Stany Ekstatyczne i Ewolucja Wyższego Ja

także 8-my przekaz z serii Uzdrawianie, dziękuję Wika za edycję   Praca, Pieniądze i Kreatywność

————————————————————————————————————————-

.Hathorowie i Tom Kenyon

Ekstatyczne stany świadomości są czynnikiem ewolucyjnym, z których stosowania dobrze byłoby odnosić korzyść. Te stany świadomości mogą radykalnie przesunąć harmonikę twojej świadomości w wyższe oktawy. Życie w tak rozszerzonym stanie pozwoli ci być bardziej zaradnym i inteligentnym w czasie konfrontacji z załamywaniem się twojego starego świata i jak to się mówi – bycia na fali zmian do nowego świata, który jeszcze nie w pełni się narodził. Ten ewolucyjny wyczyn jest dokonywany poprzez mechanizm wiru twojego własnego cielesnego organizmu: poprzez ten wir, który nazywasz DNA, harmonikę rytmu twojego fizycznego serca i niewykorzystany potencjał twojego mózgu.

Osiąganie stanów ekstatycznych jest przyrodzonym aspektem twojego systemu nerwowego i komórkowej tożsamości, ale zostało zasłonięte, ukryte i stłumione przez twoje ziemskie religie i filozofie, nie wspominając twojego sposobu życia.
Strach i ekstaza nie idą w parze. A rzut oka na twój planetarny sposób myślenia pokazuje, że strach i paranoja są półbogami twojej świadomości.
Tak więc pierwszy krok, jak widzimy, to dostrzeżenie, że stany ekstatyczne są nie tylko możliwością ale odpowiedzialną-umiejętnością. Jest też kluczowym usunięcie błędnych przekonań i dezinformacji dotyczących ekstazy.

Kto odnosi korzyść z utrwalania strachu na twojej planecie? Wykreśl historię! Stań się świadom manipulacji. Wolność przychodzi najpierw z wiedzy a potem z działania. Akt kreowania stanów ekstatycznych jest podstawowym i indywidualnym aktem, jakkolwiek może także wyłaniać się z interakcji z inną istotą, która jest otwarta na takie stany. Akt tak zwanej romantycznej miłości jest włączeniem generatora nazywanego eros lub zmysłowej, seksualnej, wielo-wymiarowej, polimorficznej świadomości. Kiedy dotykasz i jesteś dotykany przez taką osobę, gdzie przyzwolenie zostało dane pomiędzy wami dwojgiem aby osiągnąć ekstazę, jest to tak łatwe jak oddech. Pamięć komórkowa w tobie wie dokładnie co robić i jak robić, chyba że są mentalne lub emocjonalne czynniki hamujące. Tak więc akt osiągania seksualnej ekstazy jest samo-ujawniający się w akcie dotykania i intymności, ale rozwijanie ekstazy przez kogoś samego, bez drugiej osoby, może wymagać nauki, nie dlatego, że to jest z natury rzeczy trudne, ale ponieważ zostało zdeprecjonowane i źle rozumiane. Chcemy zaoferować kilka sugestii w tym obszarze.

Pierwsza sugestia ma związek z trenowaniem twojej świadomości do wchodzenia w stany ekstatyczne na zawołanie. Z naszej perspektywy stany ekstatyczne są niezbędnym ewolucyjnym katalizatorem i rozstrzygającym w dwójnasób w tym czasie gwałtownej zmiany, której zaznajesz. Poprzez wchodzenie w te stany umysłu i odczuć podnosisz swoje własne harmoniki, a to twoje osobiste harmoniki wyznaczą, gdzie się zagnieździsz w obrębie harmonik tej Ziemi i oczywiście innych wymiarów świadomości na zewnątrz i poza twoim ziemskim doświadczeniem.
W szczególności twoja umiejętność wchodzenia w stany ekstatyczne na zawołanie pozwoli ci wyznaczyć swoją własną między-wymiarową, polimorficzną świadomość, która jest bezpośrednio związana ze świadomością świadomej istoty, którą jest twoja Ziemia. Poprzez wchodzenie w te stany umysłu i uczuć staniesz się rezonatorem dla informacji dostępnych dla ciebie od Ziemi, jeżeli chodzi o twoje przetrwanie n.p. co robić i kiedy to robić. Te stany umysłu również tworzą rezonator dla ciebie do uzyskania dostępu do twojej własnej duchowej natury, tej części ciebie, która jest zarówno zagnieżdżona na Ziemi jak i poza Ziemią.

Tak więc ekstaza jest mostem pomiędzy światami – pomiędzy światem twojego ziemskiego wcielenia i mechanizmem ekstatycznej fali twojej komórkowej tożsamości i transcendentnego Ja, które wykracza poza wszystkie zjawiska. Twoja zdolność nawigacji przez wielo-wymiarowe zmiany twojej Ziemi pozwoli ci uniknąć katastrofy i znaleźć miejsce bezpiecznych niebios, czy to będzie daleko stąd, gdzie jesteś teraz, czy po drugiej stronie pokoju. Ta zdolność znalezienia się we właściwym miejscu by utrzymać twojego ducha i ciało nietknięte jest wielce potęgowana przez kultywowanie stanów ekstatycznych. Roztrząsamy tę kwestię, gdyż wasza kultura nie ceni ekstazy; ceni tylko wydajność a ekstaza wydaje się stratą czasu. Ale my mówimy wam, że ekstaza może być jedyną rzeczą, dzięki której zyskasz więcej czasu kiedy fala świadomości, o której mówiliśmy wcześniej przejdzie przez waszą galaktykę, system słoneczny, planetę i nawet cząsteczki atomowe, które właśnie tworzą wasze ciała. Doprawdy ten ruch fali świadomości przemieszcza się jak tsunami i ekstaza będzie jedyną rzeczą do której będziesz musiał się przymocować. Tak więc sugerujemy ci nauczenie się jak to robić.
Będziemy omawiać kilka sposobów kreowania ekstazy, bo jednostki są różne i niektóre sposoby będą bardziej skuteczne niż inne. Zalecamy wam spróbowanie wszystkich metod, które proponujemy by wyznaczyć, która z nich jest dla was najlepsza a następnie postawić sobie zadanie nauczenia się jak wytworzyć to w sobie natychmiastowo, jak to się mówi – w mgnieniu oka. I gorąco polecamy, żebyś w tym odpoczywał, zagnieździł się, rozkoszował się między-wymiarową, wielopostaciową, zmysłową, wieczną szczęśliwością kosmosu.
Pierwszy sposób osiągania stanu szczęśliwości

Oś centralna

Istnieje oś energetyczna biegnąca od podstawy kręgosłupa do czubka głowy, do czakry korony. Jest to centralna linia wielu geometrii i ciał subtelnych, które posiadasz. Jednak w tej metodzie kreowania ekstazy nie zajmujemy się twoimi innymi ciałami czy geometriami lecz tylko osią.
Ćwicz przesuwanie swojej świadomości od podstawy kręgosłupa w górę przez środek twojego ciała do korony a potem z powrotem w dół. Ćwicz ten prosty ruch, dopóki nie stanie się dla ciebie całkiem jasne, że twój zogniskowany punkt świadomości może dosłownie przesuwać się w górę i w dół tej osi. Wtedy, ze świadomością odpoczywającą u podstawy kręgosłupa przywołaj coś, co sprawia ci przyjemność. To jest podstawowy punkt. Wtedy przesuń swoją świadomość w górę osi, powoli aż do czubka głowy. Kiedy to zrobisz wzmocnij swoje uczucie przyjemności, aby kiedy twoja świadomość zbliży się do korony, twoje uczucie przyjemności wzrośnie aż tak, że kiedy jesteś blisko czakry korony twoja przyjemność przemieni się w stan rozkoszy. Stan rozkoszy jest stanem największej przyjemności. Wyobraź sobie, że na czubku twojej głowy znajduje się kwiat (jakiegoś rodzaju), który otwiera się, kiedy przenosisz swoją świadomość do czakry korony. Kiedy kwiat się otwiera stan rozkoszy staje się ekstazą. Ekstaza jest stanem największej rozkoszy. Odpoczywaj w tym uczuciu ekstazy przez tak długo jak chcesz a potem powoli sprowadź świadomość z powrotem w dół z czakry korony do podstawy kręgosłupa. To jest pierwsza metoda.

Podamy inne metody w przyszłych kontaktach. Chcemy umocnić was w przekonaniu, co do tego, co powiedzieliśmy wcześniej o powodach, dla których powinniście kultywować stany ekstatyczne.
Bycie w ekstazie umieszcza was w polu wibracyjnym świadomości, które jest poza technologią manipulacji, która jest używana obecnie na waszej Ziemi. Daje wam dostęp do wiedzy Ziemi, impuls do prawidłowego działania w stosunku do świadomej istoty, którą jest wasza Ziemia. Jest to wiele praktycznych korzyści, twoje fizyczne przetrwanie jest jedną z nich. I wreszcie, ekstatyczne stany świadomości podnoszą cię do pola wibracyjnego, które pozwoli ci przenieść się na fali energii, która wchodzi w wasz system słoneczny i być przez nią podniesionym zamiast bycia przez nią unicestwionym. Odpowiedzialność i gotowość do robienia lub nie robienia tego jest w twoich rękach i niczyich innych.

Ofiara dla Ziemi

Robienie tego jest całkowicie dobrowolne. Jednakże, gorąco zachęcamy, byś przekazywał swoją ekstazę dla Ziemi, kiedy zakończyłeś powyższe ćwiczenie. Powód jest taki, że Ziemia otrzymuje wiele rodzajów energii. Ekstaza jest dla niej wysoce przewodząca, dla jej dobrej kondycji i podtrzymania ekosystemu. Tak więc, ofiarując swoją ekstazę dla Ziemi dajesz jej coś, co jest wysoce dobroczynne, a czego efektem ubocznym jest zainicjowanie pozytywnych wpływów w twoim najbliższym środowisku. Doprawdy, gdybyś zebrał wielu ludzi, aby to robili odkrył byś interesujący odzew w lokalnym środowisku, wskazujący na pozytywne wpływy. Ofiara jest zupełnie prosta.
Po wytworzeniu stanu ekstatycznego w czakrze korony i przeniesieniu jej do podstawy kręgosłupa świadomie ściągnij energię ekstazy w dół przez twoje nogi i stopy dalej do Ziemi. Razem z wydechem, prześlij tę energię ekstazy głęboko do Ziemi. Ci, którzy wolą wysłać ją poprzez oś niech wiedzą, że oś rozciąga się od podstawy kręgosłupa prosto do Ziemi i możesz, jeśli chcesz przesyłać energię ekstazy do Ziemi przez tę linię. Ziemia przyjmie tę energię ekstazy i będzie to dla niej energia upragniona. Tak jak powiedzieliśmy, ma to wiele zbawiennych wpływów na lokalne środowisko.
Chcemy, żeby było jasne, że gdyby nawet pewne obszary ziemi były w chaosie, to inne nie będą. Nie ma takiego obszaru Ziemi, na którym nie będzie wyzwań, ale niektóre wyzwania będą mniejszymi wyzwaniami niż inne.  Możesz pozytywnie wpłynąć na swoją część Ziemi poprzez wprowadzenie tych nasion ekstazy do „stałego lądu”, po którym stąpasz.  Jest to tak proste, chociaż mechanizm jest bardzo złożony.

W Stanach Zjednoczonych był człowiek nazywany Johnny Appleseed (Jaś Siewca Jabłoni), który zasiewał nasiona jabłoni gdziekolwiek szedł.  Te drzewa urosły i wydały owoce – a podróżni zjedli owoce podróżując przez kontynent.  Pomyśl o sobie w ten sposób, jeśli to cię inspiruje.  Zasiewaj nasiona ekstazy gdziekolwiek chodzisz.  One wydadzą owoce i podtrzymają tych, którzy jak ty płyną na fali zmian w waszą kolektywną przyszłość.
Przypis:  Przekażemy inne metody uzyskiwania stanu ekstazy w niedalekiej przyszłości.  Doprawdy jest cała wewnętrzna technologia dla kreowania stanów ekstatycznych, którą mamy zamiar wam przekazać. Zaglądaj na tę stronę internetową jeżeli jesteś zainspirowany i zmotywowany tymi informacjami.

Więcej kochaj
Więcej się śmiej
Bądź szczęśliwy
Jesteście Panami własnego przeznaczenia

Kwiecień 2005,  Copyright 2005 tom Kenyon www.tomkenyon.com
Możesz kopiować i rozpowszechniać te informacje pod warunkiem, że nie zmieniasz treści i zawsze dołączasz notkę o prawach autorskich i adres strony internetowej www.tomkenyon.com

Tłumacz niezidentyfikowany

32 Komentarze (+add yours?)

  1. mira
    Czer 21, 2011 @ 02:58:53

    Witam Was kochani w dniu Letniego Przesilenia, dedykujac wam ekstatyczna medytacje z serduszkiem:

    Oczyma wyobraźni bierzesz swoje serce w ręce i przybliżasz do swojego trzeciego oka. Twoje trzecie oko otwiera się i wtedy serce zaczyna rosnąć. Staje się tak duże, jak ty sam, tak że mógłbyś do niego wejść. Ale serce rośnie dalej, jest już tak duże jak twój pokój, dom, miasto, jak kula ziemska. I ona się w twoim sercu zawarła. Widzisz ją, teraz staje się też malutka, bo serce rośnie dalej i teraz jest w nim cały układ słoneczny, cała galaktyka. To serce, które tak urosło, zaczyna wypuszczać z siebie miliony maleńkich serduszek, które wysyłane są do całego wszechświata, a potem zamieniają się w gwiazdki. Oglądasz te gwiazdki na niebie, a wtedy serce zaczyna maleć, zmniejsza się, jest już takie, jak kula ziemska – widzisz przy niej tysiące małych serduszek…. Twoje serce staje się coraz mniejsze i teraz trzymasz je znowu w dłoniach przy trzecim oku, które się z powrotem powoli zamyka. Przytulasz swoje serce przez chwilę, po czym wkładasz je na swoje miejsce w twoim ciele. Dziękujesz mu za tak piękną wyprawę w galaktykę. Powoli kończysz tą medytację.

    http://przeslanie.blogspot.com/2011/03/cwiczenia-wizualizacji.html

    W Milosci

    • wika
      Czer 21, 2011 @ 13:00:00

      Przepiękna medytacja! Dzięki, Mira, jeszcze ją może dzisiaj zrobię na dobranoc… 🙂 Parę minut po przesileniu zrobiło się tak SERDECZNIE w powietrzu, tak błogo, jeszcze w południe w ogóle tej fali miłości nie czułam, a teraz tylko siedzę i się rozpływam…mmm… 🙂

    • kasia
      Czer 21, 2011 @ 16:40:45

      Pieeeeekne!!! 🙂 . Dziekuje Mira.
      Wika, dzis rzeczywiscie jest jakos inaczej. Wyjatkowo… Pozdrawiam z Miloscia. Kasia.

      • mira
        Czer 22, 2011 @ 04:34:56

        „……Oglądasz te gwiazdki na niebie, a wtedy serce zaczyna maleć, zmniejsza się, jest już takie, jak kula ziemska – widzisz przy niej tysiące małych serduszek….”

        Moja wczorajsza wieczorna medytacja pod gwiezdzistym niebem przebiegla innaczej niz zwykle… Gdy serce zaczelo sie zmniejszac i zblizylo sie do Ziemi – objelo ja bardzo mocno i nie chcialo wypuscic. Trwalo to dluga chwile, wywolujac u mnie cudowne, ekstatyczne doznanie milosci do calej planety. Lzy laly sie jak grochy, podczas gdy modlilam sie o dobro naszej Gaji i wszystkich jej mieszkancow…. Dopiero potem serduszko wrocilo do mnie dajac mi poczucie trwalego zjednoczenia ze wszechswiatem :))

        Dziekuje Wiki i Kasiu za mile slowa. W Swietle i Milosci. Wasza Mira

  2. Damciu18
    Czer 20, 2011 @ 11:02:01

    Słuchajcie macie tu fajną piosenke 🙂 Bardzo wybracjna 🙂 Pozdrawiam was wszystkich 🙂 Miłóścią i Światłem

    🙂 🙂

  3. Zygmunt
    Czer 20, 2011 @ 04:50:49

    Dziękuje że jesteście! Bardzo przyjemnie jest czytać wasze komentarze. 🙂 Jak to dobrze że powstaje coraz więcej grup duchowych, że ludzie zaczynają jednoczyć się z prawdziwego zdarzenia. 🙂 Nie mam absolutnie żadnych wątpliwości że razem stworzymy nowy, piękniejszy świat. Jest to zaledwie tylko kwestia czasu. 🙂 Duchem i sercem jestem z wami wraz z moją małą wspólnotą duchową. 🙂

  4. Ryszard
    Czer 19, 2011 @ 14:05:08

    Niech wszyscy ludzie na Ziemii zjednoczą się!

    Niech zapanuje prawdziwy solidaryzm społeczny!

    Niech każdy człowiek na Ziemii ma zapewniony dostatek i bogactwo!

    Niech każdy człowiek będzie prawdziwie wolny i szczęśliwy! Wolny od tej obecnej edukacji i nakazów i zakazów tego prawa!

    Chcemy prawdziwej, uczciwej demokracji!

    Niech i tak się stanie moi drodzy! 🙂

  5. Michał
    Czer 19, 2011 @ 11:17:45

    Zbliżam się do stanu ekstazy oglądając ten filmik. Ten niebieski chłopiec z fletem to Pan Kryszna – ziemska inkarnacja Pana Wisznu.

  6. Sabrina
    Czer 19, 2011 @ 08:50:00

    Nie za bardzo rozumiem, jak można podnieść świadomość z podstawy kręgosłupa do korony głowy 😕 Czy ktoś mógłby mi to bardziej rozjaśnić? Byłabym wdzięczna 🙂

    • Ktoś
      Czer 19, 2011 @ 09:52:07

      Np, skupiając się na palcu przesuwasz świadomość na palec, tak to działa. To samo możesz robić z kręgosłupem.

  7. Karmel
    Czer 19, 2011 @ 07:55:39

    Swietne te wskazówki. Już dali dwie, skupienie świadomości na sercu i tę linię od czakr niskich do wysokich. Zobaczymy co będzie dalej. 😉

  8. Ktoś
    Czer 19, 2011 @ 05:56:24

    Niezawodnym sposobem na ekstazę nie muszą być medytacje, czy inne wyrafinowane metody lecz mogą być to, np.: realizowanie swojej pasji lub bycie z ukochaną osobą. Czy czegoś więcej trzeba?

    • Ziemianin
      Czer 19, 2011 @ 12:20:37

      Masz rację Ktosiu, święta prawda. Długo Cię nie było na forum, miałeś pewnie jakiś wypad weekendowy…

      Pozdrawiam 🙂

      • Ktoś
        Czer 19, 2011 @ 14:17:43

        Nie bywam na forum bo postanowiłem szukać wewnątrz, gdyż na zewnątrz jest zbyt wiele fałszu i kłamstwa, mam zbyt wiele dylematów. A wchodzę czasami z ciekawości i sympatii. I niesamowite nauki kryją się wewnątrz każdego z nas, nigdy bym nie pomyślał, że pewne banalne sprawy mają taką moc i wiele, wiele innych wspaniałych ciekawostek…

        • wika
          Czer 19, 2011 @ 15:48:44

          A ja myślałam, że marnujesz swoje drogocenne ludzkie życie ucząc się do egzaminów…cieszę się, że robiłeś coś pożyteczniejszego!… 😛 (i zapewne przyjemniejszego, więc bliższgo ekstazie;)

        • Ktoś
          Czer 19, 2011 @ 16:36:10

          Zapewniam cię, że nie marnuje czasu, oj nie 😀 hehe… wiesz spotkania towarzyskie i takie tam :D. A na egzaminy się uczę dzień przed :P. Zasada 3 pand.

        • wika
          Czer 19, 2011 @ 17:05:58

          A nie znam tej zasady…jak to idzie? 😛

        • Ktoś
          Czer 20, 2011 @ 03:59:38

          Panda 3 => Pan da 3

        • Ziemianin
          Czer 19, 2011 @ 16:04:03

          Ja jeszcze nie umiem penetrować swego wnętrza, to musi być fascynujące, to odkrywanie swoich możliwości. Właśnie zabrałem się do lektury i czytam Anastazję, Kasia mi przysłała pliki.
          Wciąga niesamowicie, nawet nie myślałem że będzie aż tak. Może w końcu przyjdzie jakieś olśnienie i nauczę się jak to robić, bo w domu medytacja mi nie wychodzi.
          Najlepiej mi się medytuje podczas spaceru po lesie, mam taką swoją „ścieżkę zdrowia” (tak to nazywam), w Lasku Wolskim, jest w granicach miasta z alejkami, jest tam też ZOO, 2 kopce – Kościuszki i Piłsudskiego. Wybieram takie ścieżki bez asfaltu no i dumam, hehehe …
          Fajnie że „wróciłeś”, bo brakowało Cię jak członka rodziny. 🙂

        • Ktoś
          Czer 19, 2011 @ 16:45:27

          Jeśli chodzi o penetracje własnego wnętrza to cały czas to robisz (słuchasz „wewnętrznego głosu”) tylko, różnica polega na tym, czy jesteś tego świadomy, czy nie… a jak jesteś świadomy to możesz czerpać tą mądrość garściami i stosować ją w życiu. Ta komunikacja nie jest werbalna, to najzwyczajniejsza w świecie intuicja (albo u mnie przejawia się to w taki sposób), to jest ta mądrość. Rozwiązanie problemu, bądź nauka przychodzi w dość interesujących formach, takich pozornie zwyczajnych, gdybyś był nieświadomy. Też się kiedyś zastanawiałem, o jaki wewnętrzny głos im chodzi, czy ktoś ma do mnie gadać i jakąś niesamowite informacje przekazywać, czy jak? A tu się okazuje, że to najzwyklejsze w świecie odczucia.
          Ja cały czas jestem, czytam często ten blog, tylko po prostu milczę.

  9. Janina Pachuła
    Czer 19, 2011 @ 05:09:18

    Jest to jeden z najleprzych przekazow ,nie sadzę że inne nie mają wartości ,-maja i to wielką ale ten przekaz nauczył mnie czegoś czego nigdy tak mocno nie doświadczyłam.
    Już nie mogę się doczekać na więcej. chcę dodać że uczucie którego doświadczyłam pozostaje ze mną cały czas chociaż nie zawsze jest tak intensywne
    Pozdrawiam cieplutko i serdecznie polecam ćwiczenia

  10. Biały Mag
    Czer 19, 2011 @ 03:52:23

    Ja potrafię odczuwać olbrzymią radość, taka olbrzymia euforia. Jednakże nie jestem pewien czy to jest ten stan ekstatyczny.

PRAWA AUTORSKIE Copyright (C) by Krystal Freeman 2010. Do wszystkich przeze mnie przetłumaczonych tekstów na tym blogu, chyba, że zaznaczono inaczej. Rozpowszechnianie moich tekstów jest dozwolone i mile widziane pod warunkiem podania linku do oryginalnego tekstu na moim blogu i bez zmian tekstu.
%d blogerów lubi to: