wszyscy może już zauważacie małe ulepszenia w waszych intuicyjnych zdolnościach.  Wasza zdolność do komunikowania się ze swoją wyższą jaźnią wzrosła przynajmniej czterokrotnie. Musi to być bardzo oczywiste dla tych, którzy są najbardziej wrażliwi na tego typu wrażenia.  Wyobraźcie sobie, drodzy przyjaciele, jak to będzie znając co ci wokół was czują i myślą tylko poprzez przyjmowanie ich odczuć i myśli za pomocą telepatii.  Wyobraźcie sobie jak to będzie wiedzieć, co dana osoba robiła od czasu ostatniego spotkania w ułamku sekundy, po prostu na nich patrząc. Podróżując w wyższych wymiarach, będziecie w stanie słyszeć i czuć innych poprzez samą myśl, bez względu na to, jak daleko jesteście od tej osoby.
.
Wielu z naszych pracowników światła już żyje tą rzeczywistością.  Wielu z was ma te umiejętności, poniewaz już się wznieśli, ale wiedzą, że mają jeszcze tu obowiązki do wykonania.  O wiele więcej z was wzniesie się z nadchodzącymi energiami 11.11.11.  Większość z was zdecyduje się pozostać w ziemskiej sferze, w celu podnoszenia wibracji z ich ludzkiej postaci.  Nie wszyscy z was zdają sobie sprawę, że już się wznieśli, ale nie ma potrzeby martwić się o to.  Po prostu wiecie w głębi siebie, czy już wznieśliście się czy nie.  W rzeczywistości Matka Ziemia będzie potrzebowała waszą całą wyższą energię, by pomóc jej przejść przez zasłonę pomiędzy wymiarami.  Dlatego też niektórzy z was mogą nas teraz widzieć, komunikować się z nami, i przekazywać nasze przesłania miłości i komfortu dla tych, którzy doceniają nasze wsparcie w tym czasie.
.
Wiedzcie drodzy przyjaciele, że wasza dedykacja dla waszego zadania i waszej miłości jest wysoko ceniona w wyższych wymiarach.  Widzimy was jako ostoję światła z naszych statków kosmicznych i podziwiamy was bardzo.  Jesteśmy świadomi trudnych czasów, przez które wielu z was przechodzi, ponieważ kwestia pieniędzy i niepewność się zwiększa.  Tę misję powierzono wam z Wyższej Duchowej Hierarchii, ponieważ wiedzieliśmy, ze nigdy nie pozwolicie sobie na niepowodzenie.  Postanowiliście przeprowadzić swoją misję na Ziemi w pełni znając warunki, ryzyko i znaczenie Wzniesienia Ziemi.  Nie pozwolono by ci się wcielić do obecnego życia, bez zapewnienia zaufania, które  nosisz w sobie odgórnie.  Znamy wasze czyste serca i poświęcenie dla światła.  Wiemy też, jak bardzo ta misja jest ważna dla was wszystkich.  Wiemy, że nic nie spowoduje waszej rezygnacji na tym etapie.
.
Zalecamy, abyście się teraz zrelaksowali i zwolnili, gdyż wasza misja zbliża się do ostatecznego celu.  Dajcie sobie czas na kilka świadomych oddechów, poczujcie powietrze przenikające wasze płuca, poczujcie powietrze odżywiające wasza istotę, wasze myśli.  Poświęćcie trochę czasu na zastanowienie się nad pozostałą częścią waszej misji i poczujcie siebie w tej rzeczywistości, przyczyniając się do połączenia naszych światów.
.
Jestem SaLuSa z Syriusza i jestem bardzo zadowolony, że mogę wam asystować. Nie wahajcie się, aby nas zawołać w potrzebie.  My pomożemy wam na ile nam wolno na tym etapie.  Nie mamy prawa do ingerowania w wasze plany życiowe, ale wolno nam pomagać wam od tej chwili, gdy ta pomoc jest potrzebna.

SaLuSa do mnie,  25 października 2011

Przekazała Laura Tyco

Przetłumaczyła Krystal

http://lightworkers.org/channeling/144505/salusa-me-25th-oct-2011-your-new-bodies-your-energy-will-know-no-limit

http://galacticlauratyco.blogspot.com/

20 komentarzy (+add yours?)

  1. magbea
    List 02, 2011 @ 05:45:19

    A propo’s inicjatyw…na FB jest taka fajna inicjatywa , w W-wie ludzie zbierają się na – akcja zjednoczenia 2011-11-11 http://www.youtube.com/watch?v=-Qx1BIVZHfI
    Osobiście marzy mi się taka akcja w Łodzi . Może ktoś z Was jest chętny ?

  2. freeheart
    List 02, 2011 @ 03:53:13

    Witajcie kochani, którzy macie problem z ogarnięciem projektu Cheopsa. Polecam zajrzeć na stronę pani Lucyny Łobos Brown. Poczytajcie przekazy od En-Ki. Są bardzo ciekawe i przy okazji dokładnie wyjaśniają temat projektu. Cała ta grupa, która pracuje w tej chwili w Chicago całkowicie odcięła się od grupy polskiej. En-Ki przestrzega przed ceremonią 11.11.11 już od dawna. Istota, która podaje się za En-Ki grupie polskiej nie jest nim. Cała ta historia, jak sugeruje En-Ki, jest lekcją jaka ma ta grupa do przejścia. Nie należy więc ich krytykować tylko zrobić wszystko by zmniejszyć opłakane skutki jakie przynosi ich „działalność”. Pozdrawiam Was świetliście.

  3. krystal28
    List 01, 2011 @ 23:15:23

    Tolemac, mój komentarz napisałam na podstawie dokumentalnego, może 15 min. filmu o tej organizacji. Wypowiadało się wielu ludzi, były też pokazane sesje z p. Lobos. Możliwe, ze od tamtego czasu ta organizacja zmieniła trochę swój profil i sposób zarabiania jest inny. Nie powinnam za dużo się wypowiadać, bo nie znam ich tak dokładnie. Mam nadzieję, że ich medytacje i rytuały uwidocznią się pozytywnie i przyczynią się do podwyższenia wibracji na Ziemi.
    Myślę, że taka jest podstawowa intencja artykułu Bramina.

    Dziękuję za miłe słowa i serdecznie pozdrawiam – K

  4. Luiy
    List 01, 2011 @ 04:03:07

    Cóż sądzę, że jest to sprawa dla każdego indywidualna:) Np. dla mnie moment przełomowy nastąpi w 12.12.12…i Ja to po prostu wiem intuicyjnie..^_^

    Nie martw się Megi, wszystko będzie dobrze..Trzymam za Ciebie kciuki..:)

  5. Elka
    Paźdź 31, 2011 @ 22:37:11

    Dzięki Krystal za wyjaśnienie ,,bardzo cenię Twoje poglądy.Dziękuję też za Twoją pracę..Ciekawi mnie jeszcze jak wyobrażasz sobie nasze zaangażowanie co przez to rozumiesz ? (chodzi oczywiście o datę 11.11.11.)Czego możemy oczekiwać jeśli będziemy tą datę traktować jako przełomową ?
    Serdecznie pozdrawiam ze światełkiem

    • krystal28
      List 01, 2011 @ 22:59:06

      Witaj Elka,
      poprzez zaangażowanie rozumiem, że gdy będziemy pozytywnie spędzać czas w tym dniu, a właściwie w tych kilku dniach wokoło tej daty; medytować wizualizować, przesyłać swoją uzdrawiającą energie Ziemi i ludziom,itp. to efekt tego będzie wielokrotnie spotęgowany i przyspieszy nasze osobiste i ziemskie Wzniesienie. W przekazach czytam, że w tym dniu dobrze wziąć wolne od pracy i swój czas poświęcić na te duchowe praktyki. Sprawdź, może w Twoich okolicach organizuje się jakaś grupa w tym celu. I ja Ciebie pozdrawiam z całego serca.

  6. Michał
    Paźdź 31, 2011 @ 17:01:44

    Droga Krystal
    Tym razem zwracam się do Ciebie. Chodzi mi o sprawę Projektu Cheops w dniu 11.11.2011. Niektórzy są tym całym projektem zaniepokojeni. Przyznam się, że ja również. Czy ten cały rytuał jaki ma się tam odbyć jest w sumie czymś pozytywnym czy też niepożądanym. Powiedz, czy masz jakąś możliwość aby w tej sprawie zapytać tych, od których pochodzą przekazy na Twojej stronie? Mam na myśli „Wiernych Towarzyszy” oraz komandora SaLuSa. Czy oni mogliby wypowiedzieć się w tej sprawie – co sądzą o tym całym Projekcie Cheops. Co to ma być – czy jakieś nowe podstępne zagrywki ciemnych, czy wręcz odwrotnie. Czy jeżeli ten cały projekt będzie czymś negatywnym, to czy sprzyjające nam siły światła będą mogły zneutralizować to negatywne działanie? A może też jest to coś bez większego znaczenia…
    Pozdrawiam serdecznie

    • Gogol
      Paźdź 31, 2011 @ 22:50:00

      Michale.PCH.chce otworzyć portal teleportacyjny dla istot niezbyt miłych dla ziemian.Które pochodzą z Syriusza B.A gościa co to wszystko prowadzi to rozsadza jego ego.
      Pozdrawiam Światłem Miłości i Radości
      Marian

    • Damciu18
      List 01, 2011 @ 12:58:11

      A jeśli chodzi o ceremonie 11 11 11 to z tym nic nie ma wspólnego Lucyna Łobos:)To jest zupełnie inne medium czyli Anna Dolinska.:)A Samuel to jest zupełnie inna istota która chce i manipuluje ludzmi do celu żeby otworzyli portal w dniu 11 11 11 żeby przez ten portal przeszły istoty z syriusza b i bedą opętywać ludzi lepiej żeby nie doszło do tego wszystkiego i całej ceremoni:(Lucyna Łobos jest tym wszystkim przyrażona i juz nie współpracuje z Projctem cheops jest teraz pod inna nazwą:)En-ki mówił że przez ten portal przejdą byty z syriusza b i bedą opętywać ludzi ale pozniej zostanie ten portal zamknięty po trzech dniach kochani to sie nie martwcie:):)Słuchajcie serca a nie rozumu:)I czytajcie uważnie sesje a pozniej piszcie swoje opinie na temat En-kiego itp:)Damian Pozdrawiam światłem i miłością:)

    • Tolemac
      List 01, 2011 @ 16:02:34

      Byłem kiedyś na spotkaniu chanelingowym z Lucyną Łobos we Wrocławiu. Nie plakowałem tego, to spotkanie wypadło zaraz po kursie Silvy na którym byłem u Andrzeja Wójcikiewicza, więc z ciekawości zostałem. On jest zaangażowany w ten cały projekt Cheops.

      Jednak tam nie było ani słowa na tym całym dwu godzinnym chanelu jakoby trzeba było dawać jakieś pieniądze, żeby uczestniczyć we wzniesieniu, czy tej całej przemianie, która dzieje się obecnie. Nie wiem Krystal jaki film oglądałaś.

      Prawdą jest jednak, że oni zbierają pieniądze na te wyjazdy do Egiptu w postaci cegiełek w formie płyt cd z sympozjów.
      Przyznaję jednak, że mnie ten projekt nie bardzo przekonuje z powodu tych sekretnych zabezpieczeń Ziemii, które są tam ukryte w piramidach.
      Chociaż Lucyna Łobos dobrze wskazała miejsce starych ruin zamku pod podłogą kościoła na górze Ślęży. Mieszkam koło Wrocławia, na Ślęży też bywam, taka samotna góra na Dolnym Śląsku. Czyli tutaj pewne potwierdzenie prawdziwości chanelignu Lucyny Łobos było.
      Zresztą sam nie wiem co o tym myśleć. Miałem zaufanie do Wójcikiewicza, bo byłem u niego na kursie Silvy już 12 lat temu i powtarzałam. Trochę się dziwię zaangazowania jego w tym wszystkim.

    • Tolemac
      List 01, 2011 @ 16:07:16

      Oczywiście witam. Nie przywitałem się w poprzednim poście. Czytuję Twój blog i jest dla mnie naprawdę dawką dobrego samopoczucia na codzień. Pozdrawiam.

  7. freeheart
    Paźdź 31, 2011 @ 15:12:00

    Dzięki Dajamanti. Mnie też brakowało takiego „naprowadzenia”, Ciągle się uczę i nie wszystko natychmiast jest jasne, choć wiele już tak. Bardzo się cieszę z możliwości czerpania dzięki Krystal i forumowiczom. Kocham Was i dziękuję, że jesteście.

  8. Perła
    Paźdź 31, 2011 @ 12:05:35

    Zajrzyj na forum, tam się o tym ostatnio dyskutuje 🙂

  9. megi
    Paźdź 31, 2011 @ 10:05:06

    Kochani, czytam przekazy i zaczynam sie trochę gubić. Nie należę do tych, którzy mają skrystalizowane przeczucia odnośnie tego, jaka jest ich rola we wzniesieniu. Raz czytam o tym, ze ten proces będzie burzliwy i bolesny, innym razem, że nie należy sie tego obawiać. Raz, że trzeba zgromadzic zapasy wody i żywności (ale na jak długo? Trzy dni czy rok?) Mowa była też była o gotówce,którą należałoby posiadać, gdy przestaną fukcjonować tradycyjne źrodła energii, lączność itp. Czy ktoś „JASNOWIEDZĄCY” mógłby to wszystko w badziej łopatologiczny sposób objasnić. A co z datą 11.11.11, czy to ten moment? Droga Krystal, czy mogłabyś się podzielic swoimi przemyśleniami, czy raczej przeczuciami na ten temat? Przy okazji raz jeszcze chcialabym podziękować Ci za TWOJĄ WIELKĄ PRACĘ!!!!Pozdrawiam Megi.

    • Dajamanti
      Paźdź 31, 2011 @ 14:48:14

      Droga Megi,

      Dlaczego sądzisz że ktoś, kto posiada zdolność jasnowidzenia, wyjaśni Ci stuprocentowe przeznaczenie, które wydarzy się w procesie Transformacji?

      Czy nie zapomniałaś że tworzysz własną rzeczywistość?
      Jednakże pamiętaj o tym, że tworzysz własną rzeczywistość, nawet w okresie przejścia Ziemi do innego wymiaru.
      Jeżeli Twoja wibracja jest „szybka” i „Mistrzowska”, nie musisz gromadzić wody, jedzenia i tego typu rzeczy. Przy takiej postawie, nie tylko w Twoim wypadku transformacja przejdzie gładko, ale również będziesz miała wiele radości z tego procesu. Natomiast jeśli wierzysz, iż musisz gromadzić zapasy aby przetrwać, już dzisiaj zacznij to robić. WSZYSTKO BĘDZIE ZALEŻEĆ OD TWOJEJ POSTAWY.

      Ty i tylko Ty tworzysz swoje przeznaczenie. Nie przekazy. Nie istoty pozaziemskie. TYLKO TY. Oni mają za zadanie, przekazać Ci jedną z wielu prawdopodobnych wersji wydarzeń. Musisz to zrozumieć, moja Droga, a wszystko ułoży się tak jak ty tego chcesz.

      Przejście do innego wymiaru jest nieuniknione i nie powstrzymasz tego procesu. Ale od Ciebie będzie zależeć czy ten proces będzie dla Ciebie dramatyczny czy lekki i radosny.

      Pozdrowienia.

    • krystal28
      Paźdź 31, 2011 @ 19:53:02

      Droga Megi,
      jeśli zapytasz mnie, czy okres przejściowy będzie tak trudny jak jest opisany w MP 21, czy w wielu innych tekstach, odpowiem Ci – absolutnie.
      Jeśli zapytasz mnie, czy wydarzenia w najbliższej przyszłości będą względnie łagodne, odpowiem Ci – absolutnie. Misterium życia, albo można powiedzieć, ten żart kosmiczny polega na tym, ze Twoja 3W iluzja nie jest równa iluzji Twojego sąsiada. Nie ma jednakowej receptury dla wszystkich. Zależy na jaką linie czasową przeskoczysz, tak jak mówią Hathorowie (polecam Ci przestudiować wszystkie ich przekazy dla dogłębnego zrozumienia pojęcia równoległych światów). Podobnie jak napisał Dajamanti, Twoja przyszłość zależy od Twoich przekonań, poziomu wibracyjnego, Twoje przeznaczenie zmienia się z każdą nawet najmniejszą Twoją decyzją każdego dnia i ja nie mam pojęcia jaką sobie tworzysz przyszłość.

      Na poziomie świadomości kolektywnej oczekuj poważnych zmian. Ponieważ już wiesz, ze to będzie tylko przejściowy okres, bądź dla tych co nic nie wiedzą oparciem i światłem, oczywiście jeśli będą na to otwarci. Nie wszyscy będą gotowi na zmiany bez względu na to co się będzie działo.
      Jeśli chodzi o zapasy, ja je zrobiłam, z pozytywnym nastawieniem, bez niepokoju. Na jak długo? Tego nie wiem, może na kilka tygodni, miesięcy. Jeśli zrobisz więcej, będziesz mogla podzielić się z innymi, jeśli taka zajdzie potrzeba.

      11.11.11 dla jednych będzie to data epokowa dla innych przejdzie bez znaczenia, zależy od zaangażowania. Kolektywnie, mamy otrzymać następną dozę pozytywnej energii pomocnej w drodze do Wzniesienia.

      To moja łopatologia 😉

      • Elunia
        List 01, 2011 @ 01:27:57

        Droga KRISTAL! Bardzo dziękuję za Wszystko i za tę wypowiedż. Dziękuję Opiekunom, że skierowali mnie we właściwym czasie na Twoją stronę, rażniej w grupie O tym co tu czytam, wiedziałam wewnętrznie, ale to cudowne, że jest nas tak wielu. Całym sercem pozdrawiam Ciebie i wszystkich. Ogromny szacunek za pracę, jaką wykonujesz. Do zobaczenia.:)

PRAWA AUTORSKIE Copyright (C) by Krystal Freeman 2010. Do wszystkich przeze mnie przetłumaczonych tekstów na tym blogu, chyba, że zaznaczono inaczej. Rozpowszechnianie moich tekstów jest dozwolone i mile widziane pod warunkiem podania linku do oryginalnego tekstu na moim blogu i bez zmian tekstu.
%d blogerów lubi to: