Upajajcie się Cudownością Życia

.

 

.

Archanioł Gabriel, 29 czerwiec, 2011
Channeler: Shanta Gabriel

Przetłumaczyła Wika

.

Życie jest specjalnym darem Boga, wypełnionym nieskończonym pięknem.  Wasze uznanie i wdzięczność za to piękno rodzi wewnątrz was nowy wymiar miłości.  Dajcie sobie czas na poszukiwanie piękna.  Znajdźcie jeden kwiat i patrzcie zdumionymi oczami na ten boski cud.  Zauważcie wdzięk drzewa, siłę jego pnia, moc systemu korzeniowego zanurzającego się w głąb ziemi, i grę liści w blasku słońca.  Obejmijcie drzewo swymi ramionami i dajcie sobie chwilę, by poczuć siłę życia pulsującą wewnątrz niego.  Ten powolny stabilny przepływ ukoi i uspokoi was w momentach, gdy jesteście zdenerwowani.  Spróbujcie usiąść plecami do drzewa i poczujcie, jak narasta w was spokój.  Posłuchajcie pieśni ptaków.  One śpiewają z czystej radości.  To jest natura w całej swej wspaniałości, a natura będzie wam zawsze przypominać o pięknie i cudowności Ducha.  Bycie z naturą to jeden z najłatwiejszych sposobów, by pławić się w cudowności życia . Sama świadomość cudownych przejawów natury poruszy w was siły życiowe.

Pojawi się wspomnienie czasów, gdy byliście dziećmi i cuda zamieszkiwały na pierwszym planie waszej świadomości.  Kiedy to robicie, wasze życie nabiera nowego znaczenia, smaku czegoś specjalnego.  Wejdźcie w głąb uczuć, które łączą was z Duchem.  Uświadomcie sobie, że jesteście dziećmi przyjaznego Wszechświata.  Wiedzcie, że jesteście prowadzeni i chronieni przez Aniołów i że to, kim jesteście, stanowi wielką wartość dla świata. Wznoście się wysoko i doświadczajcie niewiarygodnych możliwości, dostępnych dla was w każdej chwili.  Wszystko jest możliwe.  Cuda są naturalnym stanem istnienia we wszechświecie.  Nie ograniczajcie się myśleniem, że nie możecie zrobić czegoś, co jest dla was ważne. Dajcie sobie czas na to, by pozwolić waszemu Aniołowi Stróżowi pokazać wam, w jaki sposób możecie spełnić wszystkie swoje marzenia.  Poproście o to w waszej medytacji.  Zasługujecie na to, co was uszczęśliwia w życiu.

Życie nie ma być bolesną walką pozbawioną nadziei.  Gdy pozwolicie, by nowe możliwości zaczęły się poruszać i igrać na obrzeżach waszej świadomości, rozpocznie się proces waszego otwierania się na cuda w całej ich okazałości.  Jest to proces polegający na przyzwalaniu.  Potrzeba gotowości i chęci, by wasze życie było szczęśliwsze i bardziej satysfakcjonujące, nawet jeśli nie wiecie, jak to zrobić.  Pozwólcie sobie otworzyć się na cuda i niezwykłą radość i wdzięczność za wszystko to, co macie właśnie teraz do dyspozycji.  Wezwijcie swą anielską obecność, aby otworzyła wam drogę do cudów, na jakie zasługujecie.

Dlatego mówimy:
Upajajcie się cudownością życia – zanurzajcie się głęboko, wznoście się wysoko, podążajcie za swą miłością i radością, a spełnienie będzie wasze.

Shanta Gabriel w imieniu Archanioła Gabriela

http://spiritlibrary.com/shanta-gabriel/bask-in-the-wonder-of-life

45 komentarzy (+add yours?)

  1. Wedrussa
    Lip 12, 2011 @ 14:49:12

    Zachęcam do wysłuchania mojego filmu 🙂 na podstawie przekazów Władimira Megre.

  2. Patryk
    Lip 12, 2011 @ 14:00:36

    Dziękuję Wam za miłe słowa 🙂

  3. sun
    Lip 12, 2011 @ 13:06:52

    Patryku, ja też CIę rozumiem, mój tata był alkoholikiem w dosc „mocnym” wydaniu, trochę czasu zajęło mi nauczenie się jak się odcinac…teraz jest już lepiej, poddał się leczeniu i mam z nim teraz lepszy kontakt. A co do natury to kocham ją :), kiedy wychodzę z domu do ogrodu czy do lasu to czuję się wtedy taka „wolna” i czuję w sobie taką wielką siłę 🙂 I lubię też słuchac ptaków, fajnie sobie gadają 😉 Pozdrawiam cieplutko 🙂

  4. Eryk
    Lip 12, 2011 @ 12:37:02

    Patryku witaj to masz ten sam problem co u mnie tyle ze teraz juz nie pozwalam aż tak bardzo na negatywne sytuacje w domu ale czasem było nie miło i często płakałem przez to bo nie mogłem nic zrobic tez juz w nic nie wierzylem ale przetrwałem i teraz tez są często kłótnie w domu dziwni są Ci ludzie chociaz to moja rodzina to jakos nie czuje sie dobrze w tej rodzinie bo jestem totalnie inny od nich i mnie nie rozumieją . Pamiętaj że nie jestes sam i damy rade wytrwac do końca 🙂 to trzymaj sie Bracie 🙂

  5. Elka
    Lip 12, 2011 @ 12:30:27

    Witajcie Kochani
    Zachęcano nas do przytulania się do drzew ale Lazariew i Marjan Ogorcew {specjaliści od karmy]mówią że to jest przekroczenie – nie wolno tego robić,Wszyscy chcielibyśmy się cieszyć ale te tysiące dziesiątki tysięcy a nawet miliony mordowanych zwierząt ,na rzeż czy można o tym nie myśleć, czy można się cieszyć i widzieć tylko piękno.Owszem piękno jest. .Miłość jest piękna i wiele rzeczy jest pięknych i co z tego .Przybłąkały się do mnie dwa małe dzikie kotki.Mam już kilka psów i kotów wszystkie przygarnięte i co ja mam myśleć patrząc i wiedząc ,,że nie mogę ich przygarnąć ?Nikt ich nie chce. I co Wy na to powiecie.Cieszyć się czy też umiarkowanie się cieszyc czy może jakoś spojrzeć na to pozytywnie ?.Nie wiem
    Serdecznie pozdrawiam Elka

    • Allower
      Lip 12, 2011 @ 15:46:35

      Cieszyć się. Po to tu jesteśmy, aby się rozwijać, ale przede wszystkim odczuwać radość. Nie da się rozwiązać problemów myśląc o nich i martwiąc się. Problemy, powodują pragnienia, które powodują rozwój, ale nie wachaj się odpuścić, bo tylko wtedy możesz doświadczyć tego o co prosiłaś. Nie możesz kontrolować wszystiego co się dzieje na świecie, ale masz kontrolę nad swoim własnym stanem świadomości, a tym samym doświadczeniem.

  6. latarnik
    Lip 12, 2011 @ 09:35:43

    • latarnik
      Lip 12, 2011 @ 09:41:05

      Czym jest wolność ??? ( odpowiedż- teledysk powyżej ) Namaste…

      • Wedrussa Polska
        Lip 12, 2011 @ 10:03:23

        „wolność” jest kiedy dane jest nam być „na wolności”, czyli nie być w małej klatce wewnątrz większej klatki 🙂 otoczonej murem 🙂

        O My…zakodowani do szpiku, czas nadszedł aby słowa przemienić w czyny – nic samo się nie zmaterializuje bez naszego udziału. Nie wyczekuj zbawienia bo to Ty nim jesteś, nie czekaj na rozgrzeszenie, bo go nie dostaniesz z zewnątrz, nie bój się śmierci, bo życie jest klatką. Przyroda zawsze do nas przemawiała, przemawia i przemawiać będzie, tylko czy my chcemy jej słuchać? Jesteśmy jej częścią razem wymieniamy się energiami – człowiek to w końcu zrozumie – już otworzył szerzej oczy. O ciepły poranny promyku ogrzej ludzkie serca tak, aby system wierzeń ludzkich przemienił te piękną krainę w raj. Amen
        Namaste

        • latarnik
          Lip 12, 2011 @ 11:01:25

          Wedrusso ..to tylko przenośnia …jak można być wolnym duchem i jednocześnie uwięzionym ciałem … ideałem oczywiście jest CIĄGŁE DOŚWIADCZANIE obu tych rzeczy naraz.. do którego każdy chyba z nas tutaj dąży…a ponadto to kawał świetnej muzy 😉 Namaste

        • Wedrussa Polska
          Lip 12, 2011 @ 13:00:40

          Dobrze wiemy, że to przenośnia ale pamiętaj, że nie każdy o tym pamięta 🙂

  7. Karmel
    Lip 12, 2011 @ 09:33:18

    Ostatnio naszły mnie takie refleksje z którymi chciałbym się z Wami podzielić. Otóż jak wiemy myśli są właściwie ponad materią, to główny kontroler tego czego będziemy doświadczać. Ponad to, jak z resztą głosi myśl dnia „Nie możesz otrzymać wibracyjne czegoś, z czym nie jesteś wibracyjnie dopasowany. Wiec, błogosław tych, którzy znajdują obfitość. I w swoim błogosławieństwie ich i ich obfitości, staniesz się także bogaty. Ale przeklinając ich obfitość, trzymasz siebie od tego z dala. Takie jest prawo – i jest to potężne prawo. Abraham” Powiązując te dwa fakty zastanawia mnie jakim cudem jest możliwe istnienie w naszej rzeczywistości pozytywnie życzących nam obcych cywilizacji. Nasza planeta nadal jest nisko wibracyjna, a większość populacji jest nieświadoma, a przez to podatna na manipulacje strachu jaka jest podawana w telewizji czyli atak kosmitów oraz armagedon. Jak w tych warunkach jest możliwe funkcjonowanie Galaktycznej Federacji która to jeśli wierzyć ich przekazom otoczyła planetę kwarantanną?

    • ada
      Lip 12, 2011 @ 10:52:41

      Nie wiem ,czy dobrze zrozumiałam twoje wątpilwości.
      Czy chodziło ci oto,że nasza planeta jest w tej chwili nadal w niskich wibracjach,a większość ludzi nieświadoma i z racji tego jest niemożliwy TERAZ kontakt z prawdziwą FG,która składa się z istot o wyskiej świadomości i wibracji .
      A z tego wysnuć można wniosek,że jeśli TERAZ miało by dojść do kontaktu,
      (ujawnienia) były by to istoty o niskich wibracjach,które podawały by się za FG?

      • Karmel
        Lip 12, 2011 @ 11:34:24

        Dokładnie. Wg tych praw to jest niemożliwe, no chyba, że nasz kolektyw coś tam na poziomie energetycznym z kimś ugadał, ale bez zbytniego bujania w obłokach to to jest niemożliwe z fizycznego punktu widzenia.

        • Geron
          Lip 12, 2011 @ 12:29:21

          Karmel, moim zdaniem Abraham nie przekazuje kompletnej wiedzy o prawie przyciągania i jako że wszystko jest ze sobą połączone i wpływa na siebie wzajemnie, a Czarne nie może być całkiem oddzielone od Białego, to Białe mocniej wpływa na Czarne i powstrzymuje przynajmniej w pewnym stopniu intencje Czarnego oraz „wrzuca” siłą swojej intencji na do naszej czasoprzestrzeni opanowanej przez Czarne, gdzie tylko nadarzy się okazja, osoby, których misją, i wielką odpowiedzialnością, będzie wywyższyć swoje wibracje na tyle aby posłużyły za kanał przekazu Białego i spowodowały jego ekspansję w czasoprzestrzeni Czarnego. Dziękuj że takie osoby wogóle istnieją, bo gdyby ich nie było, absolutnie niemożliwe byłoby dowiedzenie się o przejściu do Wyższego, Białego i poczęcia kroków do tego. Co do masowego kontaktu z pozytywnymi kosmitami, jest on, na dzień dzisiejszy absolutnie niemożliwy, nie łudźmy się że on prędko nastąpi. Oczywiście Galaktyczna Federacja a zwłaszcza inne siły operacyjne Światła ściągnięte z całego wszechświata trzymają w ryzach negatywne siły kosmiczne w przestrzeni, i gdyby chciały mogłyby w trymiga rozwiać ciemności Czarnych na planecie, mają ku temu naprawdę wszelkie techniczne i duchowe możliwości ale nie mogą i nie chcą tego zrobić, ponieważ chcą działać bardziej delikatnie, chirurgicznie, stopniowo, nie chcą po prostu masówki odchodzenia dusz, które są nie dość rozwinięte z nimi byłby poważny kłopot, no bo gdzie dalej upchną te nadal nisko-rozwinięte dusze, które stąd masowo odejdą? To wszak ogromna liczba. Także jeżeli się ujawnią masowo teraz, opór czarnych wzrośnie do tego stopnia, że zakończy się katastrofą Ziemi, a tego chcą uniknąć. Ich głównym celem jest znaczne powiększenie masy krytycznej dusz i uratowanie tych, które są zdatne do uratowania a jeszcze są na niskich (widocznie masę jest takich, a jeszcze nie dostały światła informacji i wiedzy o duchowości). Możesz śmiało powiedzieć że niejako… ciaćkają się z ciemnymi, ale w sumie kieruje nimi współczucie i chęć pomocy nawet takim renegatom ziemskim. Tak jak to widzę.

        • Karmel
          Lip 12, 2011 @ 13:11:44

          Dzięki. 🙂 Skąd masz informacje, że masowy kontakt jest absolutnie niemożliwy? Wg tego co napisałem wyżej rozumujesz?

        • Karmel
          Lip 12, 2011 @ 13:34:00

          Wspomniałeś jeszcze, że są osoby których misją jest podnoszenie wibracji i to dzięki którym jest możliwa transformacja, mówisz o opcji jaką przedstawiają Joanna Rajska i Jacek Czapiewski? Oni chyba o tym wspominali. 🙂

    • Michał
      Lip 12, 2011 @ 13:40:38

      Pozwolę sobie wtrącić swoje trzy grosze na ten temat. O ile mi wiadomo nad Ziemią jest kilka poziomów duchowych na których przebywają dusze ludzi pomiędzy wcieleniami. Otóż dusze z wyższych poziomów mogą swobodnie schodzić na te niższe poziomy i kontaktować się z duszami, które tam przebywają. Służą im radą i pomocą oraz starają się je ukierunkować w dalszym rozwoju. Są ich przewodnikami duchowymi. Natomiast dusze z niższych poziomów nie maja wstępu na te wyższe poziomy. Może podobnie jest z naszymi przyjaciółmi z FG. A co do chęci pomocy, to czyż nie mamy chęci pomóc jakiemuś bezdomnemu kotkowi albo pieskowi uwiązanemu na łańcuchu? Chęć pomagania tym, którzy maja gorzej od nas jest naszym naturalnym odruchem (no może nie wszystkich ludzi to dotyczy, ale tych co czytają te strony to sądzę, że tak). Tak więc nie widzę powodów dlaczego nasi przyjaciele z FG nie mieliby nam pomóc. Jako osoby wyżej rozwinięte duchowo na pewno mają też większe współczucie dla cierpiących. Obowiązuje ich co prawda zasada nieingerencji w sprawy innych cywilizacji, ale może coś z tym zrobią, ostatecznie pewna liczba osób na Ziemi bardzo pragnie ich interwencji. A no zobaczymy. Podobno ci ciemni szykują pozorowany kontakt z kosmitami (obrazy holograficzne na niebie) i poprzez satelity oddziaływując bezpośrednio na nasze umysły chcą upozorować „przekaz od Boga” co w sumie ma spowodować jeszcze znacznie silniejsze zniewolenie ludzi. Tak więc nasi przyjaciele z FG o ile chcą się ujawnić to powinni się pośpieszyć…

      • Eve
        Lip 13, 2011 @ 08:35:27

        Co do tej nieingerencji to jest taka skomplikowana sprawa wg mnie, bo przecież Ciemni ingerują w naszą rzeczytwistość czyniąc ją dla nas często nieznosną i pełną cierpień, w dodatku wielu ludzi nie ma o tym pojęcia, że gdyby nie te manipulacje, to wszystko harmonijnie być może by sie ułożyło, więc skoro grupa spiskowców działa przeciw całej ludzkości to FG ma oczywiste prawo ich powstrzymać, ponieważ niewolenie nas z ich strony to jest łamanie prawa, tak mi sie wydaje, a ludzkość jest w tej sytuacji bezradna i nieświadoma tego co oni robią. Być może Federacja Galaktyczna czeka na jakiś krytyczny przełom, który przeważy szalę korzystną ilością dobrej energii, co pozwoli im optymalnie zmienić sytuacje dla nas wszystkich i wkroczyć wreszcie do naszych żyć, czego wielu już bardzo mocno pragnie i wyczekuje. Wydaje się też, że FG posiada możliwość aby w każdej chwili pokrzyżować plany Ciemnym, gdyby zechcieli upozorować oficjalny kontakt z innymi cywilizacjami i wykazać ludzkości na czym i jakimi metodami Ciemni chcieliby to przeprowadzić i jak odróżnić mistyfikację od prawdziwego kontaktu. Nie mniej trzeba zachować czujność. Poza tym FG już wiele razy interweniowała krzyżując Ciemnym plany kiedy próbowali wystrzelić głowice nuklearne aby wywołać 3 wojnę światową 🙂

        • lord wader
          Lip 13, 2011 @ 08:47:41

          …ostatnio wznowili emisje Gwiezdnych Wojen w tv i do tego w HD , ja osobiście nie mogę się doczekać przylotu tej pary blaszaków, jeden nawet gada po angielsku , będzie można wreszcie pogadać jak swój ze swoim ..Namaste

        • Karmel
          Lip 13, 2011 @ 14:25:27

          Wiesz, jest jeszcze prawo wolnej woli. Jesli ludzkość chce spać pod jarzmem systemu to nikt nie może jej tego zabronić. 🙂

        • Eve
          Lip 14, 2011 @ 04:45:29

          Mnie sie wydaje, że ludzkość już nie chce dłużej być gnębiona, ale nie wie jak się uwolnić, ludzie ciągle powtarzają: taka jest natura człowieka i nic nie da się zrobić. nie wiedzą, że to jest sztucznie wywoływane, całe pokolenia wołały w rozpaczy do Boga o ratunek i pomoc dlatego sądzę, że nadszedł już czas.

  8. Agnieszka Masny
    Lip 12, 2011 @ 06:39:40

    Witajcie, kontemplacja z przyroda naprawde jest bardzo wazna, od dziecka wolalam uciekac do lasu lub skrywc sie w miejscach gdzie szumialy drzewa, a kwiaty swym pieknem rozjasnialy ma twarz usmiechem, rozumiem ze wiele osob natrafilo w zyciu na ososbiste problemy, dramaty rodzinne…moje zycie tez bylo pelne zakretow…i nie mialam zrozumienia w zabieganej codziennoscia rodzinie….ale to wlasnie Ja nasaczona energia przyrody, potrafilam pokazac moim bliskim piekne blekitne niebo, to ja zaciagalam ich do lasu aby przytulali sie do drzew..i choc na poczatku robili to raczej z milosci do mnie..uwazajac moje zachowanie za dziecinna fanaberie….to z czasem poczuli jak moc radosci i uzdrowienia plynie do nich …Jesli w nas jest swiatelko, usmiech, jesli my emanujemy miloscia….to wlasnie ta milosc i energia pozytywu ze swiata poplynie do nas i innych….to sie stanie samoistnie..Usmiechajcie sie od rana , patrzac na siebie w lustro…wychodzcie z domu z usmiechem na twarzy …Kazdy kwiat na klombie, kazde drzewo, wszystko co nas otacza posiada energie…I TO CO TY WYSYLASZ WRACA DO CIEBIE…zasylam wszystkim ciepelko plynace z mojego serca…UWIERZCIE A BEDZIE WAM DANE..Agnieszka

  9. ORION-Aszun
    Lip 12, 2011 @ 06:07:03

    Nie długo bedzie tak jak w bajce :)W nowym świecie bedzie tak zobaczycie :)Mam tu fajną piosenke i śliczną 🙂

    Damian Pozdrawiam

    • KOSMITA
      Lip 12, 2011 @ 12:53:27

      Fajna piosenka Damian i słowa tekstu też… 🙂

      Tyle ludzi tęskni za życiem w pokoju i miłości, że w końcu się ten świat zmaterializuje, bo to co jest tu i teraz to nie można nazwać życiem, to smutna wegetacja i na nic to gadanie o pozytywnym myśleniu że podobne przyciąga podobne, etc. …

      Przyroda jest piękna to prawda, ale do szczęścia potrzebne jest człowiekowi towarzystwo o takim samym widzeniu świata w tym realu, aby mógł się fizycznie spotykać i razem przeżywać radośnie ten taniec życia.

      Ktoś jeszcze zacytował w poście Abrahama, aby błogosławić zamożnym to bogactwo zamanifestuje się biednym. To jakiś kolejny przekręt „ojców kościoła” w tej Biblii, bo to jest idiotyczne i nie mam na uwadze zazdrości, tylko kosmiczną sprawiedliwość.

      Kosmiczne prawo jest podobno sprawiedliwe, nie krzywdzi nikogo, więc jak się mają do tego realia świata, gdzie możni żyją w luksusie, mając niebotyczne zapasy i ciągle je powiększając czyniąc z ludzi niewolników.
      I co???… takim mamy błogosławić? Albo gangsterom, aferzystom, itp. kreaturom?

      Znaczyło by to że, jesteśmy głupcami pozbawieni rozumu.
      To tak jakby Wam ktoś pluł w twarz, a Wy twierdzilibyście że deszcz pada co zakrawało by na schizofrenie.
      Dawniej do swych ciemiężycieli ludzie musieli się zwracać „jaśnie wielmożny panie”, „jaśnie oświecony panie” i kłaniać się w pas…

      Korzystajmy z rozumu jakim obdarzył nas Dobry Bóg i rozróżniajmy co rzeczywiste, a co jest tylko wirtualną rzeczywistością. Mówienie i przekonywanie kogoś że ten świat jest tylko iluzją żeby cierpiącemu ulżyć, to powiem że to tylko próżna nazwa i marna pociecha, bo w realu niektórzy ludzie doświadczają prawdziwej męki, i tego iluzją nazwać się nie da.

      Omamy mają narkomanii, alkoholicy, i oni nie żyją w realu oraz jest im wszystko jedno, byle utrzymać się w transie. Przygotowany jestem na gromy, ale takie są moje przemyślenia. Może Wasze inne…

      Pozdrawiam
      Mieczysław

      • Michał
        Lip 12, 2011 @ 23:31:57

        Muszę Ci powiedzieć Kosmito – Mieczysławie, ze ja mam takie samo zdanie na te tematy jak Ty. Nie mam zamiaru popierać i gloryfikować zła, bo zdarzają się czasem bogacze, którzy pomagają biednym, tylko skutek tego jest taki, że jak wszystko rozdadzą to przestają być bogaczami. Tak więc jeżeli ktoś w tym świecie jest naprawdę bogaty, to znaczy, ze jest nieczuły na cudzą biedę.

        • KOSMITA
          Lip 13, 2011 @ 04:40:19

          Witaj Michał …

          Nie miałem na myśli rozdania wszystkich dóbr bogatych, żeby stali się biednymi. To nie tak. Miałem na uwadze te mega-nadwyżki, których nawet nie są wstanie za życia wykorzystać. Mistrzowie zawsze podkreślają żeby nie gromadzić nadwyżek, a jeśli już jakąś formę asekuracji na nieprzewidziane sytuacje, to bez przesady i zdroworozsądkowo. Dobrze wiesz że jednostki posiadają miliardy, a gdyby te środki rozprowadzić na użytek całej ludzkości to nie byłoby biednych, bo wszyscy by byli zamożni. Pomyśl jaka byłaby wtedy wolność, niezależność i radość z życia. Brak radości wynika z niedostatku i zależności od tego diabelskiego systemu, bo to ciągła walka o przetrwanie. To nie jest piękne. Jeśli do końca 2012 roku, kiedy domknie się ten cykl nic się nie zmieni, to te wszystkie teorie i nasze pobożne życzenia można wsadzić do wora ze śmieciami i trwać do tzw. „śmierci” ciała w tym ziemskim wychodku, albo fizycznie walczyć i zginąć żeby już nie doświadczać tego szajsu. Popatrz na te zniszczone i smutne twarze przechodzących ludzi, jakie są spięte, bez uśmiechu, zatroskane problemami dnia codziennego. To nie jest przyjemny widok. Z drugiej strony radosne twarze pławiących się w dostatku ponad stan jednostek korzystających z pełnej wolności i życia, jakie daje w tym świecie pieniądz. Razi mnie to i wkurza bo mi się to udziela gdyż tych nieszczęśliwców jest zdecydowanie więcej. Wolałbym patrzeć na twarze ludzi szczęśliwych. Zobaczymy co będzie za te półtora roku, byłoby strasznie głupio, gdyby nic się nie zmieniło na lepsze dla uciskanej ludzkości.

          Mimo wszystko życzę Ci pogody ducha Michał
          Mieczysław

        • Michał
          Lip 13, 2011 @ 05:08:49

          Kosmito – Mieczysławie
          Ja o tym wszystkim świetnie wiem, Niestety te jednostki, które posiadają miliardy jak na razie nie mają najmniejszego zamiaru aby się tym nadmiarem z kimkolwiek podzielić. Mało tego, wielu z nich uzyskało te swoje miliardy kosztem istnień wielu ludzi. Niesprawiedliwości społeczne na tym świecie osiągnęły szczyt. Jeżeli minie ten 2012 i nic się nie zmieni to ja też będę naprawdę rozczarowany i to jest jedyna rzecz jakiej się obawiam, no ale może wszystko będzie dobrze. To znaczy na pewno będzie dobrze, tylko jest podstawowe pytanie KIEDY? Chciałbym tego dożyc. Ty jesteś młodszy (tak sądzę) więc masz większe szanse doczekać tego raju na Ziemi. (Niektóre przekazy wspominają coś o generalnym ujawnieniu w roku ~2033 – tego to ja już nie doczekam, prawie nie ma szans)
          Pozdrawiam serdecznie 🙂

        • KOSMITA
          Lip 13, 2011 @ 05:31:22

          Hmm,… 2033 rok to też dla mnie zbyt odległa data. Poza tym pytanie o tym czy ziemianie chcą ujawnienia się „kosmitów” krąży już po necie od lat 90-tych, więc trochę to zakrawa na głupi żart kosmitów. Ale niech tam, człowiek tak bardzo pragnie wierzyć że zatriumfuje dobro. 🙂 Ale po 2012 roku jeśli będzie nadal jak jest to będą mi już zupełnie obojętni kosmici, raj i wiara w cokolwiek. 🙂

        • KOSMITA
          Lip 13, 2011 @ 14:56:38

          Doszło Michał, doszło, tylko nie byłem na necie bo miałem przejażdżkę na rowerze. Odpisałem Ci. 🙂

        • KOSMITA
          Lip 13, 2011 @ 06:19:32

          Michał …

          Wymieńmy sobie maile.
          Bardziej osobiste treści możemy sobie przekazywać przez maila, a nie na publicznym forum.
          Chyba że nie chcesz, to potrafię zrozumieć.
          To tylko niewiążąca propozycja.
          Mój mail; plejady-orion@o2.pl
          🙂

        • Michał
          Lip 13, 2011 @ 13:36:38

          Witaj, odpisałem Ci Kosmito – Mieczysławie na Twój e-mail około 16-tej. Na razie nie mam odpowiedzi. Może nie doszło.
          Pozdrawiam 🙂

      • mary_celeste
        Lip 13, 2011 @ 12:10:28

        „Nie zniechęcaj się tym, że Dobro tak powoli toruje sobie drogę w życiu i do serc ludzkich. Wszystkie dzieła potrzebują czasu. Jeżeli jesteś nie zrozumiany, obcy duchem wśród Twego otoczenia, powiedz sobie, że przeznaczono Ci rolę milczącego drogowskazu, przykładu na drodze błączących do celu…”
        Z miłością
        Renia

  10. gabriel 33
    Lip 12, 2011 @ 05:20:18

    Witaj Patryku!
    wiesz, podobno Dusza nim zejdzie w materialny świat , to najpierw ustala z Przewodnikami, czego chce doświadczyć w danym wcieleniu.Po naradzeniu się (Dusza ma wolną wolę też),wybierane są Dusze, które na planie fizycznym będą Rodzicami.Dusze te mają zapewnić nowemu dziecku jak najdokładniejszą realizację Planu Duszy. Trudno się z tym pogodzić, bo wszak chcielibyśmy mieć fantastycznych Rodziców i takie dzieciństwo. Postaraj się to zrozumieć, z własnego doświadczenia wiem, że to pomaga. Jeżeli to zaakceptujesz, może uda Ci się pomóc zrozumieć i zmienić życie Twoje i Twoich Rodziców.Wiem, że to trudne. Aniołowie,zawsze mi mówili uzdrawianie swiata zacznij od siebie.Zmienisz siebie, zmienisz Wszechswiat, bo Wszechswiat to ty.
    Zycze Ci powodzenia w zmianach.
    Przepraszam, literki pozamienialy mi sie miejscami, musze odszukac.
    Gabriel

  11. ORION-Aszun
    Lip 12, 2011 @ 04:14:54

    Patryku dobrze cię rozumiem bo mam ten sam problem co ty :(Ale nie poddawaj się ,nie długo bedziesz już szczęśliwy zobaczysz :)Jesteś jednych z nas czyli indygo czuje to ja też jestem 🙂 Jeszcze troche Patryku 🙂 Damian Pozdrawiam

  12. Patryk
    Lip 12, 2011 @ 02:41:42

    taa… upajać się cudownością życia. Łatwo im się mówi, wątpię aby Oni też musieli się użerać z ojcem alkoholikiem i wysłuchiwać ciągłych kłótni rodziców, a jedyną ich przyjemnością i rozrywką było gapienie się na latające muchy. Ja mam dosyć i nie umiem nawet czuć się szczęśliwy, może najwyżej z 5 minut jak się bardzo postaram pozytywnie myśleć…

    • zrozumienie
      Lip 12, 2011 @ 03:12:50

      kochany Patryku przede wszystkim serdecznie Ci współczuje, bezradność jest siostrą rozpaczy,jeśli nie możesz zmienić Swojej sytuacji na poziomie fizycznym postaraj się zmienić ja na poziomie duchowym,słuchając muzyki z zamkniętymi oczyma,bardzo mocno wyobrażaj sobie swoich bliskich pięknych,dobrych,nie klucacuch sie, uwolnionych od sytuacji ktora stwarza alkochol i pamietaj Twoje mysli sa najwieksza sila,ktora moze nie od razu ale napewno za jakis czas zamanifestyje,w jaki sposob tego nikt nie wie,ale zmiana nastapi zobaczysz 🙂 dobrze ze tu jestes z nami,pomimo ogromu roznego rodzaju przekazow i wiadomosci ktore nie zawsze trafiaja do wszystkich,to napewno zauwazasz jaka sila i milosc duchowa laczy tu wszystkich i dla wielu rowniez jest to wielkim oparciem w trudach dnia codziennego,pozdrawiam Cie z wielkim swiatlem milosci. Barbara

    • KOSMITA
      Lip 12, 2011 @ 04:17:30

      Patryk …

      Rozumiem Cię i współczuję, chociaż to współczucie nie ukoi Twego serca w takiej sytuacji bo wiadomo że takie doświadczenia nie dają powodów do radości.
      Jest wiele osób które takich przykrych chwil doświadczają i każdy pewnie zastanawia się dlaczego ja… Musi być jakaś konkretna przyczyna na poziomie duchowym że takie doświadczenia się manifestują. W takich sytuacjach najlepiej stać się biernym obserwatorem tych zdarzeń, bez emocji i uzbroić się w cierpliwość, bo jak wszystko ma swój początek i koniec, więc to też przeminie. Jesteś Patryk w tej „lepszej” sytuacji, że niedługo musisz czekać na tą zmianę, bo do końca 2012 roku, tego typu rzeczy mają odejść, albo my wszyscy przebudzeni odejdziemy od tych sytuacji. Ma być rozdział dobra od zła, a wiesz zapewne że często ziemska „rodzina” nie jest Twoją prawdziwą rodziną, ale jest jakiś powód że tak jest, jak jest. Chociaż nie masz powodu do radochy w tym realu, to postaraj się być silny, masz już wiedzę duchową, żeby to przetrzymać, a miłości nie jesteś pozbawiony bo wszystkie dobre duszę są z Tobą i Cię kochają. Potraktuj to doświadczenie jak szkołę przetrwania, a świadomość swej siły ducha też daję satysfakcję. Radość w realu trochę się odsunęła, ale niedługo jej doświadczysz, więc spoko Kochany Bracie… 🙂

      Serdecznie pozdrawiam
      Mieczysław

    • Miki
      Lip 12, 2011 @ 09:20:14

      Cześć Patryk,
      rozumiem co czujesz, znam to ze swojego doświadczenia
      Ale wiedz, że czas mieszkania z rodzicami dobiegnie końca, pójdziesz w swoją stronę, tworzyć własne życie. Wtedy otoczysz się tym co Tobie pasuje, nikt ci nie zaburzy swiata który sobie stworzysz. Cieżko jest mieszkać z alkocholikiem, ale staraj się póki co za drzwiami swojego pokoju stworzyć sobie własny świat, choćby z zatyczkami na uszach. I kreuj myslą, wyobraźnią, działaniem taki real, w jakim chcesz żyć. Jedyną stałą rzeczą w życiu jest nieustanność zmian. Przyszłość jest inna niż dzień dzisiejszy a jaka bedzie zależy od ciebie. trzymaj się.

    • Agagirl
      Lip 12, 2011 @ 10:49:03

      Patryk, nawet nie wiesz jak Cię rozumiem… ;,(

  13. Michał
    Lip 12, 2011 @ 01:38:56

    Ja tak właśnie lubię kontemplować przyrodę. Wystarczy skupić się na liściu albo kwiatku. A jaki urokliwy jest zwykły żuczek kiedy mu się dokładnie przyjrzeć, albo skała porośnięta mchem, cudowne słonce na niebieskim niebie i białe obłoczki, przepiękna zieleń drzew i każde w innym odcieniu… I lekki wiaterek z zapachem łąk i polnych kwiatów… Ech, rozmarzyłem się, a na razie muszę siedzieć w mieście i patrzeć przez okno na odrapaną starą kamienicę… Ale tęsknota za przyrodą jest we mnie wielka…

  14. Jan
    Lip 12, 2011 @ 00:03:44

    Piekne pouczenie jak wspolzyc z Natura , byc w jednosci uczuciowej i duchowej , wowczas istnienie daje poczucie piekna , w poczuciu radosci wskazujac jego sens

  15. fryka80
    Lip 11, 2011 @ 20:28:03

    To jest cudowne uczucie ,przytulanie sie do drzew 🙂 kocham sie przytulac , i staram sie robic to od czasu do czasu :)))
    Z miloscia i swiatlem….
    Anna

PRAWA AUTORSKIE Copyright (C) by Krystal Freeman 2010. Do wszystkich przeze mnie przetłumaczonych tekstów na tym blogu, chyba, że zaznaczono inaczej. Rozpowszechnianie moich tekstów jest dozwolone i mile widziane pod warunkiem podania linku do oryginalnego tekstu na moim blogu i bez zmian tekstu.
%d bloggers like this: