Noworoczny List od Blossom Goodchild

.


Więc dotarliśmy…2011!

Wierzę, że każdy z Was przeszedł lekkim krokiem w ten niezwykle obiecujący i ekscytujący Nowy Rok.  Wszyscy byliśmy świadkami, jak zegary wybijają północ w różnych strefach czasowych i każdy miał „własne myśli” płynące z Serca, dotyczące tego co TAK NAPRAWDĘ wydarzy się w nadchodzących dniach.

RADOŚĆ…sprawmy by nastała RADOŚĆ!  Mówią nam, że prawdopodobnie będzie zamieszanie. Jednak dzięki naszej sile, możemy odzyskać to co nasze.  Prawdę!  Z pewnością jest to coś, dla czego warto być radosnym.  Ja CZUJĘ, że najistotniejszym jest skupienie się na wszystkim co jest TEJ natury.  To jest właśnie to co wygra wojnę!  I jest takie proste.  Wymaga to jednak uwagi i dyscypliny.  Tak łatwo możemy obsunąć się w stare przyzwyczajenia, kierujące nas ku fałszywym informacjom.  Możemy też pozwolić, by obezwładnił nas strach przed bezsilnością.

WŁAŚNIE TO MUSIMY W SOBIE ZMIENIĆ.  Możemy POCZUĆ jak źle się czujemy, poruszając tematy starych dni.  WIEMY TERAZ, że musimy natychmiast iść do przodu.  Spójrz za siebie, jak wiele się przekształciłeś.  Twoje poprzednie ja jest tylko cząstką.  Twoje promieniujące Światło jakim zezwoliłeś sobie być…ten „podniesiony Ty”…jest tym, który CZUJE się dobrze.  Utrzymuj to UCZUCIE.  Bo przez sam ten czyn, układamy naszą drogę ku jedności.

Ten rok przeleci szybko.  Zaprezentuje nam wiele niespodzianek i będziemy WIEDZIEĆ, że cała ta pogoń i ucieczka co sił w nogach przed „zagrożeniami” była tego warta!

WIEMY co mamy robić.  Wiemy jak się zachowywać.  Wchodząc na ślad pewności, CZUJĄC naszą drogę, zostanie przez nasze dusze rozpoznany fakt iż wchodzimy w ostatnie okrążenie.   Doszliśmy tak daleko i jesteśmy na powrotnej drodze do domu.

Tak, czuliśmy ekscytację już wcześniej…wielokrotnie.  Lecz tym razem to uczucie jest inne.  Wielu jeszcze kontynuuje podróż we mgle nie dostrzegając zmian jakie mają nastąpić, jednak  wielu z nas poniesie długo trzymaną w naszych Sercach wiedzę, dla tych którzy muszą się z nią zapoznać.  To niemałe zadanie.  „Budziki” dzwonić będą z każdej strony, wszystko będzie działo się niezmiernie szybko i ci którzy czuli się odrzuceni i niepotrzebni znów w pełni się odnajdą.

Co jest kluczem otwierającym wszystkie drzwi podczas naszego przejścia?  My to WIEMY.  MY TYM JESTEŚMY.  Musimy tylko sobie przypomnieć że to wiemy i tym jesteśmy!  Czyż nie było nam to mówione?  Do czego jesteśmy przygotowywani?  By przekroczyć wrota w stanie czystszej Miłości.  By szybować z MIŁOŚCIĄ, pompując ŚWIATŁO z naszych Serc w sposób gdzie wszyscy to ODCZUJĄ.  My będziemy tymi, którzy przeprowadzą przez to wielu innych .  Jak?  Poprzez przykład!  Przez bycie przykładem Światła.

Czy dotarło to do Ciebie z łatwością?  Z pewnością dla mnie nie było to  objawieniem w ciągu jednej nocy.  Jednak myślę, że każdy ma swoją własną historię do przekazania.  Ja musiałam to odkryć po długiej i ciężkiej drodze, jednak nie żałuję ani jednego kroku gdyż pozwoliło mi to Rozkwitnąć!  (ang. Blossom!)  BYĆ tym kim jestem!  Wciąż mam wiele do „odkrycia”, lecz im więcej rozumiem, tym bardziej się rozwijam…i tym łatwiejsze się to staje.

Już nie marnujemy dłużej czasu w egzystencji przepełnionej trywialnością.  Nie możemy tego tolerować.  (Swoją drogą, po prostu KOCHAM określenie Federacji „naginanie granicy tolerancji”!).  To co przekazujemy, musi być pomocne…wartościowe…przyczyniające się dla całości… albo wygląda to jak „sorry stary, zabieraj się stąd!”, mam ważniejsze sprawy na głowie.  Nie sądzicie?  Rozpoznajmy wartość w tym, co mamy do przekazania.  Czy cena kapusty w jednym sklepie porównywana z ceną w drugim zmieni coś w temacie przebudzenia?   Czy narzekanie na rząd, który robi to czy tamto,  polepszy czy pogorszy sprawę?   Wybierajcie mądrze to, co wylatuje z czyichś ust!   Tak jak własne myśli, wyuczcie ich sposobu bycia, który czyni świat lepszym, a nie taki, który karmi ciemność.

Jesteśmy tu by nieść Światło.  Jesteśmy tu, by zakotwiczyć to Światło w rdzeniu tej planety, będąc świadkami NOWEGO WSCHODU.  Możemy dostrzec jak pojawia się ono na horyzoncie.  Nie przegapmy tego poprzez rozpraszanie się wszystkim co i tak już nie ma znaczenia.

SKUPIENIE!  Skup się na BYCIU SOBĄ!  Niech będzie to Twoim noworocznym postanowieniem. KOCHAJ SIEBIE.  Ponieważ przez PRAWDZIWĄ MIŁOŚĆ do siebie, KOCHASZ wszystkich i wszystko inne.  Jesteśmy JEDNOŚCIĄ.  Nie możesz KOCHAĆ drugiego nie KOCHAJĄC siebie, gdyż jesteś częścią tej osoby. WIEDZ TO.  To bardzo ważne by KOCHAĆ TEGO, KTÓRYM JESTEŚ.  Jeśli krążysz myśląc, że nie jesteś wartościowy…że nie jesteś wystarczająco dobry…wówczas zaprzepaścisz CAŁY PLAN PRZEBUDZENIA… a nie chcesz tego zrobić!  Nie chciałbyś dźwigać tego brzemienia na własnych barkach.  Za żadne skarby!

WIĘC…KOCHAJ SIEBIE… ponieważ wtedy KOCHASZ MNIE, a JA KOCHAM BYĆ KOCHANA, ponieważ KOCHAM TO.  KOCHAM KOCHAĆ CIEBIE, gdy KOCHAM SIEBIE i KOCHAM KOCHAĆ SIEBIE gdy KOCHAM CIEBIE.  KOCHANIE JEST KOCHANE, nie sądzisz?  Sprawmy by było go więcej i rozpocznijmy ten spektakl…

To już tak blisko…tak bardzo, bardzo blisko.

POCZUJ to… po prostu zamknij oczy i słuchaj…CZUJESZ TO?

Dziękuję Wam wszystkim za uprzejmość i wsparcie. Bardzo to doceniam.

Bądźcie tylko Miłością, Światłem, Śmiechem i Złotymi Promieniami gdziekolwiek się znajdziecie.

Blossom

(Blossom czaneluje Galaktyczną Federację Światła i „Biały Obłok”)

http://www.blossomgoodchild.com/

Tłumacz: Boogy – Przebudzenie – Wielka Transformacja

4 Komentarze (+add yours?)

  1. bramin
    Sty 24, 2011 @ 11:46:06

    Droga Blossom.
    Dziękuję za wsparcie i ten radosny uśmiech,który wciska się w moje rozradowane serce.Jakże wspaniale rozrasta się moje wewnętrzne Światło,czuję to w sobie jakbym stawał się coraz większy i potężniejszy,czuję jakbym sięgał krańców świata.Tak,uśmiechajmy się wszyscy z głębi serca do wszystkich,nawet tych którzy szydzą i przesyłajmy im naszą bezwarunkową miłość,gdyż oni jeszcze nie wiedzą,jeszcze nie czują tej wspaniałej wewnętrznej radości.Jednak coraz większa rzesza ludzi budzi się z tego letargu i widać po ich zachowaniu,że są radośniejsi i weselsi.
    Pozdrawiam Ciebie oraz wszystkich odwiedzających.Kocham Was

    • gabi
      Sty 24, 2011 @ 13:05:45

      OH dziekujemy za Twoje radosne wejście…nasze światło kierujemy w Twoją radosną stronę:) POzdrawiam Gabi

  2. allright
    Sty 05, 2011 @ 10:26:24

    w istocie…bardzo źle się czujemy poruszając tematy przeszłych dni…jednak każdy z nas ma inną pracę do zrobienia i nie można od tego uciec…jednak jeśli pozwolimy sobie pomóc, wykonamy nasz plan szybciej i bez zbytniego rozproszenia.Eh kręte są czasami ścieżki naszego życia…..

  3. allright
    Sty 04, 2011 @ 00:09:20

    Wierzę,że warto widząc tak promienny uśmiech Blossom:)))

PRAWA AUTORSKIE Copyright (C) by Krystal Freeman 2010. Do wszystkich przeze mnie przetłumaczonych tekstów na tym blogu, chyba, że zaznaczono inaczej. Rozpowszechnianie moich tekstów jest dozwolone i mile widziane pod warunkiem podania linku do oryginalnego tekstu na moim blogu i bez zmian tekstu.
%d blogerów lubi to: