Zaproszenie do Telos

Może dwa miesiące temu poprosiłam przed snem Adamę, aby zabrał moje ciało eteryczne podczas snu na lekcje do Telos.   Przez dwie następne noce miałam intensywne wykłady na temat asertywności.  Rano pamiętałam temat jednak zapomniałam szybko szczegóły tych wykładów.   Jednak rezultaty były natychmiastowe choć subtelne.  Podekscytowana podzieliłam się tymi doświadczeniami  z jedną z czytelniczek blogu… Będę prosić o więcej podobnych lekcji 🙂

 

.


Przekazała Erin Mackley, 28 maja, 2011

Przetłumaczyła Krystal

Adama:  Błogosławieństwa, drogie serce.  Mówię przez ciebie teraz, ponieważ mam pewne ważne sprawy do powiedzenia.   Zakotwiczamy energie w rejonie Mt. Shasta (Góra Szasta, Kalifornia), które mają na celu pomóc w wybudowaniu trwałej drabiny wstąpienia do Telos.  Jest to bardziej drabina świadomości.  Jest to metaforyczny język oznaczający, że będziemy „wznosić” tych, którzy są gotowi teraz na podróż do Telos.  Z takim zakotwiczeniem w siatce w Telos ten proces jest o wiele łatwiejszy i łagodniejszy na  podwyższenie ludzkich wibracji pod ziemią, gdzie my fizycznie mieszkamy.

To jest coś co w tej chwili ci mówię w celu wezwania tych, którzy zechcą dołączyć się do nas w 5-cio wymiarowej wibracji, tutaj w Telos.  To wezwanie nie jest pilne, jest ono powitalne, zapraszające.  Więc jeśli czujesz się wezwany, aby do nas dołączyć na jakiś czas, po prostu daj nam znać.  Zawołamy cię, kiedy nadejdzie właściwy czas.

Proszę Erin, aby powiedziała o tym, ponieważ ona też została wezwana przeze mnie, aby wziąć w tym udział i wiele innych osób też.  Niespodzianka!  I oto jest, nadchodzi czas dla tych, którzy czekali tak długo.  Prawdopodobnie myślisz: „najwyższy  czas.”

Najlepszą rzeczą jaką możecie wszyscy zrobić, aby się przygotować to zwrócić się do nas w Telos, aby wziąć udział w lekcjach podczas śnienia, gdy śpicie.  Jest to aktywny czas dla wielu ludzi, tak samo jak i dla nas.  Możemy wtedy rozpocząć wskazywanie wam właściwego kierunku, jeśli chodzi o rozwój duchowy jakiego powinniście się podjąć na powierzchni Ziemi w waszym codziennym życiu.

Wiec tak,  to jest wiadomość, którą chciałem wam wysłać.  Pozdrawiamy was ciepło z Telos.  Widzimy już was nadchodzących.  I gdy przybędziecie, uściskamy się, bo jesteśmy braćmi i siostrami i znamy się tak długo.

Namaste, ukochani.

http://soulinsightawakenings.wordpress.com/2011/05/28/adama-invitations-to-come-to-telos/

21 komentarzy (+add yours?)

  1. Livia Ether
    Maj 31, 2011 @ 04:05:41

    Bardzo mi się podobają te przekazy z TELOS..

    Podziękowania za tłumaczenia i słoneczne pozdrowienia dla wszystkich 🙂

    • Oualander
      Maj 31, 2011 @ 04:25:20

      Witaj Lucy:

      Piękny blog, wspaniałe zdjęcia, pozdrawiam cię serdecznie miłośniczko natury.

      • liviaether
        Czer 02, 2011 @ 22:55:20

        Miło, że mnie odwiedziłeś Piotrze 🙂

        Przy okazji wspomnę, że po przeczytaniu wcześniejszego przekazu – wiadomość od dzieci z TELOS miałam sen, właśnie o Telos.. W tym przypadku wystarczyła inspiracja, choć może tak naprawdę w trakcie czytania tego przekazu reaktywowało się jakieś połączenie.. Co do powyższego przekazu za pośrednictwem Erin Mackley to uważam, że warto skorzystać z tak wspaniałego zaproszenia! Warto też poprosić o wsparcie swój ulubiony KRYSZTAŁ, aby towarzyszył nam w tej podróży i aby nas wspierał.. Dodam jeszcze, że WIADOMOŚĆ OD DZIECI Z TELOS przypomniałam na swoim blogu z okazji Dnia Dziecka. A w trakcie wczorajszej burzy czułam niesamowicie silne połączenie z Mount Shasta i Telos.. Działo się coś niezwykłego.. Czarne chmury, które nadciągały nad nasze siedlisko tuż przed nim się rozstępowały na dwie strony i transformowały w czyste świetlisto białe obłoki.. przyglądając się temu miałam wrażenie, że na moich oczach tworzy się jakiś nowy wspaniały górzysty ląd.. przypomniało mi się wtedy inne doświadczenie z pewnego Kręgu dla Ziemi kiedy moim oczom ukazało się Słońce o ludzkiej twarzy i ukazało na niebie.. Nową Ziemię….. przed wczorajsza burzą wyraziłam intencję, aby przeszła w bardzo łagodny sposób i nie wyrządziła szkód.. na pewnym poziomie byłam w to mocno zaangażowana.. pamiętam jednak tylko tyle, że przeplatałam jakieś energetyczne niteczki… rozwiązywałam supełki…

        Pozdrawiam wszystkich słonecznie 🙂

        • Oualander
          Czer 03, 2011 @ 11:39:04

          Witaj:

          Pochodzę z małej wiejskiej miejscowości w centrum Polski, miłość do czystej niczym nie skażonej przyrody jak to się mówi wyssałem z mlekiem matki, poza tym w dzikiej naturze jest jakiś niewyobrażalny spokój, piękno i swoista ciepła energia, wszystko to potrafi wprawić człowieka w cudowny nastrój i niesamowicie odstresować.

          Na twoją stronkę będę zaglądał częściej ponieważ w czasie wspomnianej przez ciebie burzy miło było popatrzeć na śliczne jasne słoneczko, czyste niebo i przepiękne kwiaty.
          Pozdrawiam
          Piotr

        • liviaether
          Czer 05, 2011 @ 23:29:01

          Cieszę się, a w związku z tym co napisałeś o miejscu z którego pochodzisz zamieszczam pewien przepiękny wiersz, który ostatnio mi się przypomniał w związku z kwitnącym tymiankiem, inaczej zwanym macierzanką

          Bolesław Leśmian

          Z lat dziecięcych

          Przypominam – wszystkiego przypomnieć nie zdołam: Trawa… za trawą – wszechświat… A ja – kogoś wołam. Podoba mi się własne w powietrzu wołanie – I pachnie macierzanka – i słońce śpi -w sianie.

          A jeszcze? Co mi jeszcze z lat dawnych się marzy? Ogród, gdzie dużo liści znajomych i twarzy – same liście i twarze! … Liściasto i ludno! Śmiech mój – w końcu alei. Śmiech stłumić tak trudno!

          Biegnę , głowę gmatwając w szumach , w podobłoczach! Oddech nieba mam – w piersi! – Drzew wierzchołki – w oczach! Kroki moje już dudnią po grobli – nad rzeką. Słychać je tak daleko! Tak cudnie daleko!

          A teraz – bieg z powrotem do domu – przez trawę – I po schodach, co lubią biegnących stóp wrzawę… I pokój, przepełniony wiosną i upałem, I tym moim po kątach rozwłóczonym ciałem

          Dotyk szyby – ustami…Podróż w nic , w oszklenie – i to czujne, bezbrzeżne z całych sił – istnienie!

          Do usłyszenia 🙂

  2. Barbarella
    Maj 29, 2011 @ 15:12:42

    Podpisuję się pod tym, co pisze tutaj Ziemianin…najlepszy blog ze wszystkich…Zaglądam tu niemal codziennie i zawsze czymś się pokrzepię….coś ustawi mnie do pionu, przywoła do porządku moje rozkołysane czasem myśli…przyjemnie mi się ze sobą pracuje po przeczytaniu każdej niemal zamieszczonej tu informacji… Dzięki Krystal za te przekazy a innym dzięki za komentarze… Ślę Wam wszystkim mnóstwo, mnóstwo miłości i wiary…

  3. mary_celeste
    Maj 29, 2011 @ 09:05:05

    Pozdrawiam najserdeczniej drogą Krystal i Was kochani.

    http://www.vismaya-maitreya.pl/zakryte_zagadki_adama_cz4.html

  4. ArO
    Maj 29, 2011 @ 07:26:00

    Zadzieram kiecę i już tam lecę! 😀

  5. Dajamanti
    Maj 29, 2011 @ 05:45:07

    Dobra, to nie pozostaje nam nic innego jak wbijać do Telos 😀 Myślę że po tym przekazie, będzie tam tyle osób że się nie pomieścimy 😛

    Pozdrawiam Kochani 😀

  6. Ziemianin
    Maj 29, 2011 @ 01:57:44

    Krystal…

    W tym ogródku, to Ty ?… Pikna z Ciebie dziewczyna, ale jeszcze pikniejsza w Tobie DUSZA … 🙂 Wiem, że masz poczucie humoru i to słowo „pikna i pikniejsza” rozświetli i poszerzy Twój uśmiech (od uszka – do uszka)… 😀

    Pozdrawiam ciepło
    M.

    • krystal28
      Maj 29, 2011 @ 08:48:13

      Haha! Ziemianin, uśmiecham się od ucha do ucha, to jest zdjęcie Erin Mackley. Prawda, ze pikny anioł?

      • Ziemianin
        Maj 29, 2011 @ 11:00:00

        Prawda Krystal…

        Wy wszystkie jesteście pikne anioły,… 😀

      • Ziemianin
        Maj 29, 2011 @ 12:19:20

        To jeszcze JA … 🙂

        Zapomniałem Krystal dodać jeszcze jedno (taki ze mnie raptus, kliknę wyślij, a potem, o kurde coś jeszcze zapomniałem dodać…), ale do rzeczy; jest na necie bardzo dużo blogów o treściach duchowego rozwoju, (chyba już wszędzie zajrzałem, ale Twój blog jest NAJLEPSZY! Tu na tym forum rozmawia się jak ze starymi dobrymi przyjaciółmi i to jest cudowne. Atmosfera jest naprawdę miła. Cieszę się że, udało mi się Ciebie rozśmieszyć, bo o to właśnie chodziło. Na innych forach konwersacja prowadzona jest zasadniczo w tonie śmiertelnej powagi. U Ciebie jest inaczej, czuć to Twoje ciepełko DUSZY, dlatego masz tyle czytelników i będzie jeszcze więcej jak sądzę. Tworzy się wielka wspaniała duchowa rodzina.

        Ślę dużo miłości, a ja wracam do nowej lektury bo widzę że jest już coś nowego. 🙂

        • Iemand
          Maj 29, 2011 @ 14:08:10

          to prawda. Byłem na wielu blogach ale ten jest przepełniony jakąś niesamowitą energią. Jestem bardzo wdzięczny Tobie Krystal za determinację w pisaniu jego. To kopalnia pozytywnej energii 😀 🙂

        • emin
          Maj 29, 2011 @ 14:15:59

          Witam wszystkich,
          Faktycznie atmosfera tutaj jest ciepła, radosna i harmonijna, lecz jest to zasługa prowadzonej moderacji przez Krystal. Dzięki temu wypowiedzi wszelkich trolli i innych nieciekawych typów nie przeszkadzają nam i nie nie obniżają wibracji tego wspaniałego bloga. Mam nadzieję, że w 5W nie potrzebna będzie moderacja 🙂

        • Ziemianin
          Maj 30, 2011 @ 03:27:02

          Rzeczywiście emin …

          Nie ma troli. Kurde, jakoś nie przyszło mi to do głowy wcześniej, chociaż na innych forach takich pełno (to ta wspaniała atmosfera mnie tak zafascynowała, że zapomniałem, iż trole istnieją, tylko że na tym blogu w spamie). Przez to, tu nie ma kto mieszać bo wpadają do spamu. Dobrze to Krystal zaprojektowała i chwała jej za to.

          Pozdrawiam

        • Ktoś
          Maj 29, 2011 @ 15:33:17

          A gdyby wszyscy co czytają ten blog skoncentrowali by się w jednym miejscu ciekawe co by było? Skoro jesteśmy w jakiś sposób „związani” to musiało by być ciekawie. Mam pewien pomysł na eksperyment: wszyscy blogowicze za pomocą myśli skupiają się na jakimś miejscu zupełnie bez intencji i celu, np. na Watykan, albo co tam kto wymyśli.

        • Mariusz
          Maj 29, 2011 @ 22:59:31

          Ciekawa koncepcja, tylko trzeba by wybrać jakiś szczytny cel.

        • MKFELA
          Maj 30, 2011 @ 05:20:08

          Możemy wszyscy spotkać w Telos?
          Ja zabieram jeszcze moje wspaniałe Yorki.
          Pozdrawiam wszystkich ciepło i słonecznie.

PRAWA AUTORSKIE Copyright (C) by Krystal Freeman 2010. Do wszystkich przeze mnie przetłumaczonych tekstów na tym blogu, chyba, że zaznaczono inaczej. Rozpowszechnianie moich tekstów jest dozwolone i mile widziane pod warunkiem podania linku do oryginalnego tekstu na moim blogu i bez zmian tekstu.
%d blogerów lubi to: