Niewidzialna Istota Ukryta pod Ludzką Maską

Dziękuję Gogol za ten przekaz!  Temat ludzkiego Ego wydaje się ciągle aktualny i te słowa są dla mnie perfekt synchronią w tych dniach.  Muszę przyznać z pełną pokorą, że pomimo najszczerszych chęci i praktyk duchowych (nie tak często jak bym sobie życzyła)  moje ego często jeszcze reaguje: Ten mi odpowiedział nie tak, ona się do mnie nie uśmiechnęła, ci mnie nie docenili, ten mnie zignorował,  itd. itd., nigdy nie kończąca się historyjka „pokrzywdzonego” ego.  Należy w tym wypadku być dla siebie łagodnym i rozpoznawać cierpliwie, że postęp duchowy jest stopniowy i nasza boska doskonałość jest w nas zawsze niezmienna.  Z serdecznymi pozdrowieniami i podziękowaniami za to, że jestescie w moim świecie.  W Miłości i Świetle — Krystal
.

Verseus

Spisał Ramathis-Mam

Tłumaczyła Ania Burakowska

Z archetypowych Światów ewolucji przemawia do was Verseus. Mój status we Wszechświecie to Uniwersalny Inżynier. Jestem jednym z członków tworzących Wielkie Białe Braterstwo Galaktyki.

To mój pierwszy kontakt z wami i jak zwykle chcemy, aby nasze wiadomości wniosły promień światła i mocy do waszej ewolucyjnej podróży. Tymi wiadomościami staramy się przynaglić was do głębokiego zanurzenia się w stały i harmonijny przepływ transformacji, czyli tam, gdzie wibruje wasze Wyższe Ja.

Jesteście złożeni z emocjonalnych doświadczeń, które przyłączyliście w czasie licznych cykli ewolucji. Jesteśmy odpowiedzialni za waszą ewolucję i zaangażowani w zachęcanie was do niej, tak abyście nie pozostawali w zastoju i przyczyniali się do energetyczno-wibracyjnej harmonizacji planety, Systemu Słonecznego i Galaktyki.

Naszym obowiązkiem jest nauczanie was rozwijania wartości i kodów wibracyjnych, które są w waszym mistrzowskim ewolucyjnym programie. Osiągnięcie celu tej misji nie jest łatwe, zwłaszcza, że jesteście wewnątrz ewolucyjnej struktury wielkich karmicznych ograniczeń i duchowych przeszkód. Musicie zrozumieć dlaczego jesteście na planecie Ziemi, tak abyście mogli działać w zgodzie z nią i kierować waszą energię we właściwym kierunku.

Przechodzicie przez wiele inkarnacji, uruchamiając karmę spowalniającą i zagęszczającą stopniowo waszą duchową ewolucję. Jesteście istotami o silnych reakcyjnych wzorcach, nie łatwych do przetransmutowania. Z wielkim zrozumieniem i współczuciem troszczymy się o was, tak jak treser dzikich zwierząt, wystawiający się na ich ataki, agresję i ignorancję. Tak jak on podejmujemy wyzwanie i mamy nadzieję na zmianę waszego zachowania.

Z powodu warunków w jakich przebiega wasza ewolucja, macie tendencje do buntowania się i gwałtowności. Takie zachowanie przejawia się w waszym codziennym życiu. Jesteście tak zaangażowani we wzorce zachowania zaprogramowane przez system społeczny i rządy , że stały się one częścią waszego życia i ciała. Wytworzyły one w was patologie, ponieważ nie są prawdziwe, działają wbrew waszej duchowej naturze. Jeśli nie działacie w zgodzie z nią, wasze emocje i ciało przejawiają negatywne skutki. Całe to energetyczne zanieczyszczenie jest rezultatem niewłaściwego myślenia, bazującego na wartościach, pragnieniach i ideałach szkodzących waszemu duchowemu zdrowiu. Jeśli zrozumiecie, że myśli, słowa i emocje reagują wewnątrz pola energii i praw, wtedy popatrzycie na wszystko inaczej. Ta wiedza jest podstawą dla tych, którzy pragną udoskonalić swoją psychiczno – fizyczno -duchową drogę życia. Jesteście mentalnie i duchowo leniwi i nieświadomi, że te mechanizmy są wiodącymi siłami ewolucji.

Wszystko zależy od waszego nastawienia. To ono sprawia, że wybieracie określone cele, pragnienia i ideały, te z kolei wywołują określony skutek w waszej strukturze psychiczno – fizyczno – emocjonalnej. Wasze postrzeganie jest zniekształcone przez dążenie do zdobywania wartości materialnych. To właśnie z tego powodu cierpicie, jesteście przepełnieni niepewnością i strachem. Przyjęliście wsteczne przesłanki jako cel waszej egzystencji i szczęścia. Dowody pokazują jednak coś odmiennego. Manipulowani przez ekonomiczne, kulturalne i polityczne wzorce, które są reakcyjne i destrukcyjne, nie jesteście świadomi tego, jak bardzo szkodzi wam struktura społeczna, którą stworzyliście. Mimo, że stopniowo będzie upadać, ciągle działa z ukrycia. Zmierzacie donikąd z całą waszą szaloną i agresywną działalnością, pochłaniającą zdrowie i wewnętrzny pokój.

Zaufaliście strukturom szczęścia i postępu, które są kompletnie błędne. Staracie się być szczęśliwi i cieszyć się dobrze prosperującą sytuacją ekonomiczną, ale pomimo waszych wszystkich usiłowań oddalacie się od siebie samych i od Boga. To, czym jesteście naprawdę, nie ma nic wspólnego z tymi wszystkimi fikcyjnymi i przelotnymi dążeniami. Co z tego pozostanie? Mnóstwo energetycznych skutków, które będziecie musieli zharmonizować w następnych inkarnacjach. Jest to rezultat waszej duchowej ślepoty i egoistycznej obsesji zaspokajania ambicji przyjemności, mocy i przelotnego szczęścia.

To ważne, abyście aktywowali klucze waszej ewolucji i powrotu do zdrowia duchowego. Wszystko jest kwestią utożsamiania się i każdy powinien działać odpowiednio do tego. Kiedy rzeczywiście zaczniecie integrować duchowy aspekt w waszym życiu, struktury ekonomiczne, polityczne i kulturalne zmienią się.

Powinniście uczyć się zachowywać jak rycerze Boskiego Światła, będący na szkoleniu w celu osiągnięcia swojej ewolucyjnej misji w kosmicznym porządku. Analizując przebieg waszej ewolucji stwierdzamy, że osiągnęliście niektóre procesy zabierające was na najwyższe szczyty ewolucji. Co oznacza w praktyce to najwyższe ewolucyjne wyrażenie siebie? Oznacza to stanie się Boską Obecnością, doskonale zharmonizowaną z Wielką Częstotliwością Wibracyjną Miłości.

Jedno słowo, jest syntezą manifestacji Stwórczej Siły Boga. Nie jesteście w stanie go zrozumieć i urzeczywistnić w waszym życiu. Czy wiecie co oznacza słowo „Miłość”? To powstający wewnątrz was akt muzycznego rezonansu, będącego Obecnością Boga aktywującego waszą ewolucję.

Ale jeśli odpowiedzialność za wasze życie bierze ludzka maska, będziecie unikać tej energii, a Boska Mądrość ominie was. Zacznijcie odszyfrowywać tajemnicę ludzkiej egzystencji, odszukajcie Wyższe Ja ukryte za ludzką maską, reprezentującą was w świecie fikcji. Musicie pamiętać, że jesteście aktorami w ewolucyjnej sekwencji, która zmusza was do doświadczania tego, czym nie jesteście. Niewidzialna Istota jest aktorem i widzem, grającym różne role, w celu zrozumienia, że są to tylko środki do odkrywania jej właściwej tożsamości. Odgrywane role muszą być oparte na doskonałym i czystym obrazie Niewidzialnej Istoty. Jesteście boscy i ten potencjał jest zaćmiony przez niewłaściwe koncepcje, które są przyczyną waszego zagubienia w kosmicznym labiryncie eksperymentalnej ewolucji. Teraz, wykorzystując Wodnikową energię, powinniście być wystarczająco inteligentni, aby zrobić kwantowy skok w ewolucji.

Za każdym razem kiedy identyfikujecie się z ludzką maską, a najczęściej to właśnie robicie, działacie w reakcyjnych parametrach, wytwarzających negatywne efekty w waszym życiu i ewolucji. Te negatywne efekty są dowodem postawy uporczywego sprzeciwu, którą przejawicie w waszym działaniu i sposobie życia.

Nie akceptujcie tego, że jesteście poza ograniczeniami, które czasoprzestrzeń nakłada na was jako mechanizm ewolucyjnej aktywacji. Nie akceptujecie tego, że nie satysfakcjonuje was to czym jesteście. Nie akceptujecie tego, że jesteście częścią świata dualizmu, do którego zostaliście dostosowani. Nie akceptujecie tego, że jesteście nieśmiertelnym, doskonale zharmonizowanym przejawieniem Stwórczej Siły Boga. Nie akceptujecie tego, że wasza boskość jest rzeczywistą częścią egzystencji w świecie materialnym. Nie akceptujecie tego, że jesteście emanacją Boga i zostaliście obdarowani mocą transformacji, harmonii i doskonałości. Nie akceptujecie tego, że w świecie materialnym nie istnieje nic, co powodowałoby pokój, harmonię, mądrość i wieczność. Nie akceptujecie tego, że jesteście częścią tego świata, a wasze życie jest krótkotrwałym dramatem, w którym musicie odkryć samych siebie. Nie akceptujecie tego, że w świecie materialnym nie istnieje nic, co mogłoby uczynić was szczęśliwymi, ponieważ jesteście częściami Nieskończonego Stwórcy, który wibruje w zgodzie i doskonałości Jego Nieskończonej Miłości.

Możemy wymienić listę przeszkód, które jak ogromne betonowe bloki umieściliście w waszym życiu. Ludzka maska jest twórcą waszego irracjonalnego nocnego koszmaru, którego doświadczacie i który rzeczywiście istnieje. To jest Wielki Kosmiczny Sen, w którym jesteście pogrążeni, nie akceptując ewolucyjnej gry zaprogramowanej dla odkrycia waszej wiecznej i nierozłącznej relacji z Bogiem. Ludzka maska zmienia się w zależności od celów, okoliczności i ideałów przyjmowanych przez mentalne ego. Dlatego jesteście odpowiedzialni za uaktywnienie waszej niewidzialnej istoty i pozbycie się ludzkiej maski, którą stworzyliście przez kolejne życia w świecie dwoistości. Musicie pozbyć się tego despoty, który przejął kontrolę nad waszym życiem i jest powodem wszystkich kłopotów w relacjach z otoczeniem.

Pokryliście się warstwą śmiercionośnej energii, którą wasza ludzka maska projektuje na wszystko, co was otacza tworząc zniszczenie i niezgodę. To Niewidzialna Istota jest tym czym w istocie jesteście kiedy wyrażacie to przez hojność, współczucie, braterstwo i miłość dla innych.

Skorzystajcie z Wodnikowego prądu ewolucyjnej metamorfozy w celu powrotu do Boga, pokonując burzliwe fale ignorancji, w których się zanurzyliście.

Ukochane Niewidzialne Istoty, poruszające się w świecie ciemności i próbujące odkryć swoją tożsamość:

Skierujcie swoje oczy na Transformujące Światło Zjednoczenia z Wszechświatem i Bogiem, tak abyście mogli doświadczyć waszej duchowej tożsamości i integracji. Tylko w ten sposób zrozumiecie co oznacza Boski Obraz Stwórcy działającego poprzez plany ewolucji.

31 stycznia, 2004

23 Komentarze (+add yours?)

  1. Soren
    Maj 09, 2011 @ 12:58:44

    Kolejny smakowity kąsek i zarazem pewnego rodzaju uzupełnienie przekazu wklejonego przez Gogola czyli o postrzeganiu świata, ewolucji i innych istot z punktu widzenia, nowej epoki Wodnika czy innymi słowy: Nowej Ziemi, Złotego Wieku. Rzecz jasna prosiłbym aby Krystal go przeniosła, na główną stronę bo jest bardzo ale to bardzo istotny:

    DUCHOWA PERSPEKTYWA WODNIKA

    Elohim Herkules

    Spisał Ramaathis-Mam

    Tłumaczyła Anna Burakowska

    Styczeń 2010

    Niech moc, siła i duchowa wola królują w waszym życiu, abyście z sukcesem mogli zmierzyć się ze wszystkimi duchowymi wyzwaniami, które pomogą wam wibrować w harmonii i synergii z Kosmicznym Ojcem.

    Cała ewolucja kosmiczna opiera się na esencjonalnym parametrze duchowej perspektywy, który przepełnia każdą cząstkę atomową i subatomową wszechświata. Gdy tracimy naszą duchową perspektywę istnienia, wchodzimy w kontakt z wirtualnymi rzeczywistościami, które są tylko zniekształceniem rzeczywistości leżącej u podstaw kosmicznego zjawiska ewolucji. Zasadniczo istnieją dwie perspektywy, z których możemy obserwować, starać się zrozumieć i doświadczać życia oraz ewolucji:

    1. Gdy odkrywamy naszą duchową tożsamość i rozumiemy, że jesteśmy emanacjami Nieskończonego Stwórcy, nasza postawa i nasze zrozumienie są pełne wiedzy, harmonii i duchowego rozeznania.

    2. Gdy pozostajemy odłączeni od naszej Boskiej Esencji, od Boskiego Źródła i naszej Istoty Esencjonalnej kreujemy mityczne rzeczywistości pozbawiające nas mocy, siły i duchowej wizji życia.

    Procesy ewolucji kosmicznej dotyczą zasadniczo odkrywania i uaktywniania duchowej perspektywy obejmującej moc alchemiczną przebudzenia i wewnętrznego oświecenia. Gdy odłączamy się od prądu Pierwotnego Światła, natychmiast wchodzimy w kontakt z rzeczywistościami wirtualnymi, których życzymy sobie doświadczyć. Przyczyną wszelkich problemów istoty ludzkiej jest odłączenie się od Boskiego Źródła powodujące zniekształcanie wizji rzeczywistości. Pociąga ono za sobą łańcuch fikcyjnych zdarzeń powoli zaćmiewających wrażliwość i duchową perspektywę. Duchowa perspektywa zostaje utracona, gdy z powodu silnego pragnienia poznania ciemności, lub inaczej mówiąc nieświadomości, naszym życzeniem staje się odłączenie od Kosmicznego Ojca. Gdy następuje odizolowanie się od Boskiego Źródła, wewnętrzne światło zostaje zaćmione, a istota odczuwa skutki uboczne w postaci strachu, niepokoju i frustracji.

    Cierpienie, będące waszą codziennością, stanowi wtórny skutek; dowód oddzielenia od duchowej perspektywy życia, która ostatecznie jest jego celem i podstawą. Istoty wyższej ewolucji charakteryzują się tym, że posiadają silną duchową perspektywę istnienia, która daje im szerokie i głębokie zrozumienie wszechświata oraz samej ewolucji. Konflikty na waszej planecie stanowią dowody braku duchowej perspektywy. Kreujecie wirtualne rzeczywistości, z którymi wchodzicie w kontakt, a które ze względu na swoją odmienność i fikcyjną naturę wywołują konflikty, cierpienie i zniszczenie. Cały program kosmicznej ewolucji opiera się na tym aksjomacie stanowiącym integralną część dynamiki ewolucyjnej i mechanizm napędzający ewolucję.

    Wirtualna rzeczywistość, w której macie zwyczaj żyć, ma swoje źródło w waszym odłączeniu od duchowej perspektywy życia, a wszystko, co wam się przydarza stanowi wtórny skutek tej błędnej wizji rzeczywistości. Duchowa perspektywa Wodnika jest stanem bycia, odczuwania i życia, w którym istota dostosowuje się do wewnętrznej transformacji i który pozwala na połączenie się z Bogiem. Duchowy rozwój nie jest tematem związanym z okolicznościami, technikami czy specyficzną metodą, lecz stanem bycia i życia opartym na uważności i wewnętrznej transformacji, której celem jest odzyskanie swej nieśmiertelności i rozwijanie ducha bezwarunkowej służby.

    Na planecie, na której żyjecie, ze względu na jej gęstość wibracyjną, współistnieje wiele rzeczywistości wirtualnych będących projekcjami ego istot ludzkich. Rzeczywistości te powodują negatywne, agresywne i destrukcyjne sytuacje życiowe. Tak bardzo jesteście przyzwyczajeni do rzeczywistości wirtualnej, iż nie możecie bez niej żyć, zaś w sytuacjach, w których wchodzicie w kontakt z prądem światła leżącym u podstaw istnienia wszechświata i przepełniającym go, pojawia się w was panika. Jest to znak nieświadomości rozwiniętej przez was jako mechanizm przetrwania w fikcyjnym, wrogim i ulotnym środowisku. Dlaczego tak się dzieje? Jako istoty światła dysponujecie możliwością wyboru, ponieważ jednak wasza moc twórcza jest ograniczona, kreujecie okoliczności opierające się na błędzie i zniekształconej wizji rzeczywistości. Procesy duchowego rozwoju w całości zmierzają do zamanifestowania się duchowej perspektywy Wodnika, dzięki której spostrzeżecie, że wszechświat jest nieustającym przepływem harmonii, kreatywności i miłości poczętym przez Nieskończonego Stwórcę dla przyciągnięcia waszej uwagi.

    Duchowa perspektywa Wodnika stanowi ewolucyjną technikę, która pozwoli wam spostrzec oraz zrozumieć życie, poza zaćmiewającą waszą boskość dualnością, przeszkadzającą wam być szczęśliwymi i nieśmiertelnymi. Nieśmiertelność to wielkie marzenie, o którym ludzkie istoty nigdy nie zapomniały, a którego podstawy są całkowicie realne. Być nieśmiertelnym oznacza wibrować w harmonii i synergii z Bogiem wypełniając jego boską wolę bez oporu ani żadnego rodzaju warunków. Nieśmiertelność, tak jak harmonia, doskonała wiedza, radość, miłość i nieskończone piękno, są wtórnymi skutkami posiadania duchowej perspektywy. Gdy pozbawiamy się takiego sposobu postrzegania stajemy się ofiarami naszej błędnej percepcji rzeczywistości przechodzącej przez filtr inwolucyjnego ego i w konsekwencji cierpimy. Celem istnienia całej boskiej machiny jest przekraczanie ograniczeń czasoprzestrzeni ograniczających nieśmiertelność, boską świadomość i nieskończone szczęście.

    Jako istoty obdarzone wolną wolą, macie moc kreowania i doświadczania wszystkiego, czego pragniecie. Jednakże, gdy waszym celem nie jest połączenie z Bogiem, długofalowe skutki wyborów, których dokonujecie często są szkodliwe, zaćmiewają waszą wrażliwość i duchową perspektywę. Mówicie o boskim planie tak, jakby był metaforyczną reprezentacją tego, co znacie i doświadczacie na planie ewolucyjnym, na którym żyjecie. Boski plan nie jest mitycznym światem, z którym łączymy się okresowo, by zaspokoić nasze osobiste interesy. Ten plan to stan bycia, odczuwania i działania, który pozwala zrozumieć, że jako istoty światła zostaliśmy poczęci, by służyć i kochać Nieskończonego Stwórcę: źródło radości, piękna i nieskończonej miłości. Pojęcie, jakie macie o boskim planie, oparte jest na waszym pragnieniu otrzymywania jak najlepszych warunków życia, a nie na bezwarunkowej służbie będącej wrodzoną naturą Istoty Esencjonalnej.

    Duchowa perspektywa Wodnika jest holistyczną wizją pozwalającą nam zrozumieć, że wszyscy jesteśmy integralnymi częściami kosmicznej ewolucji i każdy powinien przyczyniać się do podsycania spójności, harmonii i współpracy. Gdy zapominamy o naszych osobistych interesach koncentrując się na kosmicznej perspektywie ewolucji w celu instalowania i uaktywniania duchowych wartości Wodnika, wibrujemy w harmonii i synergii z Boskim Źródłem. By odzyskać moc i duchową siłę, którą utraciliście, co przeszkadza wam w połączeniu się z prądem boskiej miłości, powinniście zapomnieć o swoich osobistych zyskach i zrozumieć, że trzeba wam jako jednostkom boskiej służby starać się uaktywnić światło w waszym wnętrzu i na waszej planecie.

    Pomimo istnienia różnych organizacji międzynarodowych mających na celu promowanie jedności, współpracy i porozumienia pomiędzy narodami oraz jednostkami, rezultaty ich działania są przeciwne i często przynoszą więcej złego niż dobrego, ponieważ brakuje im właśnie duchowej perspektywy. Taka perspektywa może zharmonizować bieguny, wywołując alchemiczne zespolenie współpracy, szacunku i terapeutycznej komunikacji. Kiedy rozwijamy perspektywę duchową pojmujemy, że zasadniczo problemy istot ludzkich są takie same mimo różniących je pewnych drobnych niuansów. Źródłem problemów społecznych jest właśnie brak duchowej perspektywy, w tym brak zrozumienia, że wszystko ma duchowy cel: odzyskanie naszej nieśmiertelnej, boskiej natury. Wszyscy jesteśmy emanacjami Mocy Twórczej Boga i powinniśmy współpracować w duchu braterstwa i szacunku dla życia, by miłość, harmonia, pokój i dostatek królowały we wszechświecie.

    Wodnikowy sposób postrzegania jest narzędziem, którym obdarowuje was duchowa hierarchia i wszechświat w tej sekwencji ewolucji, jeśli rzeczywiście pragniecie poznać jedność, harmonię i wewnętrzny pokój. Wszelkie trudności, przeciwne okoliczności, zaburzenia fizjologiczne, cały konflikt egzystencjalny mogą być rozwiązane, gdy pojmujemy, że jesteśmy istotami światła poczętymi, by kochać i współpracować z zamiarami Nieskończonego Stwórcy respektując i kochając wszelkie przejawy życia istniejące we wszechświecie. Taka holistyczna wizja życia rozwija się wówczas, gdy pojmujemy i głęboko odczuwamy, że to jest właśnie naszym obowiązkiem jako istot światła i że nasza jakość życia i ewolucji duchowej od tego właśnie jest uzależniona. Duchowa perspektywa to uczucie rodzące się, gdy w głębi naszej istoty odczuwamy, że połączenie i współpraca z Najwyższym Stwórcą jest celem życia i ewolucji. W konsekwencji nieuniknione i witalne dla nas jest odzyskanie i doświadczanie nieśmiertelności, boskiej łaski i nieskończonej miłości znajdującej się w naszym wnętrzu. Możemy wówczas dzielić ją ze wszystkimi innymi żyjącymi istotami i z samym Źródłem Boskości.

    • krystal28
      Maj 09, 2011 @ 23:35:14

      Sorenie jest to bardzo dobry przekaz, jednak tylko sporadycznie zamieszczam przekazy z innych blogów, koncentrujemy się obecnie na tłumaczeniu tych aktualnych i bardziej „praktycznych” ze względu na przyspieszenie czasu. Jestem przekonana, ze w komentarzu ten przekaz tez będzie przeczytany przez większość czytelników. Serdecznie pozdrawiam i dziękuję za zrozumienie — K

  2. allright
    Maj 09, 2011 @ 12:00:05

    No i przyjdzie na każdego z nas czas…każdy w swoim idealnym dla siebie czasie odczuje,że „ego” ma za wiele do powiedzenia…u mnie jak na razie walka się toczy…kiedyś myślałam,że to stanowi o mojej osobowości, tłumaczyłam się sama przed sobą…teraz stawiam powoli opór, mówię:NIE, JUŻ TAK NIE CHCĘ(((( Nowa jakość mnie zaczęła pociągać…”ego” cichnie,ale odzywa się nader często i tak praca nad sobą sie toczy…dzień po dniu bliżej, czuję już momentami tę bliskość…zaczynam być bardziej łagodna wobec siebie…nie wstydzę się łez…no i przychodzi myśl…jak ktoś może mnie znać jeśli ja sama nie znam siebie??? Ot dylematy na rozdrożu…
    Pozdrawiam Was moi mili…
    allright Gabi

    • Ktoś
      Maj 09, 2011 @ 12:22:06

      Odkryłem, że z EGO nie należy walczyć w sensie „wewnętrznego konfliktu”, bo wtedy EGO kłóci się z samym sobą, że istnieje, czyli się zapętlasz (sprzężenie zwrotne) w myślach. Wyższy JA to „cisza i spokój”… żeby uciszyć, czy tam rozpuścić EGO należy przyglądać się samemu sobie, swojemu zachowaniu, reakcjom, myślom, wtedy Ty wiesz kto jest kto, i kiedy EGO krzyczy.
      Może to co napisałem już wiesz, ale jak ktoś nie wie to niech poeksperymentuje z sobą (czyli poobserwuje siebie). Pozdro.

  3. hunter22
    Maj 09, 2011 @ 07:38:02

    No dosłownie the best przekaz, ten byt na prawdę wiedział co przekazuje, czystą prawdę, no prawie, ale każde ja, analizuje to inaczej, każdy ma wolną wolę i rozum.

  4. MKFELA
    Maj 09, 2011 @ 07:31:50

    Witajcie,
    Jakże trudno jest w dzisiejszych czasach zdać egzamin, o którym piszesz Krystal. Ja po 8 latach spokoju wewnętrznego-wybuchłam,zupełnie nieoczekiwanie i nie spodziewanie,zupełnie jak wulkan.Odcięłam się od problemu,bo wiem, że nie mogę zmieniać ludzi, tylko siebie,wciąż nad sobą pracować.
    Życzmy sobie spokoju,harmonii wewnętrznej i dużo Światła i Miłości. Pozdrawiam wszystkich serdecznie.

  5. Dajamanti
    Maj 09, 2011 @ 02:20:30

    Pokochaj Boską cząstkę w Sobie, na tyle mocno abyś poczuł się prawdziwym Kochającym Bogiem. A resztą się nie martw.
    Dziękuje Za Ten Piękny Przekaz 😀

  6. Jacek
    Maj 09, 2011 @ 01:24:50

    Trzeba osiągnąć wielką czystość swych pragnień jeśli się chce stworzyć lepszą rzeczywistość ?! – to nie ulega wątpliwości ? Ale nie jest to wcale zadanie łatwe !? To ciężka praca – ciężka orka – zmienić samego siebie i swe materialne nawyki !!! Ale skoro za zasłoną niewoli jawi się WOLNOŚĆ to warto popracować nad wykorzenieniem negatywnych pragnień !!! Wielu mówi – i to musi być prawdą ? – że materialne pragnienia nie przyniosą wolności !!! Więc musi być coś wyższego ? – jak dla mnie tym wyższym celem jest osiągnięcie takiego stanu Jedności z Bogiem i z Ludźmi w którym nie ma już pragnień materialnych – a jest tylko czyste działanie – działanie bez przywiązania !!! Jak osiągnąć ten stan ? – jak ??? Trudne zadanie ?!!!

    • latarnik
      Maj 09, 2011 @ 01:50:39

      „To ciężka praca – ciężka orka – zmienić samego siebie i swe materialne nawyki”- Jacku paradoks polega na tym że to nie wymaga żadnego wysiłku , żadnego wylewania potu.. itd. to o czym mówisz to jedynie zmiana postrzegania.. kiedy już „padniesz ze zmęczenia” i zatrzymasz się to nagle stwierdzisz że biegałeś wokół tego czego szukasz… czyli wokół siebie… nie szukaj po prostu TYM BĄDŻ Namaste

  7. tera
    Maj 08, 2011 @ 17:29:04

    „Troszczymy sie o was jak trener dzkich zwierzad….”
    i poczulam sie jak malutka zapracowana mrowka,
    skolowaciala w swojej Rzekomej Rzetelnosci,
    Prawdziwosci, Uczeniu sie i ….medytacji
    Zbiorowa odpowiedzialnosc ?????????????
    I Trener ????
    Tak, tylko Milosc i jej „pochodne” przemawiaja i graja
    „jak nalezy” w serduszku moim.
    ???????????????????????????????

    • krystal28
      Maj 08, 2011 @ 23:05:58

      Tera, słowa w tym przekazie przemawiają do mojej wyobraźni, poniewaz czasami w przeszłości czułam się tez jak dziki, emocjonalny zwierz miotający się w klatce bezsilności. Verseus mówi tak jak jest, bez dobierania delikatnych słówek, aby nie obrazić naszego wrażliwego ego.

      Czytałam kiedyś, ze jeden guru robił różne niespodziewane i czasem wydawałoby się szokujące rzeczy swoim uczniom, aby pomoc zmniejszyć ich ego. Oczywiście za zgodą tych uczniów. Jedna uczennica „zdała egzamin” wtedy, gdy nie zareagowała negatywnie, kiedy niespodziewanie został na nią wylany kubeł wody z piętrowego budynku. Jej reakcją był śmiech i jej emocje były nieporuszone.

  8. Gogol
    Maj 08, 2011 @ 15:23:05

    Nie ma za co Krystal ,pokazywanie drogi do Prawdy i Światła w dzisiejszych czasach jest moją powinnością i moim obowiązkiem by ludzie wiedzieli gdzie szukać Boga i Drogi do Jego Światła i Jego Energii.Jeżeli Prawdy szukamy sercem a nie rozumem to ja znajdziemy .
    Życzę ci z calego serca dalszego rozwoju duchowego w poszukiwaniu Prawdy i Światła i integracji z Nim.:-)

    • latarnik
      Maj 09, 2011 @ 00:35:32

      Gogol.. taka mała dygresja..”obowiązek” jest wytworem Twego ego, nic nie musisz , no chyba że jednak „musisz”… ale pamiętaj wtedy o poszanowaniu praw wolnej woli drugiej istoty, czyli kolokwialnie mówiąc – nic na siłę.. …Namste

      • Soren
        Maj 09, 2011 @ 02:04:08

        Niewątpliwie bardzo dobrze jest uświadamiać ludzi, jakimi drogami idą i co trzeba zmienić bez „cukrowania” prawdziwego stanu rzeczy, ale zdecydowanie ważniejszy jest własny osobisty przykład, pracy osobistej nad sobą. Nawet jak jedna osoba weźmie całkowitą odpowiedzialność za połączenie się z boskim planem ewolucji oraz za rozpuszczenie własnego egocentryzmu i postaw, paradygmatów które go wspierają oraz promowanie tych postaw które sprzyjają wzajemnemu porozumieniu i współpracy oraz jedności, to już jest znaczna moc a co dopiero jeśli więcej osób w to wejdzie rzetelnie. Ale tak jak już to zostało zauważone – „nic na siłę”, każdy ma wolną wolę, może ją wykorzystać tylko dla swojego pożytku („Tylko ja się liczę, no ewentualnie moi najbliżsi, reszta mnie już nie obchodzi!”), może też użyć ją dla służby wobec innych istot, aby jeżeli już nie wszyscy, to jednak znaczna część społeczności ziemskiej żyła w stanie prawdziwego pokoju, dostatku, harmonii i jedności ze sobą, wychodząc poza podziały np narodowe, religijne, rasowe itd. Na tym polega zasadniczy, podstawowy i chyba najtrudniejszy wybór przed którym stawia się ludzkość przed nadchodzącą epoką Wodnika… Pozdrawiam serdecznie. 🙂

        • latarnik
          Maj 09, 2011 @ 02:14:13

          Sorenie Wszechświat jest Twoim lustrem.. jedyne co musisz dla „siebie i innych” zrobić to uśmiechnąć się do niego.. a ono Ci to odwzajemni ..rozumiesz paradoks ?… Namaste

        • wedrussa
          Maj 09, 2011 @ 02:59:33

          w rzeczy samej…
          Namaste

      • Gogol
        Maj 09, 2011 @ 10:33:17

        Przepraszam cię Latarniku ale tu się mylisz .Ja podpisałem umowe przed przyjście na Tą Planetę nie jestem żiemską duszą ito jest jedna różnica ,a dcruga to że ja pochodzę z innej planety rónież w tej galaktyce i nie jest mi obojętny los ludzi ,przyszedłem tu z miłości do was żeby wam pomóc w znalezieniu drogi do Źródła jakim jest Stwórca.Bo każdy jest Jego dzieckiem nie tylko ty czy ja ale każdy człowiek zyjący na tej planecie i nie tylko tej.Takich przybyszy jak ja jest dużo i jesteśmy nie do rozpoznania bo wyglądamy tak jak wy ludzie.Do piero po Transformacji zobaczycie nas w naszych prawdziwych ciałach .
        Pozdrawiam
        Światłem Miłości i Radości

        • latarnik
          Maj 11, 2011 @ 00:47:05

          Gogol przyjacielu.. Słońce nie musi mówić kim jest, wystarczy że świeci… no chyba że jest księżycem… Namste

    • Ziemianin
      Maj 09, 2011 @ 11:15:07

      Witaj Gogol…

      Tak, czy siak przesłanie jest sensowne i zrozumiałe co ważne. Z tym ‚ego’ to nie jest taka łatwa sprawa jak się niektórym wydaje. Ciągle się wtrąca i sabotuje dobre, pozytywne myślenie. Kapitalnie to ujęła Krystal na początku przesłania, tak właśnie jest. Też się na tym stale łapię, może nie jako pokrzywdzone biedne ‚ego’, ale na ocenianiu. Gdzie spojrzę zaraz pojawia się ocena – [taki(a), owaki(a), sraki(a)… 😦 ]. Przyznaję, paskudny nawyk, ale jak sobie to uzmysłowimy to jest już coś, potem jest tylko z górki. Gdzieś Ty to wyczaił Gogol, to z 31 stycznia 2004, a jakże aktualne, wciąż aktualne, hehehe…

      Pozdrawiam

PRAWA AUTORSKIE Copyright (C) by Krystal Freeman 2010. Do wszystkich przeze mnie przetłumaczonych tekstów na tym blogu, chyba, że zaznaczono inaczej. Rozpowszechnianie moich tekstów jest dozwolone i mile widziane pod warunkiem podania linku do oryginalnego tekstu na moim blogu i bez zmian tekstu.
%d blogerów lubi to: