O nowym DNA i jak sobie radzić ze zmianami

.

Dr Berrenda Vox przedstawia materiał dowodowy o DNA i zmianach na poziomie komórkowym w wywiadzie udzielonym Patrycji Resch.
Doktor Fox prowadzi holistyczną praktykę w Avalon Vellness Centrum w Mt Shasta w Kaliforni. Klinika Avalon reprezentuje odrodzenie doskonałego uzdrawiania, jakie było praktykowane w formie oryginalnej na „Ilse of Avalon”. Dr Fox poprzez badania krwi udowodniła, że niektórzy ludzie już teraz mają rozwinięte dodatkowe pasmo DNA.

Patrycja Resch: Berrendo, proszę opowiedzieć coś o przeszłości.

Berrenda Fox: Mam tytuł „doktora” w dziedzinie psychologii i naturopatii. Podczas mojego szkolenia w Europie zapoznałam się też z mediami i do dziś jestem czynna w filmie i managemencie. Jak Pani wie, współpracuję z telewizją Fox Network, która udowodniła, że pozaziemskie istoty odgrywają pewną rolę w fazie rozwojowej ludzkości na Ziemi. Najbardziej znane są filmy z serii „X – Files” i „Punkt widzenia” (program amerykański).

P.R.: Co to są za zmiany, jakie do tej pory zaszły na naszej planecie i jaki wpływ będą miały na nasze ciała?

B.F.: Są to istotne zmiany, mówią genetycy. Przed wielu laty, w mieście Mexico City odbył się konwent genetyków z całego świata, gdzie głównym tematem były zmiany w DNA. Podlegamy zmianom ewolucyjnym, jednak dotąd nie wiemy dokładnie, w jakim kierunku to się zamanifestuje.

P.R.: Jak zmienia się nasze DNA?

B.F.: Każdy z nas ma podwójną helisę DNA. Jednak znajdujemy tworzące się dodatkowe helisy. W podwójnej helisie są dwa pasma DNA, które formują się w spiralę. To moje zdanie, że stopniowo ewoluujemy do 12-tu helis. Ten czas rozwoju, jak się wydaje, rozpoczął się w przeciągu ostatnich 20 do 5 lat. Jest to naukowa eksplanacja. Jest to mutacja naszego gatunku, przy czym efekt końcowy nie jest jeszcze jasny. Zmiany nie będą podawane do wiadomości publicznej, ponieważ krąg naukowy jest zdania, że społeczeństwo mogłoby się tego wystraszyć. Ludzie będą się przemieniali na poziomie struktur komórkowych. Obecnie pracuję z trójką dzieci, które posiadają po 3 helisy DNA. Większość ludzi czuje te zmiany i o nich wie. Wiele religii mówiło o zmianach i wiedziało o nich, lecz one przedstawiają je w innym świetle. Wiemy, że to będzie pozytywna mutacja. Chociaż może budzić obawy fizycznie, duchowo oraz może być odczuwalnie źle pojmowana.

P.R.: Czy wspomniane dzieci pokazały jakieś oznaki inności w porównaniu do innych dzieci?

B.F.: Te dzieci posiadają zdolność teleportowania przedmiotów w pomieszczeniu tylko poprzez koncentrację lub mogą napełnić szklankę wodą tylko na nią patrząc. Są telepatami. Można by prawie wierzyć, że te dzieci posiadły anielskie lub ponadludzkie zdolności, lecz to nie jest tak. Myślę, że są tym, co w następnym tysiącleciu będzie normalnością.

P.R.: Myśli Pani, że my wszyscy podlegamy tym zmianom?

B.F.: Wydaje się, że ludzie urodzeni przed 1940 rokiem nie zdołają wytworzyć tych zdolności lecz tylko następne pokolenia, które w tym życiu otrzymają możliwość wytworzenia kolejnej helisy. Te przemiany są najbardziej widoczne w naszych systemach immunologicznych i endokrynologicznych, które są jedną z podstaw transmutacji. Ja pracuję w dziedzinie analiz i terapii immunologicznych. Niektórzy dorośli, których przebadałam, również posiadają dodatkową helisę DNA, w trakcie rozwoju a nawet kompletną.

Ci ludzie przeżywają wiele znaczących zmian w świadomości oraz w ciele fizycznym. Moim zdaniem planeta Ziemia i każda żyjąca tutaj Istota podwyższa swoje wibracje, ponieważ we Wszechświecie wszystko jest jednością. Wiele dzieci narodzonych w ostatnim czasie ma ciało, które jest magnetycznie lżejsze. Ci z nas, którzy są starsi i „wybierają przemianę”, muszą przejść przez wiele przemian fizycznych.

P.R.: Co powoduje zmiany fizyczne u tych, którzy urodzili się z dwoma pasmami DNA?

B.F.: Najprostszą drogą, aby zmienić nasze DNA jest wirus. W efekcie wirusy nie muszą być tylko negatywne. Wirusy żywią się tylko żywą tkanką. Wirusy związane z DNA są podobne do Epstein Barr lub Herpes #6, zmieniają strukturę komórkową. Retrowirus HIV nie jest wirusem DNA. Zamiast zmieniać ciało – pożera je. Większość ludzi, którzy przeszli przez ten proces, zmienia się „and come out the rother side” – zdobywają nowy zawód, nową strukturę myślenia, przynamniej na początku nowy styl życia. Jakkolwiek w tym okresie czasu czują się naprawdę chorzy, zmęczeni lub ogólnie beznadziejnie, to poza tym jest to dar.

Zostaje im dana szansa, aby zmienić ciało i DNA w lżejszą, zdrowszą strukturę, jaką będzie można obserwować u następnych pokoleń. Anioły, które będą widzialne, będą oznaką, że ewoluujemy. Tak, jak ja to rozumiem, do roku 2012 ten proces się dokona. Do tego terminu mamy czas.

P.R.: Jakie inne zmiany możemy obserwować lub się ich spodziewać?

B.F.: Przestaną nas męczyć choroby: czyżby powód, aby nie umierać? Będziemy zdolni przyjmować nasze nauki z radością i miłością, bez cierpienia. Stary system musi odejść, jednak nie odejdzie dobrowolnie, z całą mocą będzie się bronił. Dlatego są wojny, obecny system medyczny jako sposób na uzdrawianie też już nie funkcjonuje; również światowe rządy zawiodą. Wiele starych paradygmatów nie może już istnieć. Starają się „daremnie” utrzymać stary system, jednak przemiany nie dadzą już się powstrzymać!

Ci z nas, którzy wybrali ten czas na swoje życie ziemskie są pionierami nowego „gatunku”. To ludzka przypadłość, że niestety, nie rozpoznajemy jeszcze Nieba na Ziemi. Jednak otrzymujemy pomoc ekstra od mistrzów i istot pozaziemskich, które są natury anielskiej – patrząc na to z wewnętrznego punktu widzenia. Kiedy patrzymy na to od wewnątrz, słuchamy swego wewnętrznego głosu, jesteśmy we współbrzmieniu, co do nas przychodzi.

P.R.: Jakie są negatywne skutki tych zmian?

B.F.: Wraz ze zmianami komórkowymi czuje się, jakby już tu nas nie było. Czuje się wyczerpanie, ponieważ komórki ciała zmieniają się do nowego „BYTU”.

Jak małe dziecko, osoba dotknięta zmianami, potrzebuje wiele spokoju. Duchowe zawirowanie, niezdolność do rutynowych czynności czy koncentracji są przy tym czymś normalnym, ponieważ jesteśmy programowani do czegoś większego. Bóle w całym ciele, które pojawiają się bez konkretnych powodów, też są normą. Wiele osób czuje się jak „przejechanych”. Jeśli szukacie rady w medycynie akademickiej, zapisuje się Wam prawdopodobnie Prozac, ponieważ lekarze nie mogą zdefiniować prawdziwych przyczyn.

Dla zawodów związanych z medycyną będzie to trudne jako, że ciało energetyczne nie leży w zakresie ich kompetencji. Ponieważ czakry mają powiązanie z nowym systemem endokrynologicznym, kobiety będą przechodziły przez zmiany hormonalne. Płacz pojawiający się bez powodu, bowiem hormony uwalniają łzy. Wiele kobiet wcześniej wchodzi w menopauzę, gdyż wszystko przyspiesza. Mężczyźni mogą być sfrustrowani lub przemęczeni z powodu mniejszej aktywności niż wcześniej. Mężczyźni mogą też bardziej odczuwać swoją żeńską stronę, dlatego, że jest to strona intuicyjna. Emocjonalna terapia, jaka pojawiła się 30 – 20 lat temu, może przyspieszać idąc naprzód z nowymi technikami dla tych przemian. W bardzo krótkim czasie możemy przerobić ogromną ilość pracy emocjonalnej, która normalnie mogłaby trwać tysiące lat.

P.R.: Jak traktuje Pani kogoś, kto przechodzi przez te przemiany?

B.F.: Podchodzę do tego następująco: pracuje z indywidualnością, nie traktuję tego jak jednostki chorobowej. „Doktor” po łacinie znaczy wychowawca. Jedyna prawdziwa służba, jaką może wykonywać doktor uzdrawiacz to wyposażenie indywidualności w niezbędne narzędzia i zapewnić ją, że to, co się z nią dzieje, jest prawdziwe i potwierdzić możliwość wyzdrowienia oraz , że jest wolna od negatywnych „objawów” podczas uzdrawiania.

Najpierw przeprowadzam testy immunologiczne, które nie są wykonywane zwyczajowo. Jest to badanie laboratoryjne krwi przeprowadzane przez najbardziej precyzyjne specjalistyczne laboratorium badawcze, następnie informuję o wszystkim naszego pacjenta. To jest jak bilet drogowy ze zmianami, po których możemy rozpoznać sposób wyleczenia. Nie jestem uzdrowicielką lecz instrumentem w indywidualnym procesie uzdrawiania. Każda osoba sama posiada moc, jej własne testy krwi określają, co dzieje się w jej ciele, rozpoznają przyczyny, a to wszystko przenika następnie do podświadomości. Prawdziwy klucz polega na tym, że taka osoba przejmuje później samoodpowiedzialność i sama pracuje ze sobą. Jakich używam narzędzi, w zasadzie żadnych. Wykorzystuję liczne „terapie organów”, które w Europie polegają na leczeniu gruczołów, aby odbudować system hormonalny i zaakceptować zmiany w DNA. Wykorzystuję homeopatię, aby pracować na ciele aktywnym, witaminy, zioła i zimną terapię laserową. Terapia jest uzależniona od indywidualnych potrzeb.

Wiele z tego, co robię, zostało zrobione przez tych, których nazywam starszymi siostrami i braćmi, a którzy nas wyprzedzili. Pochodzą z innego systemu słonecznego, z którego przybyliśmy, aby pomóc tej planecie w tej fazie przejściowej.

P.R.: Jak postrzega Pani rozwój pracy, którą Pani wykonuje?

B.F.: Widzę moją pracę jako most lub okres przejściowy. Jest ona zarówno nauka jak i sztuką. Uzdrawianie jest nauką i sztuką.

Wykorzystanie tylko nauki lub tylko sztuki do uzdrawiania nie wystarcza, aby odzyskać pełne zdrowie. Nie myślę, że będę uzdrowicielką przez całe moje życie, ponieważ wierzę, że choroba w dłuższej perspektywie zostanie wyeliminowana. My jako ludzie świadomi, pokonamy i choroby i cierpienia.

DNA, zmiany ciała, środki UZDRAWIANIA – streszczenie artykułu „The Bigger Picture” autorstwa Susanny Thorpe – Clark

Jesteśmy przemieniani z „bytu” bazującego na węglu z 2-ma pasmami DNA w krystaliczny „BYT” z nowym DNA fizycznie (ewentualnie), ponieważ tylko krystaliczne substancje mogą egzystować na wyżej wymiarowych poziomach. Będziemy mieszali nasze ciała z „syriańskimi” (inny system gwiezdny), ponieważ syriańskie DNA łatwo integruje się z naszym, z tylko relatywnie małymi skutkami ubocznymi. To nie dotyczy wyłącznie nas – ludzi, którzy się przemieniają. Wszystkie ryby w morzach, kwiaty i drzewa w naszych ogrodach, ptaki w powietrzu, jak również zwierzęta domowe – pies, kot itd., wszystko ulega przemianie. Nic nie zginie ani nie będzie zniszczone, ponieważ my „wszyscy” będziemy razem na innym poziomie świadomości.

Dlatego ten nowy poziom świadomości wymaga, abyśmy odcięli się fizycznie, duchowo i uczuciowo od wyobrażeń trzeciego wymiaru. Tak, jak przy śmierci znaczącą i decydującą częścią procesu przemiany jest „pozostawienie”, nie możemy przenieść starych wartości i dróg byłego „bytu” do całkowicie innego, nowego życia po śmierci. Tego wymaga nasze ewoluowanie – oddzielenie poprzez przemiany, począwszy od aktualnych związków, pracy, kariery, rodziny, własności itp., jeśli nie są odpowiednie, aby manifestować się na naszej nowej drodze „BYTU”.

Dlatego należy wziąć pod uwagę, jak wiele jest trosk i lęków, które manifestują się, ponieważ te przemiany są już w toku, jakkolwiek większość ludzi nie jest ich świadoma. Przyspieszają również przemiany naszego fizjologicznego „makijażu”. Pojawia się wiele przejściowych fizycznych objawów, jakie dają się zauważyć w naszych ciałach jako ich czyste następstwo.

Niektóre z nich to:
– objawy grypy i wysoka temperatura, pocenie się, bóle w kościach i kończynach, przy których antybiotyki nie są skuteczne;
– migrenowe bóle głowy, inne bóle, których nie da się wyeliminować za pomocą środków przeciwbólowych;
– niekiedy biegunka;
– niekiedy katar trwający 24 godziny, lecz nie będący wynikiem przeziębienia czy alergii;
– odczuwanie zawrotów głowy;
– dzwonienie w uszach;
– przyspieszone bicie serca (palpitacje);
– uczucie, jakby całe ciało wibrowało, szczególnie nocą, kiedy jest się odprężonym;
– intensywne skurcze mięśni plus bóle w ciele, szczególnie w plecach;
– drżenie ramion – rąk, nóg – stóp;
– osłabienie siły mięśni w rękach spowodowane zmianami w systemie krążenia;
– przejściowe kłopoty z oddychaniem, które szczególnie dają się zauważyć w stanie odprężenia poprzez głośny oddech!
– zmiany w systemie immunologicznym;
– zmiany w systemie limfatycznym;
– uczucie zmęczenia i wyczerpania przy tylko nieznacznym wysiłku;
– życzenie dłuższego i częstszego niż normalnie snu;
– rosnące szybciej niż dawniej paznokcie i włosy;
-walka z depresją, która zazwyczaj nie ma przyczyny;
– życie przeszłością, ocenianie starych związków, aby uzyskać jasność w sprawach osobistych;
– poczucie bycia rozgrzeszonym ze wszystkiego;
– napięcie, zatroskanie i wysoki stres. Czuje się, jakby przychodziło do nas coś, jednak nie ma się pojęcia, co to może być.

Wiele osób czuje takie objawy. Wiele w panice szuka porady u swego lekarza, chiropraktyka, zielarza itd. Odpowiedź zazwyczaj brzmi, że nic fałszywego się z nimi nie dzieje, co odpowiada prawdzie. Wszystkie te objawy są przejściowe i zgodne z czasem i są częścią zmian fizjologicznych.

Kilka zaleceń dla ułatwienia i uzdrowienia:

Pozwól, aby wszystko przez Ciebie przechodziło, poddaj się, nie walcz z tym. Kiedy czujesz zmęczenie i wyczerpanie, rób przerwy i dużo śpij. Pij dużo czystej wody, to odtruwa organizm i chroni przed odwodnieniem, Od emocjonalnego napięcia może uwolnić waleriana, herbata z kozieradki ułatwia pokonać przeciążenia układu limfatycznego i odtruwa ciało.
Przy skurczach mięśni pomaga waleriana i kąpiele błotne lub długa gorąca kąpiel, do której dodaje się sól fizjologiczną Epsom – codziennie ( w Polsce są dostępne rodzime lecznicze sole do kąpieli)! Rozpoznaj też, kiedy pojawią się palpitacje serca lub wystąpią trudności z oddychaniem, ponieważ ma to związek z czakrą serca i gardła, które się otwierają, te objawy są przejściowe. Nie umierasz, to tylko PRZEMIANY. Jeśli w to nie wierzysz i czujesz się niepewnie, pójdź po poradę do „wiedzącego” lekarza lub uzdrowiciela. Jeśli nie wiesz, gdzie kupić walerianę lub kozieradkę, spróbuj w Reformhaus ( w Polsce te zioła lub wyciągi z nich są dostępne w sklepach zielarskich) lub jeszcze lepiej powiedz głośno, czego szukasz dla ulżenia sobie, aby podświadomość to przyjęła. Uzdrawiające energie rozpoznają dźwięk nazwy – tak samo skuteczne jak przyjęcie suplementu jest wymawianie jego nazwy głośno i wyraźnie. Spróbuj, to działa!

Zidentyfikuj się ze swoim duchowym „BYTEM”, który tylko na to czeka i poproś o ulżenie bólom. Większość objawów pojawia się tylko na kilka tygodni, później samoistnie się klarują. Inne objawy przeciwnie, powtarzają się częściej. Te przemiany nie będą widoczne u wszystkich. Mały procent dorosłych wszystkie zmiany w formę krystaliczną ma już za sobą i ma już w ciele nowe DNA. Wszystkie dzieci poniżej 7 lat przeszły już przemiany lub przejdą wkrótce. Niemowlęta urodzone w ostatnich 2 latach mają pełen komplet DNA. Niektórzy ludzie przechodzą przez te przemiany obecnie, a wiele innych ma to jeszcze przed sobą. Ten proces przemian będzie rozpoznany jako „PRZEBUDZENIE” lub ascendencja.

tłumaczenie tekstu: Teresa Serafinowska

http://planeta-ziemia.blog.onet.pl/O-nowym-DNA-i-jak-sobie-radzic,2,ID391180536,n

Teksty dostępne na stronach http://www.timestar.org oraz http://www.trustgaia.de

23 komentarze (+add yours?)

  1. ilala
    Lip 22, 2011 @ 08:47:23

    Witam, u mnie też występują niektóre objawy ;P W tekście w objawach jest napisane „zmiany w systemie immunologicznym, zmiany w systemia limfatycznym”
    Tak z ciekawości zapytam, jak one dokładniej mogą wyglądać :)?
    Pozdrawiam 😉

  2. Wojciech P. P. Zieliński
    Czer 11, 2011 @ 12:18:25

    Trzeba przyznać, że coś w tym musi być. Albo czekają nas radykalne zmiany, albo jest to całkowicie naturalne zjawisko. W moim przypadku pojawiały się różne „dodatkowe umiejętności”, ale na szczęście udało mi się je wyhamować. Nie chcę znać przyszłości lepiej niż już ją znam (to bardzo uciążliwe), ani latać, widywać jakichś tam aniołów i innych. To wszystko tylko stoi na drodze prawdziwego rozwoju duchowego. Zamiast bawić się w takie rzeczy, wolę iść na spacer i porozmyślać o niebieskich migdałach ;P To przyniesie mi o wiele więcej pożytku.

  3. Jacek
    Maj 20, 2011 @ 00:49:40

    A więc moje słabości i cierpienia mogą być efektem przemiany ? – efektem przebudowywania DNA z dwoma heliksami [zwojami] do 3 heliks, a docelowo do 13 heliks. Przed podbiciem Ziemi przez Imperium Oriona mieliśmy 12 heliks. Wtedy kontakt z Bogiem był czymś naturalnym. Nie było więc żadnego grzechu pierworodnego. Imperium wmówiło nam tę bzdurę. Była wojna galaktyczna w wyniku której cywilizacje Ludzkie przegrały – i Ziemia znalazła się pod Okupacją Orionidów. A Ci co zrobili ?! Wycięli 10 heliks z naszego DNA, dodali swój materiał genetyczny i wiele śmieci. I z Istot Anielskich staliśmy się Istotami podatnymi na zło – bo zło jest w naturze Orionidów. Taka jest prosta prawda o naszym upadku i upadku Raju !!!?

    Niektórzy oczekują powtórnego przyjścia Chrystusa i Sądu nad Ludzkością. Moim zdaniem Sąd będzie tak wyglądał, że odczujemy ciężar swoich grzechów z tego i z poprzednich wcieleń – w zasadzie to już to odczuwamy ?! I wtedy każdy zdecyduje czy chce żałować za te grzechy i czy chce się nawrócić i żyć jak Dziecko Boże. A spotkanie z Chrystusem nastąpi wtedy gdy wzrosną nasze wibracje do poziomu Nowej Ziemi – 5 go wymiaru. Bo gdyby dziś Chwała Chrystusa się objawiła pomarlibyśmy z nieskończonej ekstazy miłości. Na Nowej Ziemi takie objawienie nie będzie już powodować śmierci ciała fizycznego bo nasze wibracje wzniosą się do poziomu wibracji Boga. Obecnie trwa czas oczyszczenia. I swe cierpienia odbieram właśnie jako akt oczyszczenia. To, że są one powodowane przez Ciemne siły to jest brutalna rzeczywistość. Ale nowa cudowna i lepsza rzeczywistość Nowej Ziemi będzie na tym polegać, że siły Ciemności już nie będą mieć wpływu na nią. Warto żyć aby dożyć do tej pięknej chwili. Wielu wierzy, że nasze Wzniesienie do wyższego wymiaru nastąpi końcem roku 2012 a może nawet wcześniej – oby ??? Trzeba jedynie przygotować swoją świadomość na ten piękny akt – tak mówią przekazy !? Wszystko jest kwestią świadomości !!!

  4. dotyk aniola 2PRZSLANIE OD MISTRZ MISTRZOWIE WNIEBOWSTAPIENI SAINT GERMAIN
    Maj 01, 2011 @ 15:06:50

    POZDRAWIAM MOICH BRACI I SIOSTRY W MILOSCI I SWIETLE DZIEKUJE ZA STRONKE GDZIE MOGE SPOKOJNIE,POGADAC DO WIEDZEC SIE O ZMIANACH DNA/ OSTANIO ZAUWARZYLAM ZAOBSRWOWALAM ZE KREW MA INNY KOLOR BO SIE PRZYPADKOWO ZADRAPALAM ZAOBSERWOWALAM ZE KREW NIE LECI TAK JAK PRZEDTEM TO BYLO JEST JASNIEJSZA,/KOLEJNYM RAZEM TERAZ TYDZIEN TEMU POSZLAM NA LONO NATURY NAOBCINAC NORZYCZKAMI MLECZOW SWIERZYCH Z LONKI MOJEMU KROLICZKOWI NA SNIADANKO PRZEZ PRZYPADEK ZAMIAST TRAWKE PRZYCIELAM SOBIE KONIUSZEK PALCA TYM RAZEM ZAOBSERWOWALAM CO SIE DZIALO/ BYLAM BARDZO Z DZIWIONA BO MIMO ZE SE CIACHLAM CALEGO PALUCHA / TO NIE ODCZOWALAM BOLU RANA PRZECIETA BYLA/ NAWET KREW MI NIE WYLECIALA NIC NAWET KAPKA NIE WYSZLA DZIWILAM SIE BARDZO NAD TYM ,DZIWNYM ZJAWISKIEM, ALE SIE CIESZE BARDZO Z TEGO DARU BOGU DZIEKUJE KAZDEGO DNIA ZA TEN PREZENT/A JESZCZE CHCIALAM ZAZNACZYC ZE BARDZO INTENSYWNIE PRZESZLAM OD 1 SPOTKANIA Z SAINT GERMAINEM, WZESZLYM ROKU, POTEM ZACZELAM MIEC KASZEL, BULE SERCU /POTEM GLOWY CALY CZAS KASZEL ZGLOWOM TO BYLO TAK JAKBY BYLA WGLOWIE GRYPA BO BULE PRZY KASZLU, KASZEL WYKRZTUSZAJACY/ I ZAUWARZYLAM ZE TELEPATIA SIE UMNIE ZA OSTRZYLA// WCZESNIEJSZYCH LATACH/ NIE WIEDZIALAM ZE TO BYLY ZMIANY DNA/ TERAZ JUZ WIEM DZIEKI TUTEJSZEMU BLOGOWI DZIEKUJE ZA INFORMACJE O DNA/ TAK WOGULE TO PIEKNIE TO PRZECHODZE BARDZO WZNIOSLE WSZYSTKO Z POCZWARKI LUDZKIEGO KOKONU JESTESMY TWORZENI W ANIOLY/ W MILOSCI I SWIETLE KOCHAM WAS/ NAMASTE

  5. wolfram
    Kwi 24, 2011 @ 09:14:17

    ja tam czytałem, że co dwa lata się zmienia ciało. Atomy zostają zastapione „innymi”.

  6. bob
    Kwi 23, 2011 @ 15:22:04

    Pokaż mi objawy, a ja dopasuję do siebie chorobę… (w tym wypadku czyt. „przemianę”)

    • Roki
      Kwi 24, 2011 @ 05:22:25

      Bob a ja jestem na tym blogu od kilku dni i mysle ze jednak oni moga miec racje z tym DNA i nie tylko tym. Jak ludzie o takich pogladach jak z tej strony sa masowo szkalowani wyszydzani i na nich nasylani sa wszelakiej masci sceptycy to oni chyba musza stanowic jakies zagrozenie dla obecnego spoleczenstwa a szczegulnie tymi ktorzy maja wladze – bo cos ich to bardzo boli. Hmmm moze to prawda boli? W innym przypadku nikt by sie tym nie przejmowal. Mam nieodparte wrazenie ze mass media i tzw naukowcy z oficjalu od dluzszego czasu oszukuja ludzkosc ukrywajac i zafalszowujac prawde o nas samych. Ale po co? Pewnie maja z tego jakis interes tylko jaki?? Wie ktos?

      • wedrussa
        Kwi 24, 2011 @ 05:52:09

        Roki…ja wiem! Przecież gdyby każdy dowiedział się,ze jest Panem Kreacji i Boskiego Tworzenia to rządzący światem i wszelkie zakodowane, zaprojektowane wcześniej nam ludziom sekwencje życiowe spełzłyby na niczym. Ponieważ myśl kolektywu ma niebywałą moc sprawczą.

        Jedyne o co chodzi w całej światowej gospodarce, to:

        1. Zniewolić ludzi maksymalnie, ale tak, żeby się w tym nie połapali. Ludzie mają myśleć, że zastany świat ze wszystkimi niesprawiedliwościami i nierównymi szansami jest naturalny i poprawny, że “tak musi być”, “tak się już sprawy mają”.
        2. Ogłupić ludzi maksymalnie, żeby nie myśleli samodzielnie. Ludzie mają zajmować się oglądaniem w TV nóg prostytutek nazywających siebie piosenkarkami i słuchać krzykliwego wrzasku potępionych przy akompaniamencie ciężarowych gitar. Ewentualnie popatrzeć na kolejny taśmociąg emocjonalny w 1500 odcinkach albo pocieszyć się z tego, jak Kupa Wojewódzki zrównuje z ziemią kolejnego nieszczęśliwca.
        3. Zabrać ludziom czas, żeby nie starczyło go na jakieś dziwne myślenie o jakiejkolwiek zmianie. Człowiek ma spać i pracować, a w wolnych chwilach indoktrynować się mediami albo kupować, kupować, kupować!

        o Tym również mówi Anastazja…znasz jej przekaz?
        napisz do mnie: wedrussa@onet.pl

        „Moje myśli – mówi Anastazja – pędzą bardzo, bardzo szybko, ale ciemne siły i tak za nimi podążały. Zostawiły wiele moich ziemskich dzieł i starały się sprzęgnąć wszystkie swoje mechanizmy wkoło mojego marzenia. Wtedy pomyślałam i tym samym zmusiłam wszystkie ich mechanizmy, aby pracowały na moją korzyść. Ciemne siły zwątpiły i rozkojarzyły się na krócej niż jedno mgnienie, ale to wystarczyło, żeby podchwycone jasnymi siłami moje marzenie uciekło w nieosiągalny przez nie jasny bezkres. ”

        Niesamowita, sensacyjna wiedza, sięgająca starożytności, doświadczenia wielu pokoleń, obserwacje sposobu życia rozmaitych społeczeństw na kuli ziemskiej, do której dostęp może mieć każdy o wszelkich tajemnicach istnienia wszystkiego i możliwościach ludzkich skrywanych przed światem przez wszelkie systemy władzy nad ludzkością. Dowiadujemy się również, kim jesteśmy, jak jesteśmy manipulowani, jak prymitywne są obecne urządzenia i pojazdy uważane za szczyt techniki i jeszcze wiele innych informacji odczytamy z książek, które powstały dzięki Anastazji. Autor Władimir Megre przekazuje od Anastazji żywą i życiową, ponadczasową wiedzę dla dobra wszystkich ludzi.

        http://anastazja-cedr.blogspot.com/2010/03/anastazja.html

        Namaste

  7. eli
    Kwi 23, 2011 @ 00:10:56

    cieszmy sie zyciem,,,poddajmy sie zmianom
    badzmy plynni,,chlonmy.

  8. wedrussa
    Kwi 22, 2011 @ 16:55:58

    Dzielimy się wszyscy naszymi zmianami? No to i ja się podzielę. Wracam do roku 2008 kiedy od czasu do czas utraciłam kontakt ze światem realnym na kilka chwil, wydawało mi się, że mdleję i wtedy szybko klepałam siępo twarzy, otwierałam okna w samochodzie albo kładłam się na sofie. Miałam wówczas wrażenie, że wszystko wiruje mi nad głową. Zdarzało się to wówczas raz na 2 miesiące aż tu nagle na początku listopada 2009 r. dorwało mnie to uczucie już na stałe. Pierwsze co to mysl…- „przecież nie mogę się tak czuć, to nie jest normalne, ja chyba zaraz zemdleję…” Kładłam się i nakręcałam strachem. Setki badań łącznie z MRI i TK głowy, biochemiczne wymazy krwi, przebadane chyba wszystkie narządy USG, kilkoro laryngologów (o mało nie psychiatrów) i nic! Jedynie coś w zatokach szczękowych jakieś dziwne stożkowate coś…) „tego się nie operuje” -usłyszałam …”
    -„A co to może być?” – zapytałam
    -„To wygląda na torbiel ale dziwna-przyznaję”. Studiując wyniki biochemiczne krwi jedna z lekarek złapała się za głowę i mówi: „Pani to praktycznie po wynikach chodzić z zawałem…ale nie…inne są idealne jak na zawał…” itd itd ostateczna diagnoza: – ZDROWA
    „To dlaczego się tak nadal czuję? – prosiłam Boga o wskazówki – i je dostałam. Zaczęłam wpadać na opracowanie, filmy na YT, dostałam wspaniały przekaz od Archanioła przesłany przez osobę, z którą dawno się nie widziałam i w życiu nie pomyślałam, że może jeszcze napisać coś na maila…WSZYSTKO DOTYCZYŁO ZMIAN DNA! Dowiedziałam się, że od 2 listopada 2009 zaczęły napływać silniejsze promieniowania Gamma ( zgadzało się wszystko patrząc namój stan i moment, w którym się to zaczęło”. W przekazie od Archanioła było wszystko wyjaśnione, również ten wysoki wskaźnik, który tak zdziwił panią doktor – okazał się prawidłowością bowiem wyjaśnił,że energia, która obecnie przepływa kumuluje się w mięśniach ( tak jakbyśmy wykonywali pracę fizyczną, jednak nic nie robimy). Dzisiaj mnie tu nie ma, często bywam już w innych wymiarach, nauczono mnie podczas OOBE telekinezy, swobodnego panowania nad cząsteczkami swoimi i innych, rozpoznawanie chorób ( co wykorzystuję pytając o swoje podejrzenia chorobowe i ku ich zdziwieniu coś jest na rzczy),rozpoznaję kolory aury natury ożywionej i nieożywionej, kopletnie zmieniłam podejście do świata i mam jakies dziwne poznanie i rozeznanie wewnętrzne. Często to, co czytam albo oglądam jest sprzeczne z tym co wiem o danej dziedzinie i nie wiem skąd nagle am takie dane. Patrząc komus w oczy widzę potencjalnąjedną z przyszłości danego człowieka i wiele innych rzeczy. Potrafię rozmawiać w myślach ze zwierzętami: ostatnio poprosiłam gołąbicę, aby sobie uwiła gniazdo na moim drzewki i wiecie co? Mam parkę na drzewku! Dużo można byłoby wymieniać…zmiana jest kolosalna. Nie potrafię się już denerwować i złościć, bo zalewa mnie wszechogarniająca miłość i kocham to uczucie. Ale ciężko jest z oczami wieczorem bez słońca. Staciłam wzrok w ciemnościach, tak jakbym przygotowywana była na jakieś nieziemskie światło. Za dnia jest ok ale jak przychodzi wieczór muszę się położyć i przeczekać – to jest nie do wytrzymania. Nie mam bólów głowy już a miałam (rozsadzający w obrębie oczodołów),ćwiczę yogę, jestem witarianką – to mi pomaga.
    Namaste

    • Yelnats
      Kwi 23, 2011 @ 11:11:00

      Witaj bracie.Jeśli można podpowiedzieć to lepiej będzie jak otworzysz sobie czakrę serca na dzisiejszy czas. Pozdrawiam z miłością. St.

      • wedrussa
        Kwi 24, 2011 @ 05:40:47

        Witaj Bracie 🙂 Już to robię medytacyjnie podczas yogi w układach asan. Doszłam do niespotykanego wyrównania psychicznego pomimo wiedzy jaka na mnie spływa. Teraz oprócz czakry serca ważna jest i czakra Korony.Dziękuję ze zainteresowanie,
        Namaste
        Anna Maria

    • Sabrina
      Kwi 23, 2011 @ 13:48:32

      No to masz fajnie Wedrussa. 🙂 Ja też przez długi czas miałam bóle w oczodołach, ale nie ma pojęcia, skąd się brały. Do tego bóle głowy (nadal mam). I co ciekawsze – miałam zaniki wzroku na krótki czas… przyznam, że wyglądało to niepokojąco.. i wszystko byłoby dobrze, gdyby ten ból głowy przeszedł mi całkowicie. Nie wiem, czy to jakaś choroba, czy zmiany w DNA…?
      Ponadto miałam też i inne objawy tu opisane, ale już mi przeszły.

  9. Ziemianin
    Kwi 22, 2011 @ 12:58:02

    Krystal… sorry, że odsyłam do innego blogu rozwijające się dusze, ale to też warto wiedzieć, bo temat jest ważny. Chyba że sama ten tekst zamieścisz na swoim blogu, podając źródło, żeby nie było plagiatu.
    Warto przeczytać; http://www.ezoteryka-terapia-trojmiasto.pl/jaszczury.html Pozdrawiam wszystkich. Ziemianin. 🙂

  10. Janek
    Kwi 22, 2011 @ 06:49:23

    Świetny artykuł. Trochę uspokaja… Wiele tych objawów, jeśli nie wszystkie są jakby żywcem wyjęte z mojego życia. Szczególnie palpitacje serca, oraz ogólne przemęczenie, bóle mięśni, czasami głowy, niezdolność do koncentracji, osłabienie, senność, również co jakiś czas dopada mnie depresja. Cieszę się na myśl o przemianach w naszych ciałach i ewolucję na wyższy poziom. To jest coś wspaniałego zwłaszcza, że tak długo byliśmy w tych niskich wibracjach, kontrolowani i manipulowani… Moje serce raduje się na myśl o pozaziemskich rozwiniętych cywilizacjach, o ich pięknych planetach na których relacje opierają się na miłości i o tym, że nasza planeta i my również zmierzamy w tym kierunku. Btw. fajny przekaz: http://www.youtube.com/watch?v=TKL6fzKYGCQ&feature=feedlik_more

  11. osiemnastka
    Kwi 22, 2011 @ 04:36:32

    Też kiedyś czytałam ten artykuł i zauważyłam wtedy, że niektóre opisane objawy u mnie występują :). Nie wiem czy to właśnie przez to, ale mam niekiedy bóle mięśni albo narządów, krótkotrwałe. Jednak najwięcej symptomów pasuje mi do tych psychicznych: nerwowość, ospałość, rozpamiętywanie przeszłości..
    dużo z tych opisanych objawów jest podobne do nerwicy. Trudno będzie rozpoznań, bo i nerwica i transformacja w naszych czasach dopadają każdego ;P

  12. Ziemianin
    Kwi 21, 2011 @ 13:14:14

    Witajcie kochani…
    Kiedyś czytałem już ten artykuł i wiele z opisanych tu symptomów mam już za sobą. Jednak nie widzę jeszcze aniołów, pomimo że w ezoteryce tkwię już od 32 lat. Mam jednak nadzieję że w końcu je zobaczę, za życia oczywiście. Czuję że jestem, że tak powiem wyhamowywany (przez kogoś tam na górze… :-), może przez moje duże JA…), żebym nie wychodził przed szereg. Tak to odczuwam. Jak widać trzeba czekać na spóźnialskich żeby się podciągnęli w swojej świadomości, aby w przejściu uczestniczyło jak najwięcej dusz. Warto być cierpliwym dla tak wzniosłego celu. Nie jest to łatwe, jak tak długo się czeka, ale finał jest już tuż, tuż, i to powoduje radość. Radość z dotarcia do mety. 🙂 Pozdrawiam wszystkich. Ziemianin.

  13. mary_celeste
    Kwi 21, 2011 @ 12:58:03

    Bardzo ciekawie o zmianach w nas i wokół nas.

    Dziękuję Piotrze. Również Cię pozdrawiam.

  14. mary_celeste
    Kwi 21, 2011 @ 12:34:47

    Dziękuję Krystal, świadomość, że niektóre dokuczliwe objawy fizyczne są nieuchronną konsekwencją przemian, pozwalają lepiej zrozumieć występujące od czasu do czasu perturbacje z własnym ciałem i psychiką.
    I że to objawy przejściowe…
    Pozdrawiam serdecznie!

    http://www.vismaya-maitreya.pl/zmiany_w_dna_zmiany_ciala_cz7.html

  15. Oualander
    Kwi 21, 2011 @ 12:28:11

    W moim przypadku nie mogę się nadziwić z jaką prędkością rosną mi paznokcie, jeszcze rok temu bywało że obgryzałem je lub obdzierałem, w lipcu 2010 nie dość że bez przyczyny przestałem to robić to zauważyłem iż po 2 tyg bez piłowania moje paznokcie zaczynają wychodzić poza palec.
    Ostatnio zauważyłem jeszcze inne dziwne objawy zmian DNA, otóż najpierw byłem przeziębiony tak standardowo a po wyzdrowieniu natychmiast złapałem jakby powtórkę jednakże tym razem czułem się fizycznie zdrowy (oprócz krótkotrwałych napadów suchego kaszlu) ale niesamowicie zmęczony i niedospany choć wysypiałem się po 8 i więcej godzin, to przemęczenie i niedospanie bardzo wolno przechodziło i faktycznie gdybym nie był świadomy zmian w DNA mógłbym się nieźle zaniepokoić, zauważyłem iż w usuwaniu skutków przemęczenia znacząco pomagała mi opisana na tym blogu „Medycyna Światła” którą wszystkim bardzo polecam.
    Pozdrawiam was wszystkich kochani.
    Piotr

PRAWA AUTORSKIE Copyright (C) by Krystal Freeman 2010. Do wszystkich przeze mnie przetłumaczonych tekstów na tym blogu, chyba, że zaznaczono inaczej. Rozpowszechnianie moich tekstów jest dozwolone i mile widziane pod warunkiem podania linku do oryginalnego tekstu na moim blogu i bez zmian tekstu.
%d blogerów lubi to: