Wiadomość od Dzieci z Telos

29.4.11  Ja i blog dziękujemy za życzenia urodzinowe!  Już oficjalnie przestał raczkować i stanął mocno na nogach 😉  Właśnie opublikowałam następny edytowany przekaz Jezusa.  To prawdziwa uczta duchowa!  Uściski dla wszystkich — Krystal

.

.

Przekazała Aurelia Louise Jones

Tłumaczenie: Akacja–Daria, edycja: Krystal

..

Jesteśmy u waszych stóp, gdy nam przewodzicie, głaszczemy wasze głowy z miłością i pocieszeniem jako wasi przewodnicy.  Jesteśmy dziećmi wszystkich narodów Ziemi. Jesteśmy dziećmi wszystkich ras i wielu planet.  Jesteśmy dziećmi galaktyk jeszcze nienarodzonych i tych które zostały dawno zapomniane.

Wysyłamy wam wiadomość pokoju i zrozumienia poprzez każdy kwiat, który was wita i przez śpiew każdego ptaka na waszej drodze.  Stoimy ramię w ramię z Boskim Gospodarzem i zbieramy naszą wiadomość w jeden kochający, błyszczący promień który dociera do was jak krystaliczna mgła dosięgając każdego serca – każdej wizji jutra.  Transmitujemy wibracje, migocącą energię wybaczenia i bezwarunkowej akceptacji dla wszystkich istot na Ziemi.  Jeśli wasze serca i wasza duchowa wiedza podniosą częstotliwość do tej transmisji, to poczujecie pulsowanie tej energii w swoich duszach, pytamy tylko czy słuchacie?

Kiedy mówimy, mówimy także waszymi głosami.  I kiedy śpiewamy, słyszycie słowa dawno zapomniane, które kiedyś sami śpiewaliście.  Czujecie jak nasze melodie, które kiedyś śpiewaliśmy razem pieszczą wasze dusze i zaczynacie tworzyć nowe melodie ze starych.  Wszyscy razem śpiewamy jako chór w harmonii jaka nigdy wcześniej nie była doświadczana.  Gdy śpiewamy i tworzymy te nowe pieśni, wieloryby, wiatry solarne i zastępy aniołów dołączają się do nas.  Kiedy śpiewamy ponownie, głosami, które rosną w siłę z każdym mijającym dniem, wszystkie istoty powstają w celebrowaniu tej nowej wibracji która otacza planetę. Celebrujemy to z radością która została dawno temu zagubiona, lecz dzisiaj odradza się w każdym z was.

Niektórzy z was zapytają jak długo to potrwa, zanim ucichnie planeta, zanim bitwy i gniew zostaną zastąpione braterstwem i szerzeniem pomocy.  Powiemy wam, że każdego dnia ten moment się przybliża, w zasadzie już nastąpił. To co sobie wyobrażacie, to o co się modlicie zostało już uczynione w momencie waszego wyboru. Wędrujemy przez to co wydaje się nam posępnymi czasami, ale jednak w rzeczywistości  są najjaśniejsze.  Pieśń która została rozpoczęta na nowo i raz się zaczęła nie może być zatrzymana.  Jeśli jesteście chętni do dołączenia się do nas to zorientujecie się, że rodzina i przyjaciele z wewnętrznej ziemi i odległych gwiazd już z wami śpiewają.  To zależy tylko od was, żeby wejść na odpowiednią częstotliwość.

Nadsłuchujcie dźwięków jakie do was wysyłamy.  Usłyszycie je swoimi uszami i będziecie myśleli, że to wasza wyobraźnia lub wytwór mechanizmu.  Ale to nie tak, to my kontaktujemy się przez naszą duszę.  Przesyłamy wam ukierunkowanie w waszej codzienności tak, abyście zmienili swoją częstotliwość.  Możecie usłyszeć kuranty lub dzwonienie.  Możecie usłyszeć harfy lub delikatne głosy w oddali.  Możecie usłyszeć brzęczenie lub pojedynczy ton.  Te dźwięki mogą trwać moment albo dużo dłużej.  Wiedzcie, że to dzieci z Telos kierują się do was.  Odtwarzając wam pieśń, którą wszyscy śpiewamy trenując wasze uszy i wasze ludzkie umysły do ponownego rozpoznania i połączenia tej wibracji.
Kiedy w nocy jesteście w łóżku i świat obiektów wytworzonych przez człowieka ucichnie, sięgnijcie swoim słuchem i swoim sercem.  Zawołajcie do nas ze swoimi intencjami, a my odpowiemy.  Słuchajcie pieśni, która wszystkich nas przyzywa do Domu do wspaniałych zgromadzeń bliskich.  Wtedy usłyszycie wyraźnie.  I wkrótce ten dźwięk stanie się znajomy i także będzie częścią waszych godzin w ciągu dnia.

Śpiewajcie z nami i śpiewajcie do nas.  Śpiewajcie o nas, tak jak my śpiewamy o was. Nasza miłość do was nie ma żadnych barier i nasze serca bawią się zawsze z waszymi.
Kochamy was.

PS. Proszę odbierzcie tę kolektywną wiadomość od Dzieci Telos, że nie jest koniecznie ona przekazana przez małe dzieci w waszym rozumieniu.  W Telos istoty są uważane za „dzieci” do wieku 200 lat.  Kiedy istoty maja poniżej 200-300 lat są w pewnym sensie  uważane za dzieci w porównaniu do dorosłych, którzy mają pomiędzy 10 tys. a 30 tys. lat w tym samym ciele.

http://www.lemurianconnection.com/category/channelings-adama/

23 komentarze (+add yours?)

  1. liviaether
    Czer 03, 2011 @ 00:38:21

    „Nadsłuchujcie dźwięków jakie do was wysyłamy. Usłyszycie je swoimi uszami i będziecie myśleli, że to wasza wyobraźnia lub wytwór mechanizmu. Ale to nie tak, to my kontaktujemy się przez naszą duszę. Przesyłamy wam ukierunkowanie w waszej codzienności tak, abyście zmienili swoją częstotliwość. Możecie usłyszeć kuranty lub dzwonienie. Możecie usłyszeć harfy lub delikatne głosy w oddali. Możecie usłyszeć brzęczenie lub pojedynczy ton. Te dźwięki mogą trwać moment albo dużo dłużej. Wiedzcie, że to dzieci z Telos kierują się do was. Odtwarzając wam pieśń, którą wszyscy śpiewamy trenując wasze uszy i wasze ludzkie umysły do ponownego rozpoznania i połączenia tej wibracji. Kiedy w nocy jesteście w łóżku i świat obiektów wytworzonych przez człowieka ucichnie, sięgnijcie swoim słuchem i swoim sercem. Zawołajcie do nas ze swoimi intencjami, a my odpowiemy. Słuchajcie pieśni, która wszystkich nas przyzywa do Domu do wspaniałych zgromadzeń bliskich. Wtedy usłyszycie wyraźnie. I wkrótce ten dźwięk stanie się znajomy i także będzie częścią waszych godzin w ciągu dnia.”

    jestem bardzo ciekawa Waszych doświadczeń związanych z dźwiękiem i w związku z tym pozwolę sobie podać link do tematu, w którym o tym pisałam, w tym o tzw. buczeniu, słyszanym przez coraz większą liczbę osób: http://salontajemnic.wordpress.com/2011/03/10/co-slychac-w-ciszy-o-roznych-dzwiekach-buczeniu-dzwieczeniu-szumach-itd/

    te kryształowe dźwięki i inne przyjemne, świetliste brzmienia określiłam mianem muzyki 4 wymiaru, choć poprawniej byłoby to określić mianem muzyki 4 gęstości… http://salontajemnic.wordpress.com/2011/03/11/jak-brzmi-4-wymiar/

    Czy ktoś z Was odczuł jakiś istotny wpływ tego typu dźwięków na swoje życie? Może wiąże się z tym jakieś cudowne doświadczenie.. Zapytam też o owo buczenie, czy ktoś z Was je słyszy? Proszę o odpowiedź na blogu Krystal, lub u mnie, albo na e maila: liviaether@autograf.pl

    z góry dziękuję i przesyłam Moc Serdeczności dla wszystkich

    Light&Love

  2. liviaether
    Czer 03, 2011 @ 00:21:41

    „Śpiewajcie z nami i śpiewajcie do nas. Śpiewajcie o nas, tak jak my śpiewamy o was. Nasza miłość do was nie ma żadnych barier i nasze serca bawią się zawsze z waszymi.”

    postanowiłam podzielić się w tym miejscu pewnymi doświadczeniami, które skojarzyły mi się właśnie z tym przekazem

    zapisek z 26 kwietnia 2008

    dzisiaj znowu posiedzialam pod cudownie pachnaca czeresnia i pospiewalam sobie.. lubie spiewac zwlaszcza na lonie natury, w taki bardzo spontaniczny sposob kiedy czuje ze piesn rodzi sie gdzies w samym sercu mej duszy, a w kazdym badz razie stamtad przybywa i poprzez mnie plynie w swiat.. czesto kiedy tak spiewam mam wrazenie, ze dookola mnie zbiera sie w kregu wiele wspanialych istotek – duszkow natury (widac je z reguly kacikiem oka;) i ze moje spiewanie sprawia im wiele radosci.. zawsze lubilam tez spiewac specjalnie dla zwierzat, czy roslinek, np. dla krow na pastwisku, kwiatow w ogrodzie, czy drzew w lesie.. no i tak jak pisalam powyzej od jakiegos czasu spiewam tez piesn dla aniolow i wowczas mam wrazenie, ze z najdalszych zakatkow wszechswiata zlatuja sie do mnie piekne zlociste anioly swiatla (widze je, sa tak blisko, a niby tak daleko).

    zapisek z 25 kwietnia 2008

    Usiadłam sobie wczoraj pod przepięknie rozkwieconą czereśnią, a cudowny zapach jej kwiatków wprawiał mnie w stan coraz większego uniesienia.. Słońce tak cudownie pieściło mnie swym złocistym blaskiem, a ptaki ‘czarowały’ wiosennymi pieśniami i nagle w którymś momencie zaczelam nucic pewna piesn.. ‘wszystko co mnie otacza jest pięknem, radością i miłością’… powtarzalam tak sobie raz za razem, a moja coreczka, ktora bawila sie obok prosila – mamo, prosze spiewaj jeszcze i spiewaj jeszcze.. i tak sobie radosnie podspiewujac juz wkrotce dotarło do mnie, że wraz z moim spiewem wszystko co mnie otacza zaczyna podchwytywac przeslanie tej piesni (ze slyszy i odczuwa ja kazdy kwiatek i kazda pszczolka), a cala przestrzen wokol mnie zaczyna sie nasaczac jej wibracja.. czulam doslownie jak wszystko stawalo sie coraz bardziej jednym wielkim tancem radosci.. mozna to nazwac czarami, lecz kiedy stajesz sie swiadomy, ze to nie czary, a boskie moce, ktore nosisz w sobie.. ze za pomoca milosci mozesz tworzyc niczym najpotezniejszy z czarodziejow.. boski stworco.. Love<

  3. agnieszkaphenixa
    Maj 25, 2011 @ 19:57:03

    DZIKEUJE ZE JESTESCIE….DZIEKUJE ZE JA JESTEM

  4. daniel893
    Kwi 30, 2011 @ 09:59:16

    Po drugiej stronie lęku – czym jest naprawdę lęk ?

  5. Daniel
    Kwi 29, 2011 @ 14:25:43

    A teraz trochę statystyki… Zaciekawiło mnie bowiem ilu może być prawdziwych pracowników Światła (Lightworker) w samej Polsce. Wykombinowałem drogą intuicji, przez sen, oraz przez pewne przekazy, że na 38 mln naród ok. 8-9 z 10 procenta ludzi, czyli mniej więcej blisko 3 mln ludzi wierzy w pozytywną moc myślenia, wiary w powodzenie i to tzw ludzie sukcesu w biznesie, a więc ludzie którzy jednak przeważnie kierują się egoistycznymi pobudkami, dążeniem do zysku dla siebie i tylko swoich znajomków oraz zdobywanie władzy, i wpływów nad ludźmi więc wiadomo na co energia idzie. Są w tej grupie uwzględnieni także ludzie którzy dorobili się na ezoteryce używając intencji niewłaściwie, dogadzając tylko sobie tzw przyziemni ezoterycy, fałszywi pracownicy Światła, prorocy, mistrzowie z NLP itd czyli także mamy wspieranie struktury kontroli i wyzysku, choć tym ludziom wydaje się że czynią wiele dobrego, pozytywnego. Owoce jednak okazują się inne. Dopiero ten 1 bądź 2 procenty to są właśnie prawdziwi pracownicy Światła (Lightworker) w Polsce i ich liczba oscylowałaby… w granicach 300-700 tys. ludzi (w idealnym założeniu jednakże), – altruiści, prawdziwi indywidualiści wspierający plan przemiany ludzi i dbający o dobro każdego. Na nieszczęście jednak oni są bardzo podzieleni, niestabilni, w większości pracują w pojedynkę, ewentualnie tworzą niewielkie grupy wsparcia przeważnie tylko przez Internet, koniec końców jednak są osamotnieni w morzu niezrozumienia pośród tych pozostałych 90 % którzy albo biedują albo kierują się ideami i działaniami zniewalającymi ich i kogoś (studia, harówka, praca, idee katolickie itd). Trochę się pobawiłem w statystyczne szacowanie układu sił pomiędzy ludźmi wspierającymi stary układ, a tymi szczerze dążącymi do zmiany i mam nadzieję że oddał on choćby częściowo prawdę o sytuacji Lightworkers w Polsce. Pozdrawiam. 🙂

    • Ktoś
      Kwi 30, 2011 @ 05:02:37

      Lightworker (są to jedynie „stare dusze”, ale jak młoda pracuje też jest worker) nie są lepsi od ziemskich dusz pod żadnym względem, więc nie ma co płakać, że ich jest mało, natomiast bez względu na to kim czujesz, że jesteś należy uświadomić sobie, że dążenie do rozkwitu duchowego jest najważniejsze, bez względu w jakiej formie drogę obierzesz. Praca duchowa polega na zaakceptowaniu swojej rzeczywistości i oddaniu swobody swojej „nieświadomej” części ja czyli „wyższemu JA”, czyli ogólnie polega to na nic nierobieniu z punktu działania EGO (dlatego krytykowałem wizualizacyjne medytacje), oznacza to, że płyniesz z nurtem i zaczynają tworzyć się w twojej rzeczywistości specjalne sytuacje, które jeszcze bardziej wspierają cię w rozkwicie bo ze swej wewnętrznej natury jesteś twórcą i mistrzem. To jest duże uproszczenie, w blogu Jezusa jest to pięknie opisane – znowu byłem pozytywnie zaskoczony tym, że pokrywa się to z moimi przekonaniami.

  6. wedrussa
    Kwi 29, 2011 @ 07:10:37

    Przepraszam, ale ta sprawa jest bardzo pilna!

    Dopiero wczoraj znana organizacja Avaaz podjęła decyzję o zbieraniu podpisów pod petycją w sprawie dyrektywy ziołowej THMPD. Zespół StopCodex wraz z ANH i Kampanią Natura Bez Granic informuje o tym problemie już ponad 2 lata …

    Pozdrawiamy
    Zespół StopCodex
    W ciągu 3 dni, UE wprowadzi wiele zakazów w medycynie ziołowej proponując nam farmaceutyki, które napędzają zyski Farmacji.

    Dyrektywa UE THMPD stworzyła wysokie bariery dla leków ziołowych, które nie były na rynku od 30 lat – w tym niemal wszystkich chińskich, Ayurvedic i Afryki medycyny tradycyjnej. Jest to drakoński ruch, który jest na korzyść firmą farmaceutycznym, a który ignoruje tysiące lat wiedzy medycznej.

    Musimy wzbudzić wielki protest przeciwko temu. Razem nasz głos może wywrzeć nacisk na Komisję UE dla zmian w tej dyrektywie, zmusić nasze rządy do odmowy jej realizacji i stworzyć drogę do wniesienia sprawy do sądu.

    Podpisz się i przekaż informację o tej kampanii do wszystkich. Zbierzmy MILION głosów, aby ochronić medycynę ziołową:

    Do Komisji Europejskiej i rządów UE:

    Ponieważ dotyczy obywateli UE, wzywamy Komisję do zmiany dyrektywy „ziołowej”THMPD, zawieszenia drakońskich przepisów przeciwko lekom ziołowym i usunięcie wszystkich barier dla tradycyjnych preparatów profilaktycznych o długiej historii stosowania wewnątrz, jak i na zewnątrz Europy. Wzywamy rządy naszych krajów do odmowy wypełniania postanowień niniejszej dyrektywy do czasu jej zmiany. Mamy prawo do wyboru spośród wszelakich preparatów i leków, które mogą utrzymać nas i nasze rodziny w zdrowiu.
    TUTAJ MOŻESZ PODPISAĆ PETYCJĘ:
    http://www.avaaz.org/en/eu_herbal_medicine_ban/?vl

    Więcej o dyrektywie THMPD w j. polskim: http://www.stopcodex.pl/stop-thmpd/
    oraz http://www.stop-thmpd.pl/

  7. Dajamanti
    Kwi 29, 2011 @ 00:36:42

    Subtelny i bardzo orzeźwiający przekaz. Brzmi jak nieziemski poemat skierowany do kochanków. Coś niesamowitego. Ta linia treści tego przekazu, mówi znacznie wiele, niż można z niego odebrać 😀

    Pozdrawiam z Miłością.

  8. Ktoś
    Kwi 28, 2011 @ 11:12:25

    Mi dzwonienie i piski w uszach spokoju nie dają z dnia na dzień coraz głośniejsze. Czasami wydawało mi się, że to układa się w słowa, myślałem, że to wyobraźnia i jakieś urojenia lub hipnagogi. Zaczyna być fajnie i ciekawie :D.

  9. ada
    Kwi 28, 2011 @ 09:51:36

    Fajny przekaz z ćwiczeniami jak utrzymywać nasze myśli w TERAZ:

    http://wolnaplaneta.pl/terra/2011/04/27/26-04-2011-szkolenie-na-pomocnika-przy-zniwach-lord-maitreya/

  10. Rixi
    Kwi 28, 2011 @ 08:31:43

    To jak oni po tyle tyś lat żyją to mają aktywne 12 nitek DNA… 🙂
    Z 3 nitkami da się żyć +/- do 150lat.

    • wedrussa
      Kwi 28, 2011 @ 11:02:26

      Jasne Rixi! pradziadek Anastazji właśnie prawie tyle dożył! Ona sama mówi spokojnie o takiej żywotności -nas ludzi dzisiaj żyjących…ale należy się odżywiać jak się oddycha! Podstawa 🙂 jeśli kogoś interesują jej wywody proszę o maila:-)
      wedrussa@onet.pl

      Fragment – ANASTAZJA
      księga 6
      DZWONIĄCE CEDRY ROSJI
      KSIĘGA RODU
      […]W artykułach ostatnio często się pojawia informacja o końcu świata, który ma
      podobno nastąpić w 2012 roku.
      Czy Pana zdaniem te zapowiedzi mają określone źródło?
      I komu są one na rękę.?
      Kiedy ludzie lecą samolotem, dostają koniak, wódkę. Jak myślisz, dlaczego?
      Żeby się rozluźnili i zapomnieli o strachu.
      Właśnie, bo istnieje energia strachu, która jest jak udowodnili naukowcy, bardzo silna.
      Gdy wszyscy pasażerowie pomyślą ze strachem, że samolot spadnie, to na pewno tak się stanie.

      Tak samo, jeśli większość ludzi będzie myślała o końcu świata, to on nastąpi. To ludzie stworzą obraz katastrofy, a na dodatek zaczną inaczej żyć.
      Jeśli człowiek będzie przekonany, że jest wieczny, to zacznie budować dom, który
      przetrwa pięćset lat,posadzi drzewa, które będą rosły tysiąc lat. Ale myśląc, że żyje ostatnie dni, nic takiego nie będzie robił.

      Anastazja powiedziała tak: „Ej, wy, prorocy! Od tysiącleci głoszący przemijalność,
      nieuchronny koniec ziemskiego bytu, straszący ludzi piekłem, sądcm ostatecznym.

      […] Wy, zwący siebie nauczycielami ludzkich Dusz! Nauczyciele próbujący wmówić
      człowiekowi, że jest słaby Duchem.

      […] Jasnowidze wszystkich wieków, mrok człowiekowi przepowiadający, tym samym
      stworzyliście mrok i piekło.

      […] Chodźcie. oto ja. Chodźcie wszyscy. Spalę promieniem w jednym momencie mrok wiekowych postulatów.

      […] To będzie bój bez bitwy, pomogą mi w tym duchowni wszystkich wiar”. A kiedy mówiła mi o piekle,powiedziała: „Władimirze, przyjrzyj się wnikliwiej, co się dzieje na Ziemi. Ja, Anastazja, odwołuję piekło, na które czekają”.
      Twierdzi Pan, że ona to uczyniła jako Bogini?
      Nie, ona to uczyniła z całą mocą swojej energii myśli. Stworzyła nowy obraz, którego treść niesie pozytywne rozwiązanie i zniszczenie energii strachu. Siła tego obrazu nic ma sobie równej.
      Z obrazem nie można walczyć bronią. Obraz można pokonać jedynie innym obrazem. Co do piekła, to właśnie teraz mieszkamy w piekle przez siebie stworzonym.

  11. liviaether
    Kwi 28, 2011 @ 03:19:49

    Piękny przekaz i pokrywający się z moimi własnymi doświadczeniami..

    Angels of Light…

    pozdrawiam serdecznie:)

  12. wedrussa
    Kwi 28, 2011 @ 01:23:51

    Warto poszukać takich ludzi wśród nas samych…

    • latarnik
      Kwi 28, 2011 @ 01:56:33

      „Królowie, królowe i prezydenci,
      Ministrowie rządów
      Zapraszamy do przyszłości waszego świata

      Przez mówiące głowy, które zabrały wolność
      Małpy nauczyły się budować maszyny
      One myślą, że dostaną się do nieba poprzez wszechświat

      One nie mówią nic,
      Zaprzeczają wszystkiemu
      I przeciwstawiają się oskarżeniom
      Moich przyjaciół, drogich, kochanych, mojego Boga

      Tam będzie kłopot kiedy dzieci wychodzą
      Tam dla nich będzie dużo do dyskutowania
      Tam będzie kłopot kiedy dzieci wychodzą
      Kiedy dzieci wychodzą

      Hej, hej, hej, hej, hej
      Na co patrzysz
      Hej, hej, hej, hej, hej
      Chcesz odrobinę tego
      Hej, hej, hej, hej, hej
      Tam będą kłopoty kiedy dzieci wychodzą
      Kiedy dzieci wychodzą
      Hej

      Lustro, lustro na ścianie
      Kto jest najpiękniejszy z nich wszystkich?
      Bóg, zło, brzydota, czy piękno?

      Bo to jest na szczycie i pod wiatr
      Z nikim, kto by nas tam wpuścił
      Zostaw swoje myśli i oszczędzić sobie głupcze

      Sztylety ciszy
      Ewoluujące w przemoc
      Nie jesteśmy pewni gdzie opady radioaktywne eksplodują
      Ale wszyscy wiemy, że

      Tam będzie kłopot kiedy dzieci wychodzą
      Tam dla nich będzie dużo do dyskutowania
      Tam będzie kłopot kiedy dzieci wychodzą
      Kiedy dzieci wychodzą

      Hej, hej, hej, hej, hej
      Na co patrzysz
      Hej, hej, hej, hej, hej
      Chcesz odrobinę tego
      Hej, hej, hej, hej, hej
      Tam będą kłopoty kiedy dzieci wychodzą
      Kiedy dzieci wychodzą
      Hej

      Na ulicach tej nocy
      Oni czynią pokój tej nocy
      Czynią pokój

      La, la, la, la…

      Tam będzie kłopot kiedy dzieci wychodzą
      Tam dla nich będzie dużo do dyskutowania
      Tam będzie kłopot kiedy dzieci wychodzą

      Tam będzie kłopot kiedy dzieci wychodzą „

  13. Eryk
    Kwi 28, 2011 @ 01:18:15

    piękny przekaz dziękuję Akacjo 🙂

  14. allright
    Kwi 28, 2011 @ 00:30:19

    Witam Was moi mili…w istocie siła afirmacji jest ogromna…ale jesli poprosimy o wsparcie istoty świetlne, to nie ma zagrożenia dla nas samych…im więcej miłości przeslemy tym, bardziej wzbogacimy sie duchowo także nasza dusza ,tak naprawdę za tym tęskni…u mnie dwa dni temu po wspolnej medytacji poczułam potrzebe pozostania jeszcze na dłużej w stanie medytacyjnym i to też uczyniłam.Po krotkiej chwili poczułam sie lekko, by natepnie miec odczucie opuszczenia ciała, na co dałam przyzwolenie mentalne…potem czułam ,tak jakbym miała otwarty wgląd w wyższą wiedzę…nie zadawałam pytań…nie dostałam też konkretnych odpowiedzi w rozumieniu umysłem…ale poczułam bezgraniczne bezpieczeństwo i spokój, to było bezcenne i niezwykle budujace uczucie…także moja dusza spiewa razem z dziećmi z Telos…posyłam Wam iskierke swojego światła i dziekuję za obecność podczas naszych medytacji :))) Gabi

  15. allright
    Kwi 28, 2011 @ 00:15:30

    cudowna perspektywa…niebiańskiej długowieczności…dziękuję za ten pełen pozytywnej wibracji przekaz…pozdrawiam wszystkie szczęśliwe „dzieci” całej galaktyki:)))))Gabi

PRAWA AUTORSKIE Copyright (C) by Krystal Freeman 2010. Do wszystkich przeze mnie przetłumaczonych tekstów na tym blogu, chyba, że zaznaczono inaczej. Rozpowszechnianie moich tekstów jest dozwolone i mile widziane pod warunkiem podania linku do oryginalnego tekstu na moim blogu i bez zmian tekstu.
%d blogerów lubi to: