2011, Rok Akcji i Wielkich Zmian

.29 grudzień, 2010

Zbliżając się do Nowego Roku, z pełną stanowczością i determinacją dziękujecie starym systemom kontroli i doktrynom powstrzymywania.  Za moment się zawalą, jako że nie mają już mocy by się dłużej utrzymać.  Dlatego spoglądacie na miniony rok dualności jaką doświadczaliście przez tysiąclecia.  W jakiś sposób, w pewnym momencie musiało się to skończyć by stworzyć drogę dla nowych energii, które napierają z ogromną siłą by móc się wreszcie wedrzeć nie mogąc być powstrzymywanymi bez końca.  Może przez to rosnąć chaos, lecz spójrzcie na to co jest ponad nim uwalniając się od zasłony ciemności, dzięki czemu będziecie mogli zaprosić Światło by mocno zagnieździło się na Ziemi.  W pełni wspieramy Was w tych historycznych zmianach i wkrótce zobaczycie nowy kierunek w stronę lepszego, które wchodzi w Wasze życia.  Nie będzie i nie może być Wam odmówione zwycięstwo nad siłami Ciemności, gdyż Światło jest najpotężniejszą energią na Ziemi.

Patrząc naprzód, rok 2011 ma być najbardziej pamiętnym i ostatecznie zapisze na nowo historię Ziemi.  Prawda wyjdzie ze wszystkich stron i Wasze zrozumienie będzie takie, że nie będzie tolerowana żadna próba powrotu do starego systemu.  Jako kolektyw, Ludzkość ma niepomierną moc poprzez wyższe poziomy świadomości i to co osiągnęliście do tej pory jest zasługą Was wszystkich.  Przebudzenie trwa już w najlepsze i będzie się rozwijać z wciąż wzrastającą prędkością. Skutkuje to w otwieraniu oczu większej ilości osób na to gdzie powinni kierować swą uwagę.  Jest to pokojowa rewolucja która zawsze była „tuż za rogiem”  i jest już o wiele za późno dla tych którzy się jej opierają i chcieliby powstrzymać jej szybki postęp.  W 2011 zmiany rozpoczną się na poważnie i Wasza droga do Wzniesienia stopniowo będzie się rozwijać, dzięki czemu będziecie przygotowani na ostateczny rok 2012, w którym nastąpi wielkie podniesienie.  Wtedy i tylko wtedy zostaną przez Was porzucone resztki uścisku, w którym trzymała Was dualność.

Już teraz wyższe wibracje wpływają na wielu z Was i podczas refleksji dostrzeżecie, iż jesteście znacznie spokojniejsi i bardziej zdolni do utrzymania skupienia niż wcześniej.  Intensywność wibracji będzie wciąż rosła, gdy rok będzie postępował, zauważycie że jest Wam coraz łatwiej je sobie przyswoić.  Będą Was prowadzić naprzód, gdy nadejdzie „czas prób”, gdy z konieczności nastąpią fizyczne zmiany na Ziemi.  Matka Ziemia musi zakończyć swoje własne oczyszczenie w odpowiednim czasie co z pewnością spowoduje pewne zaburzenia.   Jednakże, jak zwykle będziemy monitorować wasze ziemskie poczynania i dokładnie tak jak w przeszłości, zmniejszymy skutki jakie będzie to miało na Was samych.  W międzyczasie, ważne aspekty dotyczące Waszych finansowych problemów zostaną rozwiązane i Wasze modele życia codziennego zaczną się zmieniać.  Będziecie gorliwie brać udział w wielu programach, które pomogą pokonać zeszłe opóźnienia w postępach odnośnie Waszej codzienności.  Upewnimy się, że przeskoczycie w nowy paradygmat i skorzystacie na wszystkich poziomach, co wcześniej było Wam odmawiane.  W środku trwania zmian Wasze życie stanie się znacznie łatwiejsze, jako że warunki zostaną znacząco poprawione.

Miejcie na uwadze, że jakiekolwiek będą wasze doświadczenia, będziecie zawczasu informowani o możliwościach jakie były dla Was planowane.  Każdy z Was ma swoją rolę do odegrania i jesteście wszyscy jednakowo ważni dla całości, mimo że tylko niektórzy mogą wejść na środek sceny.  Wasz sukces którym jest dotarcie tak daleko w zwalczaniu sił ciemności, jest jeszcze bardziej wybitny ze względu na fakt, że jeszcze nie tak dawno groziło Wam całkowite zniewolenie.  Widzicie w tej chwili ostatnie próby zabrania Wam wiary w tych, którzy Was wspierają, mowa tu także o nas.  Jednakowoż, pomimo tych działań, Wasze intencje pozostają silne , aby osiągnąć rezultaty, które przywrócą Waszą niezależność.  Jesteście tak samo odpowiedzialni za wynik jak my, jeśli nie bardziej, gdyż nie przybyliśmy aby dokonać wszystkiego za Was.  To Wasza przyszłość jest tutaj kreowana i bez względu na to czy w pełni zdajecie sobie z tego sprawę czy nie, możecie ćwiczyć Waszą moc do tworzenia tego w taki sposób w jaki pragniecie.  Wzniesienie jest Waszym celem, lecz wiele potencjalnych dróg może być wybranych by go osiągnąć.

Przekonacie się więc, że 2011 będzie mieszanką, ogólnym rezultatem będzie jednak Wasze lepsze przygotowanie nie tylko do końcowego czasu, ale również do kontynuowania drogi w górę nawet ku wyższym wymiarom.  Na to podniesienie z wymiaru dualności 3-go wymiaru do 4/5 wymiarów  wspanialszego Światła, można patrzeć jak na kamień milowy w Waszej ewolucji.  Jak było Wam również wcześniej mówione, Wzniesienie w Waszych fizycznych ciałach jest rzadkością w tym Wszechświecie.  Oznacza to, że przed Wami sporo jest doświadczeń które są bardzo satysfakcjonujące i dają poczucie spełnienia.  Tak wiele jest do wyczekiwania, że zmiany powinny być traktowane jako potężne kroki, które zabiorą Was do ziemi obiecanej.  Słowo Stwórcy ciągnie za sobą potężną energię spełnienia i przez to nic nie może powstrzymać zakończenia tych czasów, tak jak zostało to wam ofiarowane.

Możemy Wam obiecać, że 2011 będzie rokiem działania i 2012 będzie przez to o tyle spokojniejszy. Gdy scena zostanie przyszykowana, cały proces pełnych przygotowań do Wzniesienia potoczy się bardzo szybko.  Gdy również Prawda na temat Waszej historii zostanie ujawniona, poczujecie że stajemy się Wam bliżsi, gdyż mieliśmy udział w Waszym rozwoju genetycznym.  Pozwoliło to na wzrost waszej świadomości do poziomów, które przebudziły Was do waszych prawdziwych tożsamości.  Zaczęliście również pojmować, że posiadaliście całą wiedzę wewnątrz i mogliście wziąć osobistą odpowiedzialność za swój duchowy rozwój.  Ten również rozwinie się wielkimi krokami w końcowej części tego cyklu.  Wiele instytucji musi na nowo ocenić swoje pozycje w tym zmieniającym się świecie i pewnym jest, że jeśli nie popłyną z prądem to zatrzymają się w rozwoju i ostatecznie implodują.  To jeden z powodów dla których ciemne siły nie mają drogi ucieczki, gdyż nie zmienią się bądź nie mogą tego zrobić.  Ostatecznie pozostanie tylko to co jest Światłem i wszystko inne zniknie, gdyż nic o niższych wibracjach nie będzie mieć miejsca na nowej, podniesionej Ziemi.

Jestem SaLuSa z Syriusza i mogę Was zapewnić, że Galaktyczna Federacja jest chętna do rozpoczęcia z Wami oficjalnego, pierwszego kontaktu. Wszystko jest ku temu gotowe i możemy dostosować się do wszystkich wymagań postawionych nawet w ostatniej chwili. Termin ostateczny niemalże nadszedł, więc w taki czy inny sposób będziemy oczekiwać, że nasze Ujawnienie (disclosure) będzie ogłoszone na całym świecie w pierwszym kwartale nadchodzącego roku.  Idźcie naprzód w absolutnej pewności, jako że w pełni jesteśmy z Wami w tej ostatniej fazie Waszej podróży.

Dziękuję SaLuSa,

Mike Quinsey.
Website: Tree of the Golden Light
Tłumacz: Boogy – Przebudzenie – Wielka Transformacja

56 Komentarzy (+add yours?)

  1. Paul
    Sty 04, 2011 @ 12:18:39

    Mam prośbę 🙂

    Czy ktoś mógłby podsumować/skomentować ostatnie pięć, dziesięć, a może nawet dwadzieścia lat z punktu widzenia przemian prowadzących do 2012?

    Lata poprzedzające powinny być charakterystyczne i również na swój sposób przełomowe, czy faktycznie takie były?

  2. Kamill
    Sty 01, 2011 @ 13:04:41

    No cius. Witajcie w Nowym Świecie.

  3. Eryk
    Gru 31, 2010 @ 10:50:48

    Kochani życzę wam z okazji Nowego Roku 2011 samych Szczęśliwych chwil i wielkich pozytywnych zdarzeń 🙂

  4. Marian
    Gru 31, 2010 @ 10:43:06

    Wasze posunięcie na Drodze gwarantuje nie praca ze Wzniosłymi Zastępami, lecz jakość waszej świadomości

    Pan Sziwa

    25 grudnia 2010 r.

    JAM JEST Sziwa!

    Przybyłem!

    Wam się wydaje, że nasza praca w zakresie przekazu przesłań do waszego świata jest najzwyklejszą sprawą. Myślicie, że każdy może, mając chęć, dostać przekazik ze świata subtelnego?

    Macie rację. Jednak to staje się możliwe tylko przy spełnieniu określonych warunków. Oraz przy określonych zobowiązaniach, których jesteście w stanie się podjąć.

    To jest łatwe: powinniście poświęcić całe swoje życie Służbie Mistrzom. Na samej sprawie, nie na słowach. Całe, bez reszty.

    Czy jesteście gotowi podporządkować się wszelkim naszym wymogom?

    Tak, wielu z was zgodzi się i powie: jesteśmy gotowi.

    Najpierw zacznijcie każdego dnia utrzymywać swoją świadomość na najwyższym poziomie, który jest wam dostępny. Spróbujcie tej prostej praktyki. A kiedy postanowicie ją zastosować, pod koniec dnia usiądźcie w spokoju i zapytajcie siebie, ile razy w ciągu dnia osądzaliście bliźniego? Ile razy poczuliście irytację? Ile razy czuliście niezadowolenie z przełożonego w pracy, z sąsiadów, rządu waszego kraju?

    A jeśli to zadanie wyda się wam zbyt lekkie do wykonania i przez przewrotność będziecie twierdzili, że sprostaliście wszystkim postawionym warunkom, proszę mi wtedy odpowiedzieć na jedno pytanie: „Czy jesteście zadowoleni z waszego życia? Czy dziękujecie Stwórcy za wszystko, co dzieje się w waszych życiach?”

    Rozumiecie, o czym to mówię? Próbuje donieść do waszej współczesnej świadomości starą Prawdę, która głosi, że jednym z najpierwszych waszych kroków i osiągnięć na Drodze będzie nie opuszczające was uczucie zadowolenia, zadowolenia ze wszystkiego, co jest dookoła i wewnątrz was.

    I teraz u wielu z was powstaje pytanie, czy to zadanie jest wykonalne w warunkach współczesnego społeczeństwa?

    Jak można czuć zadowolenie, skoro dominującym uczuciem w społeczeństwie jest akurat przeciwstawne uczucie: brak zadowolenia z życia, społeczeństwa, rządu, prezydenta, zwierzchnika w pracy … ze wszystkiego.

    Kiedyś dawno, w zamierzchłych czasach, wasze dusze wybrały bunt przeciwko Boskiemu Prawu. Oderwaliście się od Boskiej rzeczywistości i poszliście drogą zaspakajania zachcianek swojego ego. To było dawno.

    Lecz Bój jest łaskawy i cierpliwy. Podczas wielu i wielu wcieleń wam udostępniano możliwość okazać pokorę przed Boskim Prawem i powrócić na drogę Prawdy.

    Jednak każdego razu wasze dusze, dusze tych ludzi, którzy znajdują się we wcieleniu teraz, rezygnowały z otwierającej się możliwości i wolały użyć każdego życia do zadowolenia wciąż wzrastających pragnień.

    W każdym nowym wcieleniu przed wami powstawały coraz bardziej surowe warunki zewnętrzne.

    Więc czemu się zadziwiacie? Sami przez wasze wybory w wielu wcieleniach stworzyliście te warunki, które teraz są dookoła was. Zademonstrowanie nawet wstępnych osiągnięć na drodze uczniowstwa dla wielu z was wydaje się niewykonalnym wymogiem.

    Czekaliśmy wystarczająco. Spodziewaliśmy się, że ludzkość zdoła skorzystać z udostępnionej wiedzy, aby rozpocząć marsz po wskazanej przez nas Drodze.

    I co my widzimy? Obserwujemy masę ludzi, którzy próbują odbierać przesłania, wydawać siebie za guru, gromadzić ludzi, by podawać prawdę.

    Boska łaska, dzięki której w wasz świat przekazywane są przesłania, za drogo kosztuje Wzniesione Zastępy, żebyśmy mogli podtrzymywać więcej, niż jednego-dwóch posłanników na raz. W waszych czasach, kiedy ludzie nie są zdolni do rozróżnienia elementarnych rzeczy, nadawanie przesłań jest wielkim ryzykiem.

    Owszem, ryzykujemy posłannikiem jako człowiekiem, pod adresem którego wysyła się wiele zarzutów, lecz w większym stopniu wystawiamy na ryzyko tych ludzi, którzy występują przeciwko naszemu posłannikowi. Ich karma staje się na tyle ciężka, że nie pozostaje możliwości do jej odpracowania w najbliższej przyszłości.

    Rozmawialiśmy o warunkach przekazu naszych przesłań do waszego świata oraz rozmawialiśmy o cesze zadowolenia, którą należy wypracować po to, żeby wejść na następny szczebel ewolucji.

    Wierzcie mi, Wzniesione Zastępy a wy znajdują się w różnych kategoriach zawodników. I jakie by kroki nie poczyniło wasze ego, żeby obejść Boskie Prawo i istniejący w tym Wszechświecie porządek, nic z tego.

    Jedyna droga, która jest wam wyznaczona dla waszych czasów, to droga doskonalenia się w Bogu. Nigdy jeszcze do oświecenia nie dochodziło się z tłumem. Droga Oświeceń to osobista droga. Razem i grupowo możecie pójść tylko w przeciwnym kierunku, potocznie zwanym piekłem.

    Więc, sumując wyniki naszej dzisiejszej rozmowy, chciałbym skierować waszą uwagę na to, że istnieją pewne etapy na tej Drodze, która pozwala indywiduum uzyskać zaufanie Wzniesionych Zastępów, by zająć się Służeniem.

    Możecie pomyśleć, że już przeszliście przez wszelkie niezbędne wtajemniczenia i od dawna pracujecie pod kierownictwem Wzniosłych Nauczycieli. Iluzja waszego świata jest taka, że pozwala wam trafić w tę część iluzji, w której będziecie mieli pełne poczucie, że jesteście posłannikiem lub pracujecie pod batutą Wzniesionych Nauczycieli. Więc waszym zadaniem w najbliższym czasie będzie popatrzeć na siebie z boku i zrozumieć, w jakim punkcie drogi tak naprawdę się znajdujecie. Czy nie jest już czas, żeby bawić się z mniej niebezpiecznymi zabawkami?

    Wasze posunięcie na Drodze gwarantuje nie współpraca ze Wzniosłymi Zastępami, lecz jakość waszej świadomości. I proszę mi wierzyć, że wasz świat dostarcza wam możliwości w zwykłym życiu, żeby wypracować te potrzebne cechy, które będą odpowiadać odbyciu niezbędnych wtajemniczeń w Szkole Misteriów w piramidzie.

    Nasza dzisiejsza rozmowa dotyczyła tych kwestii, które dla wielu są aktualne. Dla pozostałych ta rozmowa też dostarczy korzyści, ponieważ pozwoli im poszerzyć horyzonty i zdobyć większą jasność rozumowania.

    JAM JEST Sziwa!

    • allright
      Gru 31, 2010 @ 11:05:37

      …pouczający materiał…dziękuję Ci Marianie…i życzę miłego sylwestrowego wieczoru:)))

    • katrin
      Gru 31, 2010 @ 11:38:56

      Marianie sprawdź, proszę kim jest Sziwa w buddyzmie.

      • Marian
        Gru 31, 2010 @ 11:59:55

        Przedewszystkim Sziwa nie jest bogiem buddyzmu tylko hindizmu

        Śiwa przedstawiany jest jako Boski Ojciec, Baba-Dżi, Sziw-Baba, Bóg- Mężczyzna o czterech ramionach i trzech oczach, gdzie środkowe jest okiem mistycznym, położonym na środku czoła i zamkniętym. Niektóre rzadsze wizerunki ukazują go z różną liczbą głów większą niż jeden. Trzy głowy symbolizyją trzy guny, a pięć głów symbolizuje pięć żywiołow, władzę joginów nad materią. Charakterystyczne dla niego są też włosy spięte w kok nad jego głową. Jego najbardziej znaczącym atrybutem jest trójząb, czyli Triśula. Małżonką Śiwy jest Śakti znana pod postacią Durgi, Kali, Parwati i Uma Devi, czasem też z nim przedstawiana. Zgodnie z Brahma Waiwarta Puraną (2.6.13-95) drugą żoną Śiwa jest święta rzeka Ganga. Zwierzęciem związanym z Śiwą jest wąż mądrości, owinięty wokół jego szyi. Synami Boga Śiwa są Ganeśa i Karttikeja (znany również jako Sanat Kumara, Muruga/n, Skanda). We wczesnym średniowieczu i starożytności Karttikeja występuje jednak czasem jako jedyny syn Śiwa. Idea ta została zapożyczona przez pierwszych chrześcijan dając idee Syna Bożego. Czasami Bóg Śiwa ukazywany jest jako jeżdzący na swoim anielskim białym byku – Nandi Dewa. Powszechne jest też przedstawianie Śiwy jako kochającego ojca i męża, w towarzystwie jego żony Parwati i syna Ganeśy, czasem też drugiego syna – Murugana (Sanat Kumara). Takie przedstawienia, znajdujące się głównie na kolorowych obrazach, ukazują szczęśliwą i radosną rodzinę – Świętą Rodzinę. Jak podaje legenda, Ganeśa urodził się pod nieobecność ojca. Dorastał więc, wychowywany przez Parwati. Pewnego razu matka poprosiła go, by pilnował drzwi w czasie kąpieli. Nagle pojawił się Śiwa i chciał się dostać do środka, lecz Ganeśa odmówił nieznajomemu. Rozwścieczony Śiwa odrąbał mu głowę. Gdy Śiwa dowiedział się, że był to jego syn, postanowił naprawić wyrządzoną krzywdę i nadał Ganeśi głowę pierwszego napotkanego zwierzęcia, które napotkał, a był nim słoń. Od tego czasu indyjski patron mędrców, wiedzy i nauki Ganeśa przedstawiany jest jako mężczyzna z głową słonia.

        Wiecej: http://www.eioba.pl/a77208/objawienie_boga_sziwa_joga_dla_wszystkich#ixzz19iluOfWe

        • katrin
          Gru 31, 2010 @ 12:45:38

          Ten opis to jedna strona medalu. Poniżej przedstawiam Ci inne „oblicze” Sziwy.
          Masz rację Sziwa jest z hinduizmu. Ja napisałam z buddyzmu, bo buddyzm zaczerpnął pewne wierzenia z Hinduizmu (zajmując się filozofią buddyzmu poznałam ich bóstwa).

          http://kglizard.republika.pl/hindu.htm

          Umieściłam ten link, ale nie zamierzam wchodzić w dysputy w tej sprawie, bo wydaje mi się, że ten blog powstał w innym celu.
          Potraktuj to jako dopełniającą informację bez wdawania się w zbędną polemikę.

  5. Marian
    Gru 31, 2010 @ 10:21:30

    PRZYJĘCIE ODPOWIEDZIALNOŚCI

    Logos Galaktyczny Solara

    Spisał Ramaathis-Mam

    Tłumaczyła Anna Burakowska

    Grudzień 2010

    Pozdrowienia dla wszystkich ziemskich operatorów światła, którzy będąc ewolucyjnym wsparciem, uaktywniają swoją świadomość i wrażliwość duchową.

    Jeśli nawet wasze środowisko społeczne, polityczne i ekonomiczne przechodzi głębokie ewolucyjne oczyszczanie, wy nie pozwólcie, by opanowała was panika. Umacniajcie w sobie nadzieję i wewnętrzną radość. Kryzys systemowy i ewolucyjny dotykający tkanki społecznej nie jest tematem nowym, ponieważ wasza cywilizacja stanowi część ewolucyjnego projektu, którego realizacja rozpoczęła się miliony lat temu. Jeśli dokonacie retrospektywnej analizy historii waszej cywilizacji od początku rewolucji przemysłowej w dziewiętnastym wieku, zrozumiecie, że wszystko, co nastąpiło od wtedy, wpisuje się w sekwencję transformacji ludzkiej świadomości. Obecne napięcie stanowi syntezę społecznych konfliktów charakteryzujących ten okres historyczny. Stanowiły one wynik stosowania schematów działania oraz dysfunkcyjnych wartości ewolucyjnych i powodowały lawinę różnorodnych wydarzeń. To, co nazywacie erą nowożytną; ekspansją naukową i rozwojem technologicznym znajduje się na prawdziwym ewolucyjnym rozdrożu, ponieważ celem nie było nigdy faworyzowanie dobra istoty ludzkiej, ale niszczenie ekosystemu i waszej cywilizacji. Umysły, które otrzymywały wiedzę naukową często przytłoczone były przez chciwość, manię wielkości i żądzę władzy. Schodząc z drogi prawdy, honoru i szacunku dla wartości duchowych oddalały się coraz bardziej od boskiej esencji obecnej w każdym człowieku. Tak więc błędne wzorce są starożytne, ale dziś przejawiają się w całej swej okazałości. Nie jest to jednak powód, aby się lękać.

    Jeśli wasz komfort, rozwój i duchowa transformacja znajdują się w niebezpieczeństwie, wszyscy przyczyniliście się do tego na większą bądź mniejszą skalę. Teraz konieczna staje się transmutacja cieni destrukcji ekosystemu i samej cywilizacji. Oczywiście, jako kolektyw w sytuacji poprawiania ewolucyjnego, zawsze popadaliście w konflikty z powodu pewnej dysfunkcjonalności w waszym kodzie genetycznym. Nawet jeśli tendencja do przewrotności i negatywności stanowi część waszej genetyki ewolucyjnej, współistnieje ona jednak z tendencją do podążania w stronę światła. Te dwie tendencje stale ścierają się powodując wahania dualnych częstotliwości energetycznych i wibracyjnych. Mechanizm ten pozwala wam transformować i ewoluować w kierunku światła, albo, jeśli taki jest wasz wybór, utknąć w reakcyjnych schematach zachowania. Oto wielkie wyzwanie, z którym każdy z was musi się zmierzyć w tej sekwencji ewolucyjnej wywierającej tak silny nacisk energetyczny i wibracyjny na planetę oraz cywilizację. Nie pierwszy raz macie sposobność zmodyfikowania waszej perspektywy ewolucyjnej, ponieważ tak naprawdę każda inkarnacja oferuje wam przywilej wewnętrznej transformacji.

    Dotarliście obecnie do punktu ewolucyjnego zagięcia, który wymaga od was, byście opowiedzieli się za jednym z biegunów stanowiących katalizatory testujące waszą integralność, wrażliwość i duchowe otwarcie. Na scenie teatru planetarnego wrze, ponieważ wasza cywilizacja potrzebuje intensywnej terapii detoksykacyjnej. Ciała fizyczne, myśli i uczucia są niezrównoważone i chore z powodu waszych zachowań, pragnień i zgubnych przyzwyczajeń szkodzących waszej duchowej wrażliwości i zaćmiewających ją. Wasze myśli, opierające się na egocentrycznych i dysfunkcyjnych pragnieniach, są tak toksyczne i destrukcyjne, że powodują powstawanie ośrodków zaburzonej energii w polach elektromagnetycznych i grawitacyjnych planety. Ta psychiczna, fizyczna i emocjonalna toksyczność jest bardziej szkodliwa niż cały wasz arsenał nuklearny. To, czym jesteście, co robicie, co odczuwacie stanowi odbicie waszych myśli i dysfunkcyjnych pragnień, które nie sprzyjają zgodzie, harmonii oraz pokojowi indywidualnemu ani planetarnemu. Obecna sytuacja na waszej planecie jest skutkiem kolektywnych pragnień, myśli i destrukcyjnych działań, które wniknęły w waszą cywilizację i stały się obowiązującymi paradygmatami społecznymi. Historia nie musi się powtarzać, jednak to wy, jako cywilizacja znajdująca się na etapie oczyszczania ewolucyjnego, jesteście odpowiedzialni za to, by tak się nie stało. Teraz jesteście ostrzegani. Lęk i cierpienia są coraz silniejsze. Jest to odpowiedź waszego ewolucyjnego systemu immunologicznego, który chce pozbyć się całej tej toksyczności, która może spowodować planetarny kataklizm.

    Nadszedł moment na otwarcie serca i zastanowienie się, jaki kierunek pragniecie nadać swemu życiu, waszej planecie i cywilizacji, co implikuje przyjęcie odpowiedzialności i konstruktywnych, harmonizujących zasad działania, by odtworzyć zdrowie ekosystemu planety. Nacisk częstotliwości międzywymiarowych pochodzących z centrum plazmowego waszej Galaktyki jest coraz większy. Ma on na celu wyeliminować ewolucyjną toksyczność, która zalewa wasze umysły, uczucia, myśli i duchową wrażliwość. By to mogło nastąpić, trzeba wam połączyć się z międzywymiarową częstotliwością ewolucyjną, która, ze sfer wyższego światła, instaluje się na planecie.

    Tendencja do bezwładu stanowi silnie zakotwiczoną w was patologię, która dodatkowo wspierana jest przez opór na zmianę. To utrudnia wasz rozwój i transformację wewnętrzną. Czasy stagnacji jednak skończyły się, a postępowa i transformująca dynamika trzeciego tysiąclecia wprowadza nowy porządek ewolucyjny i egzystencjalny na waszej planecie. W konsekwencji, jedynym sposobem rozwiązania kryzysu systemowego i ewolucyjnego jest połączenie się z częstotliwością międzywymiarową, co oznacza zintegrowanie się z paradygmatami zachowaniowymi i koncepcyjnymi opierającymi się na synergii z boskim planem i prądem Wodnika w trzecim tysiącleciu. Ukochane istoty ewolucji kosmicznej, oto fundamentalna, aksjomatyczna zasada, która pozwoli, by porządek, harmonia oraz braterska i solidarna spójność zostały przywrócone na waszej planecie. W przeciwnym razie, będziecie musieli doświadczyć nieodwracalnie szkodliwych i destrukcyjnych skutków irracjonalnych zachowań oraz przyzwyczajeń właściwych niższym gatunkom i przynoszących frustrację oraz cierpienie. Waszą odpowiedzialnością jest uniknięcie takiego rozwoju wydarzeń. Musicie tylko zawsze pamiętać, że dysponujecie mocą wyboru i wolnego działania. Jest do środek kosmicznej, duchowej ewolucji, który Nieskończony Stwórca dał wszystkim.

    Musicie zrezygnować z egocentryzmu i osobistych projektów rozbudzających ego i poszukiwać spójności, dostrojenia do wartości oraz paradygmatów duchowych przekazywanych wam w naszych przesłaniach. Informacje i metody, których wam dostarczamy są niezwykle ważne i mają pomóc wam przekroczyć ograniczenia psychiczne, fizyczne i emocjonalne, które blokują wasze zrozumienie życia i ewolucji. Cała transformacja wymaga dokładnie stosowanych metod, by przyniosła swój najlepszy skutek i pozwoliła wam podchodzić do okoliczności z integralnością, mądrością i harmonią wewnętrzną. W przeciwnym razie panika i frustracja was zniszczą. Przyjęcie odpowiedzialności stanowi podstawowy element waszej budowli ewolucyjnej. Bez niego niemożliwe jest otrzymanie boskiej pomocy i łaski. Zrównanie z paradygmatami ewolucyjnymi oznacza dostrojenie się do wyższych energii i wibracji. Wymaga integralności, wrażliwości i pełnego przyjęcia odpowiedzialności za swe życie.

    Wasze otoczenie oraz sytuacje, w które jesteście zaangażowani są najwłaściwsze, byście mogli uczyć się i w końcu uznać, że wszystko przyczynia się do waszej ewolucji i duchowej transformacji, stanowiąc fundamenty waszego postępu, dobrobytu i harmonii wewnętrznej. Czasy absurdalnych pomysłów mentalnych, konfliktów ego, egocentrycznych ambicji, oporu i stagnacji zakończyły się. Pomimo że sytuacja wydaje się być alarmująca, jest to tylko ograniczona i zdeformowana wizja rzeczywistości. W ukryciu dojrzewa i wkrótce zakwitnie nowa świadomość, nowa perspektywa życia; taka, w której komunikacja międzywymiarowa stanie się fundamentem funkcjonowania waszej cywilizacji. Aby to jednak osiągnąć, musicie w pełni przyjąć odpowiedzialność za swą transformację wewnętrzną. Stopniowo poprowadzi was ona na świetliste i harmonijne drogi połączenia z waszą Istotą Świetlistą i prądem kosmicznej ewolucji kierowanej z wyższych planów światła. Gdy przyjmiecie odpowiedzialność za to, kim jesteście w istocie i przyłączycie się do wibracyjnego przepływu szacunku, współpracy oraz braterskiej i solidarnej spójności pomiędzy wszystkimi gatunkami życia, dokonacie swej projekcji w spiralę duchowego wzniesienia, wykreowanej przez trzecie tysiąclecie i hierarchię waszej Galaktyki dla was. Tylko w ten sposób uda wam się przekroczyć archaiczną wizję irracjonalnych tendencji, które w postaci toksycznych osadów zaburzają waszą duchową wrażliwość oraz wstrzymują przepływ harmonii i pokoju wewnętrznego, właściwych waszej Istocie Świetlistej.

  6. Kwiat
    Gru 31, 2010 @ 08:53:13

    Do misterix i Nemesis
    Moze macie rację,nie wiem,ale posluchac czasem warto.dzieki za ostrzezenie.Pozdrawiam Was.

    • nemesis
      Gru 31, 2010 @ 09:52:47

      Źle mnie zrozumieliście, czytałem 3 księgi „Znak czasu” Barbary Horoszy a wcześniej Kroniki Ziemi Zecharii Sitchina i biorąc to wszystko do kupy nie uważam by cała inicjatywa pt. „Projekt Cheops” była „gadzią robotą” – mówię tylko o moim odczuciu, że chyba nie wszystko tam przebiega jak należy ale co – sam do końca nie wiem.

    • Oualander
      Gru 31, 2010 @ 10:07:13

      Kwiatku ja również w swoim czasie namiętnie czytałem przekazy P.Cheops, jednakże zaczęło mi w tym wszystkim jak to ładnie ujął Misterix brakować spójności a intuicja podpowiadała mi że są to zwyczajne manipulacje, więc postanowiłem zupełnie się od tego odciąć, niedługo po tym doświadczyłem nieudanego ataku astralnego którego adresatem (co do tego nie mam żadnych wątpliwości) była istota powiązana z Projektem Cheops, nigdy od tej pory nie wszedłem na tę stronę i tobie również odradzam czytanie tych przekazów.
      Pozdrawiam i życzę ci jasnych osądów, przenikliwości intuicji oraz prostych, właściwych i pełnych miłości dróg którymi będziesz podążać w swoim życiu

  7. misterix
    Gru 31, 2010 @ 07:10:18

    Kwiat, chciałbym powiedzieć, że od projektu cheops, od tych wszystkich channelingów Barbary zawsze czułem negatywną energię, poza tym te „przekazy” były bardzo nie spójne, przez mogę zakładać, że jest to udawane. Z drugiej strony te nieścisłości mogą się brać z przekształceń treści wiadomości, które są zależne od osoby doświadczającej przekazu.

    Zdaje mi się czasami, że sama Barbara jest troooszkę opętana, a przekazy, które dostaje, są przekazami od gadzich istot, ogółem podchodziłbym z ostrożnością do tego, co mówi.

    Przeczytałem kilka channelingów, odpowiedzi na pytania często były takie nie spójne, a do tego nie zawsze dokładnie na temat, jakby omijała odpowiedzi. Ogółem channelingi są zniekształcane, ale na niektórych warto się skupić, a innych lepiej nie tykać, by nie mącić sobie w głowie nieprawdziwymi, lub manipulacyjnymi (jak w przypadku Barbary) informacjami.

    • nemesis
      Gru 31, 2010 @ 07:53:10

      a’propos Twoich słów misterix: byłem latem b.r. na sympozjum z udziałem Pani Lucuny Łobos i Panem Brownem i na jednej z przerw podszedłem do nich chcąc najzwyczajniej w świecie wymienić uścisk dłoni i kilka słów.
      Jakież było moje zaskoczenie gdy podczas tego powitania poczułem się jakbym witał się z kimś kto mnie po prostu nie cierpi. Poczułem się dość nieswojo i do dziś zastanawiam się dlaczego i co było nie tak, przecież chciałem tylko serdecznie poznać ludzi, którzy robią coś wielkiego dla ludzkości…

      • Michaela
        Gru 31, 2010 @ 08:51:30

        ….. i to jest Nemesis jest zastanawiające, taka postawa tych ludzi, chyba Misterix ma rację , że jest to gadzia robota.

        • Marian
          Gru 31, 2010 @ 09:40:42

          To nie iest gadzia robota ale Anunaki ,EN-KI to nie Reptilian ale Anunaki
          Polecam historię Mezopotanii.A dowiecie się kim był EN-KI.Piszę nie po to by go bronić bo nie mam trakiego zamiaru.Ale warto poznać jego historię
          Pozdrawiam Wszystkich i życze wszystkiego co najlepsze w nowym 2011 roku

        • lukhel
          Sty 02, 2011 @ 10:07:24

          Z tego co wiem to enki nie jest z rodziny gadziej Replitan tylko z rodzinny Anunaki (jest nawet książka „Zaginione księdzi Enki „).A propos też byłem na channelingu pani Łobos jakieś 2 lata temu w Gdańsku i nie miałem negatywnych odczuć ;/ ,Pomyślcie czy reportaż który się ukazał bodajże w TVP2 który oczernił totalnie panią Lucynę twierdząc że prowadzi sektę!! Dla czego Replitanie przez media mieli by oczerniać tą osobę i Pch ??Jeśli niby oni sami ich stworzyli?? To nie ma sensu !
          Pozdrawiam wszystkich

      • ArO
        Gru 31, 2010 @ 08:57:10

        Reportaż o Lucynie Łobos

    • Katrin
      Gru 31, 2010 @ 09:36:55

      Masz rację. Powiem więcej, już dawno współpracownicy odeszli od tego PCh, spostrzegając, że to za tym stoją ciemne strony. Są informacje na ten temat umieszczone w Internecie, warto poszukać.

      • Wesley
        Gru 31, 2010 @ 10:20:17

        Interesujący jest także sam tzw. Samuel-Enki rzekomy „opiekun” Ziemi (z czyjej strony? tej czarnej czy białej?) czanelowany przez p. Lucynę. Przekaz z jego strony jak ktoś już słusznie zauważył jest wielce chaotyczny (gada o A, nagle potem ni stąd ni zowąd mówi o B, miesza jedno z drugim i do tego te dziwaczne, nie pasujące nawet w kategoriach żartu, wtrącenia…) i przede wszystkim brak tutaj konkretów, jasno wskazanych metod odnośnie twoje życia! Tak jakby gadał bardzo wiele np że dzwony dzwonią ale nie wiadomo dokładnie w jakim kościele… Zwyczajne wodolejstwo ze strony istoty o wątpliwej reputacji – prawdy (a raczej półprawdy) przemieszane z kłamstwami i naiwnymi stwierdzeniami. Tylko od błyskotliwości czytelnika i jego intuicji zależy czy ten przekaz będzie zdemaskowany jako prawdziwy czy też nie. Te przekazy to jakby forma TESTU ze strony sił inwolucyjnych naszej wrażliwości, intuicji, na jakim poziomie świadomości jesteśmy.

  8. nemesis
    Gru 31, 2010 @ 06:38:07

    W ten ostatni dzień starego roku dziękuję Ci Wesley za ten budujący komentarz. Z niecierpliwością czekam na nadchodzące zmiany bo tak jak trafnie zauważyłeś dalsze życie w obecnym „układzie” warte jest jedynie samobójstwa.
    Kochani, życzę Wam udanego sylwestrowego wieczoru i widzimy się w Nowym Roku – nowym jak nigdy dotąd!

    • Paul
      Gru 31, 2010 @ 09:30:55

      chyba każdy sam musi się postarać by jego dalsze życie nie było warte jedynie tego o czym wspominasz.. nie trzeba też czekać na nadchodzące zmiany i można skorzystać już teraz z wielkiej mocy wpływania na świat poprzez zmiany w sobie..

      aniołki, istoty o nieco większej perspektywie i świadomości niż my bardzo się starają by nasze życia były obfite w doświadczenia i warunki niezbędne dla naszej ewolucji duchowej, jesteś pewien że pogarda, ocenianie, czy obrażanie się na „obecny układ” to dobry pomysł?.. 🙂

  9. Eryk
    Gru 31, 2010 @ 00:36:09

    Wasley. Świetnie to ująłeś pięknie tak trzymać 😉

  10. Wesley
    Gru 30, 2010 @ 13:29:54

    Do Katriny i Marcina89 i wszystkich sceptyków: żyjemy w wolnym kraju (przynajmniej z założenia) nikt nie każe wam w to wszystko wierzyć. Ja widzę to tak: każdy dokonuje wyboru w co wierzyć – jedni lepszego, drudzy wg mnie gorszego bo wierzą w ograniczenia i niewiarę w coś lepszego a to już wystarcza aby życie takich osób było jałowe i pozbawione inspiracji – chociaż to ich wybór więc nie w mojej gestii ingerować w ich życie – mogę co najwyżej skomentować i jasno stwierdzić fakt tym danym osobom że mają wyjątkowo kiepski system przekonań (nic nowego bo w przeważającej części ludzkość taki ma). Wiara w coś pozytywnego (byle jednak nie ślepa) jest dobra ponieważ napędza – bez niej byłaby apatia, marazm, stagnacja i zamknięcie się a niestety w takim punkcie znajduje się nasza cywilizacja materialna – krótko mówiąc: zero polotu i prawdziwej radości płynącej z kreatywnośći bo cała kreatywność przeważnie idzie na złe bądź niskich lotów cele. Nie dziwcie i nie bądzcie zszokowani jak napiszę że takie życie jakie obecnie prowadzi zwykły człowiek jest warte co najwyżej… samobójstwa. W tych czasach zachodzi pilna potrzeba dania sobie choćby najmniejszej szansy i dozy wiary na zmianę kierunku tej cywilizacji i to zaczynając od SIEBIE chyba że nie macie tej wrażliwości, współczucia dla siebie i innych oraz odpowiada wam takie życie nie tyle dlatego że daje wam jakieś specjalne korzyści ale dlatego iż się przyzwyczailiście do takiego ograniczonego ubrania i nie wyobrażacie sobie że może być coś zgoła odmiennego, co wychodzi poza zakres postrzegania i myślenia rzeczywistości 3D. Zdajcie sobie w końcu sprawę że to droga do nikąd. Na szczęście jest ta przeciwna, odmienna grupa o odmiennych od zwykłego człowieka „interesach” – od tej właśnie grupy duchowych rewolucjonistów, swoistych Kolumbów, którzy odkrywają Nowy Świat a których jest mniejszość, bardzo dużo zależy i ciąży na nich wielka odpowiedzialność za kształt przyszłości Ziemi i tej cywilizacji, ponieważ ta większość: zwykli ludzie są krótko mówiąc ubezwłasnowolniony i zrobiony ewidentnie za pomocą szkoły, mediów w bambuko, bo panujący władcy ziemscy przekonali ich o własnej niemocy i ograniczeniach. Już dawno temu zatracili kontrolę nad sobą i swoim życiem oddając swój los na pastwę kogoś, kto w przeważającej części nie ma dobrych intencji np politycy. Już teraz rządzący społeczeństwem robią co chcą, nie licząc się z ludnością i jaki jest skutek??? czy JA np będąc tego świadomym, pozwolę sobie aby Ci ludzie tworzyli za mnie mój los? Odpowiedź brzmi: NIE. Nie pozwolę już dłużej na współpracę z kimś kto nie służy moim interesom ani tym bardziej interesom ludzi jako całości. Tacy osobnicy pozbawieni kontroli społecznej np w pewnym momencie nacisną guzik od broni atomowej i spowodują katastrofę na całej Ziemi. To tylko jeden z niebezpiecznych przykładów, które może wprowadzić w czyn ciemny umysł nie trzymany w ryzach. A co z niekontrolowanym postępem technologicznym, który może być użyty w złym celu np postanowi sobie użyć broni chemicznej i bakteriologicznej by zmniejszyć w naukowym celu liczbę populacji? Albo jeszcze inne mniej bardziej absurdalne pomysły w imię postępu technologicznego, które pomnażają tylko wyzysk i konflikt? Tego nam trzeba stanowczo uniknąć i odmówić współpracy z tymi ludźmi – prawda jest taka że musicie wszystko zweryfikować w swoim życiu, chyba że chcecie być zaprowadzeni niczym owce na rzeź. Ja już wybrałem swoją możliwość i obranej ścieżki będe się trzymał. Możecie, i całkiem słusznie, powiedzieć oceniając we własnych kategoriach że mam w tym interes by się tego trzymać, w innym wypadku nawet nie zajrzałbym i nie trudziłbym się tracić tutaj czas bo nie będe obłudny i stawiał siebie jako szlachetną osobę, jeżeli sam nie jestem ideałem – ale pracuję nad sobą i ta praca daje spore efekty. Żadne niedowiarstwo, wątpliwości nie mają już do mnie wstępu ponieważ to na dłuższą metę tylko strata cennego czasu i energii, poza tym znalazłem swoją własną, osobistą drogę, która zaprowadzi mnie tam gdzie tego sobie chcę – do szczęścia. Tego życzę każdemu. Pozdrawiam. 🙂

    • allright
      Gru 30, 2010 @ 13:43:08

      cudowny, wartościowy wpis…dziękuję,że się za Twoją sprawą Wesley pojawił na tej stronie…właśnie tego było potrzeba, ponieważ od jakiegoś czasu ,coś za duży niepokój się tutaj pojawia, i niepotrzebne wątpliwości.
      Właśnie jestem po medytacji szcześcia….cudowne uczucie…pozdrawiam

  11. ArO
    Gru 30, 2010 @ 13:05:44

    29.12.2010 Wspólne decyzje. STWÓRCA

    • Katrin
      Gru 30, 2010 @ 15:39:48

      Przekaz jest piękny. Tylko zastanawia mnie jedna rzecz, czy autor/autorka faktycznie ma te informacje od Boga?Mnie w życiu tylko jeden raz udało nawiązać kontakt z samym Stwórcą. Stąd wiem, że jest to możliwe…tylko bardzo, bardzo, bardzo trudne. Udaje się to tylko nielicznym i na ogół przez przypadek…

      • Marian
        Gru 30, 2010 @ 23:55:07

        Więcej WIARY w SERCU nie w rozumie.Każdy przekaz odbieraj Sercsm nie rozumem .Jak to zrobisz to będziesz wiedziała że to prawda
        Pozdrawiam Światłem Miłości i Radości

        • Katrin
          Gru 31, 2010 @ 09:44:57

          Właśnie odbieram sercem i nie mam do tego przekonania. Obejrzałam jeszcze raz ten materiał i spostrzegłam, że tam Stwórca podaje konkretną datę. Jak już wcześniej wspomniał, mnie raz udało nawiązać się bezpośredni kontakt ze Stwórcą i pytałam się Go wówczas o pewne zdarzenie w moim życiu, konkretnie pytałam o datę. I dowiedziałam się, że dla Stwórcy nasz czas jest iluzją. Dla Niego on nie istnieje. Bóg żyje w „bezczasie”! A w tym przekazie (video) jest wyraźnie podana konkretna data. Wnioski z tego sobie sam wyciągnij.

  12. pawianneczek
    Gru 30, 2010 @ 12:26:45

    a ja w to wierze to się spełni na pewno 🙂 a jak sie nie spełni to nic i tak was kocham 🙂

  13. Katrin
    Gru 30, 2010 @ 11:02:01

    Poczekamy, zobaczymy. Jeśli to się nie spełni, to już nie będę wierzyła w te „przepowiednie”.

  14. Marcin1989
    Gru 30, 2010 @ 09:20:41

    Ujawnienie?? I to w pierwszym kwartale 2011?? Powiem szczerze że nie wierzę w to…
    To się nie stanie za naszego czasu a może za jakieś 100/200 lat i to w wyniku rozwoju nauki.

    • Mariusz
      Gru 30, 2010 @ 09:41:14

      Marcinie nie musisz wierzyć. Pomyśl, że już 1 kwietnia 2011 będziesz mieć pewność czy obietnica się spełniła.

  15. Adam
    Gru 30, 2010 @ 07:18:01

    Nic tylko czekać na zmiany!!

    ——————————–
    http://poglad.wordpress.com

  16. Marian
    Gru 30, 2010 @ 07:17:58

    Witam Jeśli mowa o zmianach to zacznie się dziać i to ogrom tych zmian będzie PRZYGOTUJCIE SIE NA TE ZMIANY 🙂

  17. Wesley
    Gru 30, 2010 @ 05:34:59

    Bardzo budujący, konkretny przekaz. Ciemności wreszcie nastanie kres – nawet nie wiecie jak przez długi czas mojego życia, bardzo byłem cięty na te siły i jak bardzo im się sprzeciwiałem za te ich dokonywanie niegodziwości na mnie i moich bliskich a teraz odpłacam im się z nawiązką i dokładam swoją rękę do ich upadku – jest jakaś w tym satysfakcja… A skoro już mowa o tych „czarnych mocarzach” to powiem o takim bardzo dziwnym zdarzeniu. Otóż wracałem do domu ze spaceru i przede mną szedł jakiś dziwny, stary pokraczny człowiek – wogóle oczy miał jakieś dziwne, wąskie takie bladozielone chyba, twarz zdeformowana i jak byliśmy dość blisko ten człowiek spojrzał się prosto w oczy i zaczął miotać pod nosem przekleństwa w moją stronę – tego typu że piekło mnie pochłonie, że siły ciemności zwyciężą. W pewnej chwili wybuchłem głośnym śmiechem, gdy to usłyszałem. Złapałem że musiała to być prowokacja od czarnej mocy heh ale jaka! Porażająco głupia i obnażająca ich stan wewnętrzny jak bardzo są zdesperowani, pałają gniewem – są jednak bezsilni a grunt nieuchronnie wali im się pod nogami. Odwróciłem się i zobaczyłem jak ten pajac ciemnych stanął w pewnej odległości i wpatrywał się w moją stronę – pewnie próbował rzucać jakieś klątwy, zaklęcia, ale stworzyłem barierę ochronną z białego światła i jego odrzuciło po prostu, zachwiał się na moich oczach – co jeszcze bardziej mnie rozśmieszyło… 🙂 Pomyślałem sobie że na więcej i tak ich nie stać i to ostatnia rozgrywka tych sił, ale już w ciągu dnia nie wracałem do tego zdarzenia, nie analizowałem więcej, odwróciłem uwagę w pozytywniejszym kierunku. Ciemność ma nad nami o tyle przewagę o ile się jej boimy, lękami i boimy z nią skonfrontować (nie mówię tutaj jednak o walce – bo ona też jest błędna; to z czym walczysz to wzmacniasz.) Pozdrawiam i więcej odwagi zwłaszcza dla ludzi na początku swej drogi w kroczeniu naprzód do Nowej Ery ludzkości. 🙂

    • KAMARO
      Maj 02, 2011 @ 23:43:33

      Hej 🙂
      Trochę czasu minęło od Twojego wpisu ale jeśli tu już zajrzałeś to może przyda Ci się takie spostrzeżenie.
      Często „oni” lubią sprawdzać jaką faktycznie mocą dysponujemy aby móc się lepiej przygotować do frontalnego ataku. Ale jeśli on jeszcze nie nastąpił tzn że jeszcze nie jesteś „gotowy” Chodzi tu o taką starą prawdę że kiedy człowiek jest już gotów do życia w pełni boskiego światła i nim emanować, kiedy przygotowania do świtu są zakończone wtedy dochodzi do największego ucisku i uwierz mi że będą gotowi to zrobić. Podważą wszystko w co wierzyłeś i zniszczą wszystko i wszystkich których kochałeś a na koniec wezmą się za Ciebie.
      Życzę Ci wszelkiego dobra, zrozumienia i wszelkiej pomyślności płynącej ze źródła wszechrzeczy.
      Bądź czujny wyłącz umysł i używaj tylko serca to jedyne miejsce gdzie nie mają dostępu bo tam znajduje się „żywy Bóg”
      Pozdrawiam Kamaro

  18. allright
    Gru 30, 2010 @ 05:26:42

    …Chcę podziękować Stwórcy za doświadczenie dualności, które pozwoliło mi na zdecydowane obranie drogi ku światłości…
    Tegorocznego Sylwestra chcę spędzić w nowej energii…pozwólcie Kochani,że podzielę się z Wami moim planem…
    Tego wieczora będzie czas na podziękowania, smaczne jedzenie wege, miłą rozmowę i śmiech…może i muzyka porwie nas do tańca..hehe
    Przed powitaniem Nowego Roku oddamy się medytacji…by ostatecznie rozpuścić to, co już nam nie służy. I tak z sercem otwartym i ugruntowanym w Nowym wejdziemy w ten jakże ważny, długo oczekiwany 2011 r.
    I Wam moi mili współbracia ziemskiej wędrówki życzę by to,co nas czeka rozpalało nasze serca w braterskiej miłości, cudownego 2011 roku , zyczy Gabi z mężem Amadeuszem
    Ps . Myślę,że i nasze kochane dzieci Julia i Remigiusz z nami spędzą tego cudownego Sylwestra…psssss

    Napiszcie co sądzicie o moim planie???

  19. Ewa
    Gru 30, 2010 @ 05:05:38

    Już nie mogę się doczekać!!! Popatrzcie jak pięknie wpisuje się temat tegorocznej medytacji. No właśnie, nikt nie zabrał głosu?!

  20. zsueneri
    Gru 30, 2010 @ 04:45:23

    Pozdrawiam wszystkich.Od miesiąca jestem czytelnikiem tego bloga.Bardzo bym pragnął aby zapowiadane zmiany zaczęły się urzeczywistniać w 2011 roku.Sam zaczynam odczuwać że zwiększa się poziom świadomości u ludzi ale obawiam się że jest ich jeszcze zbyt mało.Trochę się boję czy przypadkim te zmiany nie są tylko pobożnym życzeniem małej grupy ludzi którym nie podoba się obecny stan świata.Co będzie jeżeli w przyszłym roku obcy się nie ujawnią?Czy dawane obietnice nie wpłyną negatywnie na ludzi?Życzę wszystkim szczęśliwego nowego roku.

    • Paul
      Gru 30, 2010 @ 05:43:45

      Nie należy się spodziewać, że świadomość zacznie się zwiększać na wielką skalę. Chyba rzadko się zdarza by na Ziemi żyło tak dużo ludzi, może większość z nich to statyści w wielkiej przemianie? W końcu nawet jeśli dusza nie jest zaawansowana to obecność podczas takiego wydarzenia może być bardzo pożyteczna. Tym większa odpowiedzialność spoczywa na wspomnianej małej grupie!

      Niezależnie od zapowiadanych zmian, obcych itd każdego dnia zmieniamy nasz świat dobrą mową, uczynkiem, a przede wszystkim myślą, uczuciami, emocjami. Jest to niezależne od obietnic, w ten sposób na każdym kroku, silnym pragnieniem, pewnością, niewzruszoną intencją budujemy mocny fundament, na który można liczyć niezależnie od tego co się wydarzy! (lub ..nie wydarzy 😉 )

    • allright
      Gru 30, 2010 @ 08:14:28

      hm…te zmiany. które każdy z nas odczuwa, były mozliwe własnie dzięki zaangazowaniu juz wystarczającej grupy ludzi…czy jest ona duża nie nam to oceniać,w każdym razie masa krytyczna została przełamana jak już w wielu przekazach było powiedziane…także więcej optymizmu, Twojego optymizmu pracuje dla nas wszystkich…za co dziękujemy jednym chórem….pozdrawiam Cię i udanego powitania Nowego 2011 roku życzę;) Gabriela

  21. Delfin
    Gru 30, 2010 @ 04:16:39

    Do zobaczenia!

  22. Irbis
    Gru 30, 2010 @ 04:13:45

    Jest wielu ktozy chcą KONTAKTU OFICJALNEGO … Ale skąd F.G. miałaby o tym wiedzieć … No chyba z czytują nasze posty … ;-))) Oczywiscie zartuję .. aletylko częściowo…

  23. ametyst
    Gru 30, 2010 @ 04:12:34

    To bedzie dobry, wspanialy i niezwykly rok – warto bylo dozyc tej chwili! Pamietajcie my mamy moc tworzenia i roby to!

  24. Ged
    Gru 30, 2010 @ 01:23:23

    Pojawiam się by Was pozdrowić i powiedzieć jestem z Wami.

  25. Eryk
    Gru 30, 2010 @ 00:38:11

    Bardzo dużo nadziei w tym przekazie w końcu zacznie sie dziać wszystko z całych sił 🙂 na to czekałem i na pewno inni też 🙂 fajnie, że w końcu będzie ujawnienie istot pzaziemskich pozdrawiam wszystkich w miłości 🙂

PRAWA AUTORSKIE Copyright (C) by Krystal Freeman 2010. Do wszystkich przeze mnie przetłumaczonych tekstów na tym blogu, chyba, że zaznaczono inaczej. Rozpowszechnianie moich tekstów jest dozwolone i mile widziane pod warunkiem podania linku do oryginalnego tekstu na moim blogu i bez zmian tekstu.
%d blogerów lubi to: