Mateusz, 23 kwiecień 2011r. (1)

.

Przekazała Suzie Ward

Przetłumaczył Tomasz Ługowski

1.  Z tej strony Mateusz, z serdecznym pozdrowieniem od wszystkich stacjonujących tu dusz. Rozpoczniemy od poproszenia naszego dobrego przyjaciela, Hattona by odniósł się do najbardziej palących myśli wielu osób kwestii:  Czy niebezpieczna sytuacja w elektrowni atomowej w Japonii może znaleźć pomyślny finał?   Jakie wyniknie długoterminowe skażenie środowiska?  Jak niebezpieczne dla życia są poziomy radiacji?

2.  Tutaj Hatton – przybywam by was uspokoić.  Zapewniam, że sytuacja w elektrowni może i będzie rozwiązana w sposób bezpieczny.  Nie będzie też ŻADNYCH długoterminowych groźnych zniszczeń! W tej chwili jest to kwestia ustawianej przez nas bariery ochronnej.  Nasi naukowcy filtrują do umysłów osób pracujących na terenie elektrowni oraz personelu zewnętrznego informacje, jakie działania powinny zostać podjęte, aby zapobiec rozpadowi reaktorów.  Oni nazwaliby ten proces filtracji swoimi „ideami” lub „inspiracjami”.  Nasza niewielka załoga przebywająca w pobliżu elektrowni we współpracy z poza planetarnymi załogami redukuje promieniowanie do możliwie niskiego poziomu, zaś technologia znajdująca się na orbitujących nad planetą statkach wspomaga minimalizowanie aktywności reaktorów.

3.  Szerzy się jeszcze inny rodzaj niewiedzy.  Wasi naukowcy nie wiedzą, że Ziemia orbituje już w częstotliwościach, w których promieniowanie jest rozpraszane i nie tak silne, jak to rejestrują wasze przyrządy.  Oczywiście nie są one zaprogramowane by brać pod uwagę czynniki, które nie są wam znane.  Poza tym różnice w precyzji dają szereg różnych odczytów co wywołuje zamieszanie w kwestii tego, jaki jest prawdziwy poziom promieniowania.  Zgodnie z odczytami z naszych instrumentów, które uwzględniają wspomniane przeze mnie wyżej rozbijanie promieniotwórczych cząstek, najbardziej wiarygodny jest najniższy poziom radiacji.  Ponadto większość ludzi, którzy zdają sobie sprawę, że jesteśmy w pobliżu, ponieważ nasze małe statki są często widziane, nie wie, że, kiedy nasz sprzęt znajduje się na ziemi, jesteśmy w stanie dematerializować reaktory i odpady nuklearne a także oczyszczać skażone powietrze, glebę i wodę.  Fenomenalne moce samoleczenia Ziemi również nie są brane pod uwagę, dlatego też wszystko to nie jest przedstawiane w naukowych wersjach możliwych skutków tej nuklearnej katastrofy.

4.  Ten kolektywny brak świadomości tworzy wiele strachu i ten strach jest jedynym powodem naszego zmartwienia jeżeli chodzi o te wydarzenia.  Podobne przyciąga podobne i negatywne  działania ciemnych przyciągają negatywne energie przyłącza waszego strachu. Używają tych rzeczy, by wzmocnić swoją moc i determinację, by walczyć z siłami światła, których wy, świetlni pracownicy jesteście częścią.  Nie wpadnijcie w tę pułapkę strachu i rozwiewajcie strach u innych kiedy tylko możecie!

5.  Niektórzy z was są rozczarowani, ponieważ nie wylądowaliśmy, by zupełnie oczyścić elektrownię. Tak, moglibyśmy to zrobić, gdybyśmy przebywali na powierzchni ziemi lecz wiedzą też o tym ciemni, którzy są wśród was.  Wiedzą także, że gdy wylądujemy masowo ich mroczna działalność zupełnie dobiegnie końca.  Dlatego też różni najemnicy i inne oddziały pod ich kontrolą na całej planecie są w pogotowiu w razie „ataku obcych”.  Są wówczas gotowi podjąć zdecydowane środki zaradcze.  Nie możemy w tej sytuacji ryzykować waszego bezpieczeństwa ani naszych załóg otwarcie lądując do czasu, aż ryzyko nie zostanie zażegnane.  Nie wiemy kiedy to się stanie w związku ze wspomnianym już strachem.  Dopóki będzie on zasilał ciemność, to ryzyko się utrzyma.

6.  Wasze nieprzerwane domagania się o nowe bezpieczniejsze źródła energii zakończą supremację energii nuklearnej.  Zawsze stanowiła ona zagrożenie w światach o niższej gęstości zaś w wyższych gęstościach nie jest w ogóle potrzebna.  Technologie zapewniające bezpieczne, niezawodne i czyste źródła energii zostały ukryte przez ludzi, którzy robili fortuny na energii nuklearnej i popycie na paliwa kopalne.  Te „nowe” źródła energii zostaną oddane do użytku wszystkich.

7.  Zespolone wspólnie z naszą technologią i własnymi możliwościami Ziemi, wasze żądania przywrócą jej stan równowagi w przeciągu miesięcy a nie wieków, na które szacujecie czasokres „żywotności” radioaktywnych pierwiastków.  Doceńcie również siłę waszych myśli (czy też modlitw jeśli wolicie je tak nazywać) w tym, by wasz świat mógł zostać w pełni wyzwolony od wszelkiej ciemności.  Wiele jeszcze musi i DOKONA SIĘ do końca przyszłego roku.  Proces ten będzie jednak łatwiejszy i lżejszy, jeśli moc światła zastąpi energię strachu.

8.  Mateuszu, chciałbym skorzystać z okazji i powiedzieć o czymś jeszcze, co krąży w myślach wielu osób tzn. dlaczego nie położymy kresu będącym dziełem ludzi trzęsieniom ziemi demontując system HAARP?  Chociaż HAARP rejestruje wywoływane przez ludzi trzęsienia ziemi, błędnym jest pojmowanie, iż jest on jedynym odpowiedzialnym za wywołanie tych trzęsień.  HAARP jest rozmieszczony w różnych lokacjach na całym świecie i posiada kilka funkcji, spośród których jedną jest zespolone działanie wraz z innymi technologiami, wykorzystywanymi do generowania trzęsień ziemi, erupcji wulkanów, potężnych burz i powodzi.  Te inne technologie zostały stworzone w oparciu o wynalazki i odkrycia Nikoli Tesli oraz informacje otrzymane od Małych Szaraków.  Zaczęło się to jakieś 70 lat temu.  Cała ta technologia została przejęta przez Illuminatów i została zmodyfikowana by służyć ich niecnym celom.

9.  Oni podejrzewali, że ingerowaliśmy w ich wysiłki spowodowania masowej destrukcji i śmierci, lecz nie byli tego pewni do czasu, aż kilka miesięcy temu zmniejszyliśmy siłę huraganu i skierowaliśmy go na północ wzdłuż wschodnich wybrzeży USA.  Po tym zdarzeniu ich naukowcy i inżynierowie zespolili różne systemy w taki sposób, aby wasza sieć przesyłu energii i usługi telekomunikacyjne zostały globalnie zakłócone, jeśli spróbowalibyśmy zdemontować któreś z ich urządzeń przy użyciu technologi z naszych statków.  Dlatego też obecnie jest to dość skomplikowany proces i może być przeprowadzony jedynie na miejscu by uniknąć poważnych reperkusji.  Gdy tylko Illuminatów spotka koniec, wszelkie możliwości HAARP i technologii Tesli zostaną wykorzystane w pożytecznym zamiast destrukcyjnym celu.

10.  Dziękuję Mateuszu, za umożliwienie mi wyjaśnienia tych kwestii na tym forum.

11.  Hattonie, to my dziękujemy tobie, że nie musieliśmy wyjaśniać tego sami!

12.  A teraz, tak jak już stwierdził to Hatton i my niejednokrotnie mówiliśmy wam o tym, strach jest potężny i nadal jest go wiele na waszym świecie.  Zrozumiałe jest jednak, że ludzie w Japonii są wystraszeni, ponieważ trzęsienia ziemi wciąż się tam jeszcze powtarzają i znajdują się oni najbliżej promieniowania wydobywającego się z reaktorów.  Wielu ludzi żyjących w aktywnych sejsmicznie rejonach się boi, jak również ci, którzy żyją w krajach gdzie toczą się wojny.  Boją się też ci w poważnych tarapatach finansowych oraz osoby, które zostają usunięte ze swoich domów.  Inni boją się globalnego ocieplenia, chwiejnej bądź zdruzgotanej ekonomii danego kraju w którym pozostają, utraty pracy, kosztów benzyny, rozpadających się struktur a nawet atomowej III Wojny Światowej.

13.  Kolektywny strach, który wzmaga ciemność w umysłach i sercach ustępuje jednak korzyściom wynikającym ze światła pomimo tego, że nadal intensyfikuje się wzdłuż całej ścieżki wzniesienia Ziemi.  Choć strach nie może zwolnić stabilnego tempa wznoszenia się planety, umożliwia jednak ciemnym powstrzymanie postępu poszczególnych jednostek, takich jak tych walczących o wolność w kilku krajach, pracujących nad ekonomicznymi i rządowymi reformami oraz wielu innych, którzy są już bliscy dostrzeżenia światła.  Dlatego moglibyście stwierdzić, że panuje „zastój” w osobistym postępie ku Złotemu Wiekowi na Ziemi.

14.  Śpieszymy wam donieść, że to wszystko nie potrwa już długo!  Ziemia zbliża się już do poziomów wibracji, gdzie światło jest tak intensywne, że wszyscy ci, którzy je od siebie odsuwali, ci o których mówimy jako o „ciemnych” by określić ich brak światła, wymrą.  Być może brzmi to nazbyt szorstko, ale nie chodzi tu o kwestię boskiego „osądu” lub „kary”, lecz zwyczajnie o fizykę, której podlega życie w tym wszechświecie – ciała pozbawione światła nie są w stanie przetrwać w obrębie tych wyższych wibracji.  W skrócie ci, którzy tworzyli stany strachu będą znikać.

15.  Jako przypomnienie tego, co mówiliśmy w poprzednich przekazach pragniemy nadmienić, że wielu opuści obecne życia zgodnie z kontraktami ich duszy.  Wy jednak nie będziecie tego wiedzieć, czy stało się to zgodnie z tym wyborem czy też z powodu odsuwania od siebie światła.  Po raz kolejny też prosimy was byście nie osądzali żadnego z tych przypadków, lecz wysyłali światło do wszystkich dusz w waszym świecie.  Poprzez takie działanie wzmocnicie światło w sobie samych i będziecie nim emanować na zewnątrz wznosząc innych.  Ziemia wie, gdzie światło jest najbardziej potrzebne i rozprowadza je do tych rejonów poprzez proces uniwersalnego równoważenia, ponieważ największa siła w całym uniwersum, miłość/światło daje cudowne efekty, gdziekolwiek trafia!

16.  Istnieje wszelako jeszcze jedno źródło strachu.  Nie powstrzyma ono co prawda tempa wzniesienia się Ziemi, może jednak mieć poważne konsekwencje dla tych, których dotknie.  W odróżnieniu od innych, wspomnianych powyżej źródeł strachu, to ma swoje podstawy w teraźniejszych okolicznościach.  To źródło jest utajone, zakorzenione w ludziach, którzy wierzą w „kinową” wersję obcych, łącząc ich z podbojem planet.  Strach ten tkwi też w ludziach wierzących w doniesienia, że cywilizacje podające się rzekomo za przyjazne wylądują i zniewolą ziemskie społeczeństwa.  Ci ludzie będą patrzeć na przybycie dziwnie wyglądających istot jakby działo się coś niewyobrażalnego.

17.  Choć bardzo chcielibyśmy dotrzeć z naszym przesłaniem do tych wszystkich, którzy utrzymują takie właśnie przekonania, możliwe jest jednak, że będziemy musieli się „zadowolić” oświeceniem ludzi, których cieszą obserwacje pozaziemskich statków mimo, iż nie mają pojęcia jak wyglądają ich pasażerowie czy załogi.  Nie są też świadomi, że przez wieki Ziemia otrzymywała ich wsparcie i pomoc. Mamy także nadzieję dotrzeć do tych nieświadomych osób, o których wcześniej wspominał Hatton i tych, którymi kierują odczucia typu: nie potrzebujemy żadnej pomocy – sami damy sobie radę.

18.  Nie tylko to, co oferujemy czy różnorodność form pomocy, która była i wciąż jest dawana przez inne cywilizacje świadczy o naszych pokojowych motywach.  Przekonacie się również o tym, kiedy zapoznacie się z miłym przedstawicielem jednej z tych ras.  Ostatnio moja matka została poproszona o przeredagowanie jednej ze swoich książek zamiast zamawiania po prostu dodruków kolejnych kopii, dostosowując się do tej prośby zaczęła pracować ze źródłami, które dodały uaktualnienia do  oryginalnego materiału.  Matko, wstaw proszę teraz część tekstu, o której rozmawialiśmy wcześniej p także dołącz moje przedstawienie Lazarusa. c.d.n.

http://galacticchannelings.com/english/matthew23-04-11.html

41 komentarzy (+add yours?)

  1. emin
    Maj 12, 2011 @ 14:53:54

    Bardzo ciekawy i pozytywny przekaz. Zresztą lubię jego przekazy, trafiaja do mnie znakomicie. Przy okazji wielkie podziękowania Tobie Krystal za trud tłumaczenia i prowadzenie tego wspaniałego bloga.
    Życzę Ci pełnię Miłości, wewnętrznego Światła i boskiego prowadzenia na drodze rozwoju świadomości prowadzące do Jedności.

  2. anerlam
    Maj 12, 2011 @ 00:39:48

    Idzie już zgłupieć z tymi wszystkimi teoriami, źli kosmici, dobrzy kosmici ? A co z miłością o której tyle się pisze , gdzie ona się podziewa? Złem nazywamy wszystko co nam nie pasuje do naszej krainy szczęśliwości. ja wierzę, że zła nie ma, są tylko nasze doświadczenia i niektóre z nich nazywamy złem. Zło w Kosmosie , zło na Ziemi, wszędzie zło. Jeśli nawet coś „złego ” mi się przytrafi to spróbuje przemyśleć jak do tego mogło dojść, co zrobiłam nie-tak, jeśli znajdę to w sobie zmienię swoje postępowanie , myślenie i czucie, aby więcej nie generować podobnych sytuacji , bo mam świadomość tego , że swoim stanem siebie wpływam na pole ludzkości a może i nie tylko. Oglądałam ostatnio film, w którym wioska wysyła niewidomą i o czystym sercem dziewczynę do lasu w którym żyje jakiś straszny stwór.
    Wszyscy powtarzają_ ” on jej nic nie zrobi , bo ona ma czyste serce, takich potwory nie ruszają”.
    Podobne przyciąga podobne, ta teoria może zadziałać dla tych , którzy wszędzie widzą ZŁO.
    Może w końcu przestańmy wszędzie widzieć potwory i zajmijmy się czystością własnego serca i wnętrza.

    • Mariusz
      Maj 13, 2011 @ 03:17:21

      Dobro / zło to dualizm. Kiedy rozpuszcza się dualizm, zostaje tylko miłość.

      • oswiecony na sedesie
        Maj 13, 2011 @ 08:21:25

        Mariusz… Milosc jest tez jedna „ze stron” dualizmu .. zgadnij ktora ?…Namaste

  3. Dajamanti
    Maj 11, 2011 @ 10:44:44

    Witajcie! Myślę że dobrą odpowiedzią tego, co dzieje się obecnie na świecie i tego co jeszcze nastąpi, będzie przesłanie mistrza Saint-Germain.

    Cytuje: „Żadne z tych wydarzeń, które mają teraz miejsce w świecie, czy też które zachodzą w waszym własnym życiu, nie służą temu, by was unicestwić czy zadręczyć, ale po to, aby wam służyć. Energia służy Mistrzom. Zdajecie sobie z tego sprawę? Energia służy Mistrzom. A wokół jest teraz całe mnóstwo energii, które krążą wokół was cały czas. Co za niesamowite czasy! Szkoda by było, gdybyście się na to wszystko zablokowali, gdybyście udawali, że nic się wokół was nie dzieje, gdybyście ukryli się pod ziemią, tak jak kiedyś na Atlantydzie, zamiast się tym wszystkim teraz delektować”.

    Pozdrawiam w Harmonii 😀

  4. PanKracy
    Maj 10, 2011 @ 17:40:32

    Witam was
    Na wstepie chcialbym powiedziec ze czytam przekazy od nie dawna to jest interesujece ale ja nic nie czuje a bardzo bym to chcial co mam zrobic

    PanKracy

    • Ktoś
      Maj 11, 2011 @ 00:26:04

      Pytanie co chciał byś czuć? Przekazy nie mają za zadanie dostarczać emocji, ale wiedzy praktycznej.

      • Krest
        Maj 11, 2011 @ 01:25:26

        Jest też kilka narzędzi, ale myślę że podstawą jest uwolnienie się od oczekiwań.

    • allright
      Maj 11, 2011 @ 04:03:21

      Panie Kracy…odczucia same przyjdą, jeśli przed czytaniem przekazu weźmiesz kilka głębszych wdechów, a z wydechem uwolnisz to co Cię na tę chwilę obciąża. Uruchomisz w ten prosty sposób postrzeganie sercem. Jeśli dany przekaz nie będzie rezonował z Tobą momentalnie to odczujesz…zyczę Ci samych wspaniałych doświadczeń związanych z rozwojem ducha…przesyłam Ci światełko
      allright Gabi

  5. wedrussa
    Maj 10, 2011 @ 14:42:50

    A jednak..podziałało jak płachta na BYKA…oj emocje…emocje…Morał z tego taki, że jeżeli w końcu przestaniemy zwracać na innych uwagę a skupimy się na własnym JAM JEST więcej zyskamy. Nikt nie pisał o podziałach – to wyobraźnia niektórym dodała scenariusz – rzeczywistości w których żyjemy jest wiele, podziały są i były zawsze i tylko Ci,którzy tego nie widzą okłamują samych siebie – w 3 gęstości tak jest. A wyjście przed blok i odprawienie ‚rytuału’ o który notabene prosił Alaje (Plejadianin) jest niczym innym jak tylko rozpłynięciem się i zjednoczeniem z myślą kolektywną. Każdy ma prawo myśleć jak myśli.
    Namaste

  6. Karmel
    Maj 10, 2011 @ 14:28:13

  7. kasia
    Maj 10, 2011 @ 11:56:37

    Hej, a moze ktos podzieli sie ze mna pomyslem jak pogodzic te fakty: 1. jestesmy ostrzegani przed tym, ze pod postacia ratujacych nas „Dobrych kosmitow” beda dalsze proby zniewolenia przez upadajacych Iluminatow wraz z sojusznikami z kosmosu 2. Mamy przygotowac sie do spotkania z obcymi i im zaufac, bo nam pomoga. Nie moge ogarnac tego tematu od dawna. Na razie trwam bez strachu na „czujce”:-)…

    • Sabrina
      Maj 10, 2011 @ 12:57:49

      Z kart Iluminatów wynika, że ujawnienie kosmitów (tych negatywnych) jest ich planem, w tym też inwazja obcych (będąca ich udziałem). Niegdyś oglądałam seanse hipnotyczne dotyczące roku 2012, w którym ludzie „relacjonowali” to co widzieli podczas hipnozy, a mianowicie – ujawnienie obcych, przyjaznych cywilizacji, ale dopiero po roku 2012. Jak to będzie wyglądało? Czas pokaże…

      • Sabrina
        Maj 10, 2011 @ 13:00:19

        Tutaj doprecyzuję – ujawnienie tych negatywnych kosmitów przez Iluminatów ma nastąpić ponoć wcześniej tj. przed rokiem 2012.

    • ramzes
      Maj 10, 2011 @ 13:07:29

      Kasiu – Już samo to, że o tym myślisz, to dobry znak dla Ciebie :)))
      Dlatego , gdy przyjdzie czas , z pewnością będziesz wiedziała jak wybrać …
      Pozdrawiam :)))

    • Karmel
      Maj 10, 2011 @ 14:16:01

      To jest ta tak zwana pozorowana inwazja obcych, projekt Blue Beam z wyświetlaniem na niebie różniastych hologramów. Przyjaciel (jeden z tłumaczy z resztą) mówił mi, że „ci dobrzy” czyli Galaktyczna Federacja pokrzyżowała im szyki odnośnie tejże inwazji. Podejrzewam, że Galaktyczna Federacja nie da nadszarpnąć swojego imienia przez Illuminatów i ich holograficznych straszaków. 😉 Wydaje mi się, że jeśli usłyszymy w wiadomościach, że nad miastami wiszą latające spodki to prawdopodobnie będzie to właśnie Blue Beam. Federacja nim pokaże statki to pewnie ogłosi się w mediach i na spokojnie zaprezentuje się bez zbędnego szumu bez pokazów floty żeby nie wywoływać paniki.

      • Sabrina
        Maj 11, 2011 @ 06:31:41

        Rządy mają własne spodki – podobno je wykorzystają do rzekomej inwazji obcych.

        • Karmel
          Maj 11, 2011 @ 07:25:04

          Federacja przechwytuje pociski nuklearne więc pewnie też wszystkie inne obiekty. Przyjaciel tłumacz jeszcze coś wspominał, że Federacja zneutralizowała im ich zaawansowane bronie tak więc byłbym spokojny. Przecież nie dali by im nas wesoło mordować. 😉 Z resztą Stwórca mówił:

          „Pozostańcie bez obaw! Jesteście prawdziwi w wyższym Wymiarze. Bowiem każdy, kto wybrał 5 Wymiar pozostanie niedotknięty tym, co teraz nadejdzie. Nastąpi wiele cudów i bardzo dużo łask. Albowiem jest to Czas cudów i Czas łaski Stwórcy, którym jestem.”

          Tak więc pozostaje nam wygodnie się rozsiąść i oglądać show. 🙂

    • kasia
      Maj 10, 2011 @ 17:02:34

      Dziekuje za odpowiedzi-podowiedzi :-). W takim razie nic tylko pozostac „bez strachu na czujce”:-).

  8. Ktoś
    Maj 10, 2011 @ 09:48:14

    http://nowaswiadomosc.mixxt.pl/networks/blog/post.Gracekrist:28 hehehe tą filozofię stosuje codziennie, dzięki czemu jestem zrelaksowany.

    • osiemnastka
      Maj 10, 2011 @ 11:14:31

      dobre to 😀

    • Janek
      Maj 10, 2011 @ 13:05:58

      hahah 😀 o to właśnie chodzi… jak powiedział Laska z „Chłopaki nie płaczą”: Trzeba się wyluzować 🙂

    • Oualander
      Maj 10, 2011 @ 13:27:45

      Ktosiu dzięki za przypomnienie, odkryłem to wiele lat temu ale z czasem „wszystko co ma dla mnie sens” wpakowało mnie spowrotem w to uzależnienie.

  9. Alicja2
    Maj 10, 2011 @ 09:06:45

    „Stan ciszy i spokoju nie potrzebuje modlitwy, słów, mantr, po prostu JEST… za parawanem chaosu”- to mi też bardzo pasuje Ktosiu i jest bliskie memu sercu. Uwielbiam ciszę i uspokojone myśli, nieocenianie, niewartościowanie a bycie w zachwycie (ależ mi się zrymowało…) nad ciszą i świętym spokojem. Pozdrawiam – Alicja

  10. ada
    Maj 10, 2011 @ 08:57:38

    Ciekawie o nadchodzących zminach i pierwszym intensywnym
    napływie fali już 15/06/2011 oraz o efektach jakie wywoła piszą na swojej stronie nasi polscy Lightworerzy.
    Opis zgadza się z przekazem Mateusza jednak dotknie on także zwyczajnych ludzi z niskim poziomem świadomości.
    Cytuję:
    „Do życia w nowym świecie dopuszczeni będą Ci, którzy sprostają tym idealistycznym wymaganiom, czyli posiadający wyższy niż przeciętna poziom świadomości.
    Wg. klasyfikacji, którą podałam jest to poziom, co najmniej czwarty.
    Opis poziomów świadomości:
    http://www.ezoteryka-terapia-trojmiasto.pl/poziomy_swiadomosci3.html

    (myślę ,że większość osób z tego forum osiągnęła poziom czwarty,a nawet
    piąty)

    Fala jednak umożliwi dużej ilości ludzi osiągnięcie go. To również jest jej celem. Jednak, jeśli my sami temu procesowi nie pomożemy, może nas ominąć wielka szansa ewolucyjna, no i oczywiście, dalsze przetrwanie w tym świecie.
    Selekcja wg. założeń ma się dokonać do roku 2020.
    Ponieważ ulec mają przeorganizowaniu wszystkie dziedziny życia, zrozumiałym jest, że aby stało się to tak jak trzeba muszą zostać wyeliminowani Ci, którzy na to nie pozwolą. Może się to wydać cyniczne i okrutne, lecz bez tego cywilizacja zginęłaby w ciągu najbliższych 25 lat pociągając za sobą całą biosferę. Tak, że tego rodzaju posunięcie ratuje ten świat przed definitywnym końcem.
    …FALA
    Jest to potężne zjawisko kosmiczne, którego skutki już czujemy. Dociera do nas na razie min. fali. Poziom narastać będzie do listopada 2012r. Tu osiągnie swoje apogeum. Wysoki poziom utrzyma się ok. pół roku, po czym zacznie opadać.
    Dodanie ogromnej ilości cząstek do każdej gęstości spowoduje lawinowe konsekwencje. Działając na 5 i 4 gęstość, czyli na duszę i umysł wywoła najrozmaitsze objawy. Napięcie nerwowe do ataków agresji włącznie. Lub odwrotnie – depresje i skłonność do samobójstw. Wahania nastrojów oraz symptom, który można określić jako utratę rozumu. Ludzie, których świadomość jest wyłącznie świadomością zbiorową zostaną jej pozbawieni, ponieważ ta zostanie wyłączona na matrycy wszechświata. Nie będą, więc mieli swoich wyznaczników i przekonań, a bez tego nie funkcjonują.
    U ludzi, którzy nie przeszli dostosowań genetycznych będą pojawiały się najrozmaitsze objawy fizyczne. Choroby, bóle, zmiany metabolizmu. Ogólnie rzecz biorąc, organizm będzie odmawiał posłuszeństwa.
    Ludzie, którzy przechodzą dostosowanie teraz, mogą mieć różne tego objawy. Bóle głowy, mięśni, szczególnie pleców, kręgosłupa. Objawy podobne do grypy. Zaburzenia hormonalne. Słabość, zaburzenia snu – bezsenność lub ciągłą senność. Swędzenie skóry, bóle nadgarstków i bioder. Zaburzenia rytmu serca. Przy występowaniu tych objawów nie da się stwierdzić choroby somatycznej. Jeśli to są zmiany genetyczne to mierzone parametry ciała pozostaną w normie.
    http://www.ezoteryka-terapia-trojmiasto.pl/fala.html

    Polecam wywiad z naszymi polskimi Lightworkerami:
    http://www.ezoteryka-terapia-trojmiasto.pl/aktualnosci.html

  11. pomarańczowa
    Maj 10, 2011 @ 07:00:08

    „Ziemia zbliża się już do poziomów wibracji, gdzie światło jest tak intensywne, że wszyscy ci, którzy je od siebie odsuwali, ci o których mówimy jako o „ciemnych” by określić ich brak światła, wymrą.”
    Czy chodzi tu tylko o tych , którzy zabijali i mieli zawsze złe intencje, czy też o tych co nie akceptują samych siebie i żyją w strachu przed kontaktem z innymi? Bo tacy też tworzą strach. Tylko, że samym sobie.

    • Oualander
      Maj 10, 2011 @ 08:36:37

      Witaj Pomarańczowa:

      Nie przejmuj się zbytnio tym fragmentem który przytoczyłaś ponieważ liczą się tylko czyste, pełne miłości intencje, kompleksy ludzi o dobrych sercach wcześniej czy później zostaną zamienione przez wzrastające wibracje w czystą miłość.
      Obecnie 9 na 10 osób posiada jakiś widoczny lub ukryty kompleks osobowości biorąc to pod uwagę, musiałaby wyginąć prawie cała ludzka populacja, co według mnie nie jest możliwe.
      Pozdrawiam serdecznie
      Piotr.

  12. aha
    Maj 10, 2011 @ 06:22:41

    „Dlatego też różni najemnicy i inne oddziały pod ich kontrolą na całej planecie są w pogotowiu w razie „ataku obcych”. Są wówczas gotowi podjąć zdecydowane środki zaradcze. Nie możemy w tej sytuacji ryzykować waszego bezpieczeństwa ani naszych załóg otwarcie lądując do czasu, aż ryzyko nie zostanie zażegnane. Nie wiemy kiedy to się stanie w związku ze wspomnianym już strachem. Dopóki będzie on zasilał ciemność, to ryzyko się utrzyma.”

    „Strach ten tkwi też w ludziach wierzących w doniesienia, że cywilizacje podające się rzekomo za przyjazne wylądują i zniewolą ziemskie społeczeństwa. Ci ludzie będą patrzeć na przybycie dziwnie wyglądających istot jakby działo się coś niewyobrażalnego.”
    „Nie tylko to, co oferujemy czy różnorodność form pomocy, która była i wciąż jest dawana przez inne cywilizacje świadczy o naszych pokojowych
    motywach. Przekonacie się również o tym, kiedy zapoznacie się z miłym przedstawicielem jednej z tych ras”

    Nie wiem jak to mam interpretować, dla mnie to się wyklucza.

  13. wedrussa
    Maj 10, 2011 @ 06:08:40

    Wyjdźcie przed blok czy dom rozłóżcie ręce ku słońcu i głośno powiedzcie:
    W imię kosmicznego światła i miłości OCZYSZCZAM planetę Ziemia ze wszystkich negatywnych myśli i strachu”. Jeśli nie stać Cię na ten gest – BO CO LUDZIE POWIEDZĄ? – to znaczy, że nie jesteś pewnym ogniwem do przemian na Ziemi

    Namaste

    P.S. Ja robię to codziennie – pamiętaj modlitwa/wołania są jak część dialogu ze Stwórcą – mówisz -a medytacja słuchaniem Jego 🙂

    • Ktoś
      Maj 10, 2011 @ 08:29:22

      Słowa są puste. Nie potrzeba oklasków ani zwracania na siebie uwagi. Nie potrzeba udowadniać nikomu ani niczemu tego kim jesteś i tego co myślisz. Pytam się po co? Hołd światłu należy oddawać całym sobą, swoją postawą i „byciem” a nie wygłupami. Stan ciszy i spokoju nie potrzebuje modlitwy, słów, mantr, po prostu JEST… za parawanem chaosu.

    • aloha
      Maj 10, 2011 @ 09:03:03

      i znow podziały na tych co ‚są godni’ i tych co nie są; znów podział zamiast łączenia. równie dobrze ja mogę napisać że ‚pewnym ogniwem’ nie jest ktoś kto codziennie rano np nie medytuje. nikt nie uprawnia nas do oceniania.

    • aloha
      Maj 10, 2011 @ 09:04:51

      i znow podziały; i znow tworzenie sztucznych granic; jakieś dziwne formułki, rytuały… nie o to tutaj chodzi, nie o to.

  14. Soren
    Maj 10, 2011 @ 03:30:30

    Piękny przekaz i wspaniałe budujące komentarze Ramzesie i Ziemianinie!!!! Przyśpieszamy ten moment totalnej przemiany, panie i panowie… Wibracja bezwarunkowej Miłości jest tutaj kluczem do gry, czarne koszulki są zaś totalnie bezsilni wobec wyboru ludzi, którzy zdecydują się w niej wibrować i rozprzestrzeniać ją na całą planetę. Ja oprócz sesji energetycznych, częściej się modlę i korzystam z wezwań oraz wspieram osobiście moich najbliższych przyjaciół oraz rodzinę ładując ich energią i inspirując. Co ciekawe np korzystając z wezwań do Archanioła Michała okazuje się, że nie tylko zapewniam ochronę światłych dusz ale również następuje oczyszczanie przez Legiony Światła planu fizycznego z negatywnych energii i ludzi którzy je uparcie wytwarzają. Efekty już są!!! Widzę zmiany w moim otoczeniu, odczuwam, że ludzie emitują już znacznie lepszą energię, a negatywów w sobie i na zewnątrz coraz mniej. Energetycznie bardzo dobrze się dzieje ludzie i będzie coraz lepiej, nawet jeżeli teraz tego w pełni nie dostrzegacie a w telewizji i na ulicy pokazują Wam na przekór zmianom co innego. Chcę aby mój optymizm bardziej udzielił się wśród ludzi. 🙂 Tak więc… co mogę dalej powiedzieć… Tak dalej trzymać!! determinacja i nie poddawać się zniechęceniu! Pozdrawiam. 🙂

  15. ramzes
    Maj 10, 2011 @ 01:55:17

    Ostatnio podczas medytacji zwizualizowałem sobie Ziemię i nas wszystkich
    wokół trzymających się za ręce i posyłających w jej kierunku światło i …
    Wtedy zobaczyłem odpadające z niej kawałki czarnych skorup …
    A cała Ziemia zajaśniała mi przepięknym oślepiającym i jasnym światłem :)))
    Widok był taki , że aż mi dech zaparło :)))
    Ciemni już się długo nie utrzymają :)))

  16. Ziemianin
    Maj 10, 2011 @ 00:57:59

    /Ziemia zbliża się już do poziomów wibracji, gdzie światło jest tak intensywne, że wszyscy ci, którzy je od siebie odsuwali, ci o których mówimy jako o „ciemnych” by określić ich brak światła, wymrą. /
    ——————————————
    To jest to, najlepszy sposób na HAMULCOWYCH ! Zawsze tak myślałem. Osobna Planeta dla nich, dostosowana do ich wibracji to najlepsze wyjście. Będą mieli duuużo czasu na przemyślenia.
    Zatem radujmy się kochani, wyzwolenie wkrótce…

    • Krest
      Maj 10, 2011 @ 03:23:45

      O największym sabotażyście i hamulcowym było w „Niewidzialna Istota Ukryta pod Ludzką Maską” powyżej. Hej

PRAWA AUTORSKIE Copyright (C) by Krystal Freeman 2010. Do wszystkich przeze mnie przetłumaczonych tekstów na tym blogu, chyba, że zaznaczono inaczej. Rozpowszechnianie moich tekstów jest dozwolone i mile widziane pod warunkiem podania linku do oryginalnego tekstu na moim blogu i bez zmian tekstu.
%d blogerów lubi to: