Manuskrypt Przetrwania 3

.
Chcielibyśmy wejść w szczegόły dotyczące, tak zwanych ciemnych sił, ktόre rezydują tu, na Ziemi. Jesteśmy świadomi, że rozdział ten najprawdopodobniej będzie wyśmiany, ale trudno.  Prawda będzie oczywista dla wszystkich, gdy tylko wystarczająco otworzą się im oczy.   A otworzą się, bez względu na nic.  Przez bardzo, bardzo długi czas, istoty z innej galaktyki traktowały Ziemię jak swoje podwόrko. Podwόrko, gdzie mogły folgować wszystkim swoim zachciankom kosztem rasy ludzkiej.  Miejsce, z ktόrego przybyły dawno już zostało zniszczone.  Nie dbały o swoją rodzinną planetę, tak jak nie dbają o waszą.  Są rzadkim przypadkiem istot, ktόre nie uczą się na błędach.  Są skazane na ciągłe powtarzanie błędów, do momentu ich samozniszczenia.  Ich czas dobiega już końca.  Zdecydowano zakończyć ich grę raz na zawsze.  Nie będą mogły kontynuować swoich niszczycielskich sztuczek i zostaną powstrzymane w swoich przedsięwzięciach.  Wynik tego będzie dramatyczny dla waszej planety.  Gdy tylko zasłony sprzed waszych oczu zostaną usunięte, będziecie musieli zmierzyć się z surową rzeczywistością, w ktόrej jesteście od tak dawna.  Niewiele z tego, co wydaje się wam prawdą, jest nią, a manipulatorzy odnoszą sukcesy w ukrywaniu jej przed wami, przynajmniej przed większością z was.  Jak poprzednio zauważyliśmy, ucisk na wasze serca i umysły powoli, ale skutecznie zmniejsza się, a prawda zaczyna przeciskać się nawet do najciemniejszych zakątkόw.  Wiele będzie musiało być porzucone na wysypisku kłamstw.  Wielu będzie musiało zacząć wszystko od nowa, bo zbudowali swόj dom, bez fundamentόw, niczym domek z kart.  Teraz to wszystko runie.

“Co runie?”, zapytacie.  Odpowiedzią będzie: wszystko, co było oparte na kłamstwach.  Skała, na ktόrej stoją wasze społeczności skruszy się.  Gdy tylko upadnie struktura władzy oparta na lęku i manipulacji, upadnie też świat finansόw i handlu.  Opierają się na skrzywionym odczuciu wartości, nałożonym na wszystko, przez tak zwanych przywόdcόw finansowych świata.  Wszystko, co dostrzegacie wokόł siebie jest iluzją.  Nie istnieje coś takiego, jak wartość pieniężna.  Jest ona dosłownie kawałkiem papieru i liczbą na ekranie komputera, a one się nie liczą.  To wkrόtce stanie się oczywiste dla wszystkich w bardzo krόtkim czasie, a wtedy wszystko inne zacznie się sypać.  Bo jaka jest wartość towaru, jeśli nikt nie siedzi u gόry i nie określa jej z czysto egoistycznego punktu widzenia?  Czy potrzebujecie rządόw, ktόre nie mają do zaoferowania nic poza pustymi obietnicami lepszego jutra?  Dlaczego ktokolwiek miałby iść do pracy, ktόrej nie lubi, jeśli nikt mu za nią nie zapłaci?  Banki nie znajdą sobie miejsca w nowej przyszłości, jako że potrzeba obrotu pieniężnego całkowicie zniknie.  “Ale co z zatrudnieniem?”, zapytacie.  Co ludzie zrobią ze swoim życiem?  Nie obawiajcie się, pamiętajcie, nie jesteśmy tu po to, żeby zniszczyć, ale posprzątać.  Stare systemy zostaną zmyte, a nowe powstaną z prochόw starego świata.  Nowe systemy będą oparte na prawdziwej wartości, a nie na metce z ceną.  Wszyscy jesteście bezcenni, podobnie jak wasza planeta.  W chwili, w ktόrej zaczniecie to rozumieć, wszystkie systemy stracą swoją wartość.  Były one celowo ustanowione dla korzyści garstki osόb, trzymającej resztę was pod jej butem.  Nigdy o tym nie zapominajcie.  Za nimi czają się w cieniu, obecni władcy tej planety.  Te szaraki, reptylianie, nazwijcie ich, jak chcecie.  Ich prawdziwe imię to plaga i paskudzili oni ten wielo-wszechświat przez zbyt długi czas.  Teraz plaga ta będzie usunięta raz na zawsze.  Wszyscy będą mogli porządnie odetchnąć i znowu zacząć oddychać świeżym powietrzem wolności.  Ten dzień jest bliski, ale dużo pracy musi być wykonanej i wielu upadnie pod miotłą zamiatacza.

Rozdział czwarty

Napływ energii z centrum galaktyki do waszej planety wzrasta ostatnio wykładniczo.  Wasi naukowcy przyglądali się i oczekiwali wzrostu aktywności słonecznej, ale stopień niedawnych słonecznych erupcji zaskoczył nawet ich.  Nie myślcie, że to koniec.  Nadchodzą kolejne.  Będą ciężkim wstrząsem dla planety.  Rezultatem ich będzie, uszkodzenie waszej technologii, spowodowane burzami elektromagnetycznymi i CMEs (z ang. Koronalne Wyrzuty Masy: obłoki wystrzeliwanej przez Słońce plazmy – przyp. tłum).  Dodatkowo wyrzuty masy słonecznej miotają duże ilości dotychczas nieznanych cząstek, wycelowanych prosto w waszą i inne planety układu słonecznego.  Cząstki te przenikają do rdzenia wszystkiego, co zamieszkuje Ziemię.  Naukowcy dopiero zaczęli je rejestrować, ale są w stanie osłupienia i nie są w stanie ocenić, jak potężnym pakietem energii, te cząstki są.  Nic, co weszło z nimi w kontakt, nie pozostaje niezmienione. Nie ma obecnie na waszej planecie nikogo ani niczego, co byłoby się w stanie, przed tymi zapowiedziami zmiany ukryć.  Efekt ich działania przekracza obecne ludzkie zrozumienie, ale pełnią bardzo konkretną rolę, a dokładnie wykonują zadanie przeprogramowania każdej żywej istoty na tej planecie.  W taki sposόb wy wszyscy się wzniesiecie, czy tego chcecie, czy nie.  Jak widzicie, nie da się uniknąć końcowego rezultatu.  Samo przeprogramowanie podobne jest do bycia podłączonym do superkomputera, ktόry ładuje do systemu niekończące się strumienie informacji.  Celem tego jest obudzić was wszystkich ze snu, w ktόrym znajdujecie się od dłuższego czasu.  Bycie wyszarpniętym ze snu, zwłaszcza bez uprzedniego wyrażenia życzenia, żeby tak się stało, nie jest komfortowym procesem i takim nie będzie dla milionόw dusz, ktόre wybrały trzymanie zamkniętych oczu.  Niektόre odważne dusze już ośmieliły się spozierać spomiędzy powiek i dlatego udzielamy im za to pochwały.  Jesteście naprawdę odważnymi duszami i będziecie wskazywać drogę reszcie lunatykόw.

Tak jak mόwiliśmy, tego procesu nie można zatrzymać.  Istnieją wspomniane wcześniej ciemne siły, z ktόrymi musicie się zmierzyć.  One zrobią wszystko co w ich mocy, aby utrzymać znieczuloną snem populację.  Przegrali bitwę i wiedzą o tym. Pomimo tego, nie powstrzymają się od kolejnych prόb i dlatego chcemy, abyście byli czujni na wiele skrytych atakόw ze strony tych zdesperowanych istot.  Ich jedyną bronią jest strach, a strach przed zmianą jest obecnie najsilniej zaprogramowaną “podskόrną” ludzką reakcją.  Ci z was, ktόrzy czytają te słowa, już zdecydowali się na zmianę i dlatego są poza strefą działania ciemnych sił.  Jeśli jednak ponownie zdecydujecie się wpaść w sidła strachu z powodu czegokolwiek, co te dranie przygotują, wy także znajdziecie się na rόwni pochyłej, wiodącej ku beznadziejności i rezygnacji.  Pamiętajcie, nie ma znaczenia, co zostanie rzucone w was, a co wywołuje gniew, zniszczenie, przemoc i chaos, pozostańcie silnymi w waszych sercach i wiedzcie, że to tylko ostatnie z bόlόw porodowych.  Jedyne, co musicie zrobić, to pozostać w swoich sercach, tam mieszka głos przyczyny.  Głos, ktόry przeprowadzi was bezpiecznie przez chaos i zamieszanie, ktόre wkrόtce obejmą tą planetę.  Pamiętajcie, nie jesteście sami.  Zachęcamy was do poszukiwania porady u podobnych dusz, ktόre zobaczyły światło, a unikania kontaktu z przenikniętymi strachem lub gniewem.  One tylko ściągną was w dόł, a wtedy wszystko stracone.  Tym, natomiast, ktόrzy zdołają utrzymać się na powierzchni wśrόd szczątkόw strachu, powiedzie się.  Bierzecie udział w narodzinach nowej planety, na ktόrej światło poskromiło ciemność i gdzie jedyna ciemność to cień, rzucany przez cudowne, lśniące od was światło.

Wierni Towarzysze przez Aishę North

Przetłumaczył Inspire

Comments are closed.

PRAWA AUTORSKIE Copyright (C) by Krystal Freeman 2010. Do wszystkich przeze mnie przetłumaczonych tekstów na tym blogu, chyba, że zaznaczono inaczej. Rozpowszechnianie moich tekstów jest dozwolone i mile widziane pod warunkiem podania linku do oryginalnego tekstu na moim blogu i bez zmian tekstu.
%d blogerów lubi to: