Ruchy Społeczne są Przygotowaniem do Odnowy

 Kręgi Zbożowe, następny rozdział na blogu „Podróżnicy z Kosmosu”

—————————————————————————————————

.

.

Przekazał Kris-Won, 30 maja 2011

Przetłumaczyła Ludmiła

.

Jestem Mistrzem Kut-Humi,

Kochane moje dzieci, cieszę się, że mogę być z wami jeszcze raz.  Lubię komunikować się  z różnymi  kanałami, aby w ten sposób nie przyczyniać się  do tego, by ego osób  kanalizujących dawało mu poczucie, że jest jedynym posiadającym  umiejętność  przekazywania moich przesłań kierowanych do wszystkich  braci i sióstr w Bogu.

Kanał, przez który teraz do was  przemawiam słuchał muzyki przez słuchawki w celu dostrojenia się, lecz pomimo tego, że muzyka którą słuchał jest bardzo ładna,  poprosiłem go, aby włączył  Bacha, gdyż jego muzyka bardzo mi się podoba!  Szczególnie jego Toccata d- moll, bardzo lubię  ten utwór.

Kiedy żyłem w  ciele fizycznym w mojej ostatniej inkarnacji, dzieliłem moje odosobnienie w  tybetańskiej grocie z duchowym bratem Mistrzem Morya, który przebywał w  grocie  znajdującej się naprzeciwko. Obaj mieliśmy zwyczaj interpretować utwory muzyczne na naszych fortepianach i to był utwór, który najbardziej lubiłem interpretować.

Johann Sebastian Bach był geniuszem  muzyki i gdyby żył chociaż kilka  lat dłużej, uraczyłby nas  kilkoma arcydziełami więcej. Lecz w tej epoce osoby umierały wcześnie.

Jestem świadomy, że wielu spośród was dostrzega jaki jest obecnie świat i  pyta jak to  jest możliwe, że nadejdzie Nowa Era Pokoju, Miłości i Światła w tej epoce kryzysu ekonomicznego  i w tak wzburzonym  świecie.

Lecz wam mówię, że te ruchy społeczne, które obecnie mają miejsce, najpierw w północnej Afryce, następnie w Hiszpanii, są przygotowaniem do odnowy politycznej, społecznej i ekonomicznej w całej Europie, które zmienią wasz świat.

Te ruchy nie są niespodziewane, nie zdarzyły się przypadkiem, ani nawet  nie traktujcie ich  jak  społeczne konflikty umiejscowione w kilku krajach z poważnymi  wewnętrznym problemami.  Te konflikty społeczne są preludium do rewolucji, która zmieni świat.  Nie będą krwawe jak rewolucja francuska albo rosyjska, lecz będzie  to rewolucja  pokojowa, w której człowiek skromny, prosty i pokorny stanie twarzą w twarz z potężnym i  powie mu, że nie podoba mu  się taki świat oraz sposób jego zarządzania przez nich.

Naród stanie przed potężnymi, popatrzy  im w twarz i powie, że pragnie świata, w którym będzie więcej  równości i szans dla wszystkich, a nie  jak obecnie, gdzie tylko niewielu korzysta z pracy,a cierpienie jest udziałem prawie wszystkich.

Tunis, mały kraj arabski,  był pierwszym w przebudzeniu się ze swojego letargu i pomógł obudzić inne kraje świata arabskiego.  Hiszpania robi teraz to samo z walecznością i nieustraszonością stawiając do walki wszystkich swoich rodaków, nade wszystko młodzież, której generacja nie pozwala stratować  się przez tych, którzy pysznią się władzą.

Nie przez przypadek Hiszpania jest krajem, który stanie się punktem zapalnym dla całej Europy. Rozpoczęło się również nieśmiałe przebudzenie w Islandii, ale jest  ona krajem zbyt małym by zarazić swoim przykładem  inne kraje europejskie.

Wybraliśmy Hiszpanię, by rozpocząć rewolucję społeczną w Europie z kilku powodów.  Główną przyczyną jest to, że Hiszpania jest krajem niezmiernie strategicznym, przez bycie pomostem między starą Europą i Ameryką Łacińską (to znaczy, jest połączeniem między Europą i Ameryką). Równocześnie jest bardzo interesująca łączność między Europą i światem arabskim  z powodu sytuacji na południu kontynentu.

Jest jeszcze  inna przyczyna;  młodzież hiszpańska jest bardzo bojowa i wie jak działać z inteligencją, tak jak uczył Mahatma Gandhi, w sposób wolny od przemocy i współpracy z tymi, którzy utrzymują  pozycje zwierzchnictwa oraz polityczną i finansową władzę.

My, Wniebowstąpieni  Mistrzowie z Białego Bractwa, z naszej ukrytej pozycji lecz w sposób wiarygodny, wspomożemy zmianę, która nadchodzi, zmianę , która będzie następować  stopniowo na całym świecie wschodnim i zachodnim.  Knot jest już zapalony i los rzucony.  Wiedzcie, że możecie liczyć na naszą aprobatę i  pomoc jakiej my wam udzielimy.

Pozdrawiamy  Was ze  świętych  kryjówek Braterstwa Mistrzów Wzniesionych.

Niech Miłość i Mądrość kierują wszystkimi waszymi krokami.

http://galacticchannelings.com/english/navealfa30-05-11.html

9 komentarzy (+add yours?)

  1. Ktoś
    Czer 08, 2011 @ 04:58:26

  2. Karmel
    Czer 08, 2011 @ 03:30:44

    Hehehe. 😉

  3. ramzes
    Czer 07, 2011 @ 14:22:12

    Nie chcę się czepiać szczegółów przekazu,
    bo popieram te ruchy społeczne oraz również mam nadzieję, że to początek
    budzenia szerszej świadomości …
    Poza tym uwielbiam Bacha , a Toccatę i fugę d-moll szczególnie :)))
    (mam nadzieję, że to o ten utwór chodziło mistrzowi )
    Ale z tą interpretacją utworów muzycznych na fortepianach w grotach tybetańskich
    to mistrz Kuthumi chyba przesadził :)))
    Mam nadzieję , że nie uraziłem niczyich uczuć
    ani odczuć swoim specyficznym humorem :))
    Jeśli jednak tak, to z góry przepraszam – mam tak dzisiaj od rana :))

    Pozdrawiam Wszystkich Światłem

    • wika
      Czer 07, 2011 @ 17:42:40

      Tak, też się zastanawiałam, jak się im tam zmieściły te fortepiany:P więc zajrzałam do oryginału, i fortepiany dalej były…ale w zasadzie nie jest powiedziane, że to akurat TAM sobie na nich grali! może w jakimś innym wcieleniu grywali duety etc. Natomiast toccata ma być e-moll, więc to nie ta słynna, tylko inna:D (sporo tego napisał, a żył 65 lat, to też sporo, jak na tamte czasy)

      • ramzes
        Czer 07, 2011 @ 18:50:15

        Masz rację wika :))
        Teraz zajrzałem do oryginału przekazu i jest Toccata e – mol :))
        Choć d-mol też jest piękna :))
        Być może Mistrzowie Wzniesieni nie potrzebują fizycznych instrumentów…
        Wszak wystarczy, że przymkniemy oczy i w myślach przywołamy dźwięki
        znajomego utworu, aby móc usłyszeć jego muzykę przy pomocy wyobraźni …
        A jesteśmy przecież tylko ZWYKŁYMI LUDŹMI :)))

        • wika
          Czer 08, 2011 @ 02:28:54

          Ha, ha, bardzo zwykłymi…i mamy całkiem zwykłe imiona:P (przynajmniej niektórzy:p….. np.Bach!;)

    • Ziemianin
      Czer 08, 2011 @ 05:30:06

      Tybetańscy Mistrzowie – byli też Podróżnikami w czasie i przestrzeni, mogli być tam gdzie chcieli i kiedy chcieli… więc wszystko jest prawdopodobne … 😀

  4. Oualander
    Czer 07, 2011 @ 13:35:57

    Witajcie:

    Wspaniały i pełen optymizmu na przyszłość przekaz, myślę że te ruchy społeczne w krajach Arabskich oraz ostatnio w Hiszpanii to nie tylko preludium do odnowy ale także zalążek poczucia wszechogarniającej cały świat Kolektywnej Jedności i Braterstwa.
    Pozdrawiam z miłością.
    Piotr

    • emin
      Czer 07, 2011 @ 14:43:25

      U nas też przydałaby się rewolucja i zmiana władzy. Wiele osób jest już u kresu wytrzymałości. To co zrobiła i nadal robi ostania władza woła o POmstę do nieba. Na swiecie rozpoczęła się wiosna ludów, a u nas będzie jesień ludów. Kolejne sfałszowane wybory już nie przejdą.
      Namaste

PRAWA AUTORSKIE Copyright (C) by Krystal Freeman 2010. Do wszystkich przeze mnie przetłumaczonych tekstów na tym blogu, chyba, że zaznaczono inaczej. Rozpowszechnianie moich tekstów jest dozwolone i mile widziane pod warunkiem podania linku do oryginalnego tekstu na moim blogu i bez zmian tekstu.
%d bloggers like this: