Wątpliwości, obawy i lęki
30 kwi 2012 14 komentarzy
in Saul
.
Ciągle macie wątpliwości i lęki co do nieuchronności tego wielkiego wydarzenia.

.
W miarę jak nadchodzi moment przebudzenia, wielu z was czuje że dalsze trzymanie światła wyczerpuje waszą energię, ponieważ pomimo waszej wiary ciągle macie wątpliwości co do nieuchronności tego wielkiego wydarzenia. Jest to zrozumiałe, ponieważ przywykliście do rozczarowań niewykorzystanych okazji, nieodbytych spotkań i niezrealizowanych wydarzeń, na które mieliście nadzieję, i których bardzo oczekiwaliście. I boicie się że ponownie się rozczarujecie.
Iluzja zawsze będzie prowadziła do rozczarowania; taka jej natura i ponieważ spędziliście w niej tyle czasu zaczęliście go oczekiwać. Jesteście jednak boskimi stworzeniami o ogromnej mocy, co oznacza że macie moc by iluzję zmienić i się z niej obudzić. Zbiorowo, ludzkość zawsze zmieniała iluzję poprzez sam akt myślenia o tym co się w niej dzieje, mimo to, jako że wasz proces myślowy jest głęboko uwarunkowany przez iluzję, to co się wydarza często wydaje się być zupełnym przeciwieństwem tego, na co liczyliście. Wielu z was, mając nadzieję na najlepsze, przygotowywało się na najgorsze i to w konsekwencji zostało wam dostarczone.
Ci, którzy was kontrolują, zachęcają do takiego toku myślenia i dokładnie to co chcą osiągnąć – najgorsze (tak jak to postrzegacie) – ponieważ wierzą, że to wzmacnia ich wpływ na was. Wydaje się wam że niewiele możecie zrobić jako jedna osoba, by zmienić stan na lepszy, pozwalacie więc by wątpliwości, depresja, oraz generalnie negatywne osądy i nastawienie zajmowały wasze umysły. Robienie tego to oddawanie waszej mocy! – oddawanie jej tym, którzy twierdzą, że wiedzą co jest dla was najlepsze, którzy kreują sytuacje zachęcające do takiego myślenia. I takie nastawienie zachęca tych, z którymi macie kontakt, aby również tak myśleli.
To bardzo mocna pętla negatywnego sprzężenia zwrotnego, którą musicie wyłączyć, możecie wyłączyć i wyłączycie poprzez zdecydowane trzymanie światła. To jest wasze zadanie, wasza odpowiedzialność oraz wasza przyczyna bycia związanymi z Ziemią w ewolucji ludzkości. Macie całą duchową pomoc ,której potrzebujecie by pokonać wątpliwości i strach, ale musicie użyć jej poprzez trzymanie światła wysoko, tak aby wszyscy mogli je zobaczyć.
Bądźcie pozytywni! Wasze przebudzenie jest bosko zapewnione i głęboko w środku wiecie, że tak absolutnie jest. Uwolnijcie się więc od wątpliwości – są one całkowicie nieuzasadnione – i odetchnijcie miłością, która czeka na waszą akceptację. Miłość was wtedy otoczy rozjaśniając światło, które niesiecie, rozwiewając wątpliwości i podnosząc poziom energii.
Gdy uwolnicie się od wątpliwości, nawet jeżeli na początku jedynie na chwilę, cała wasza osobowość rozjaśni się i ci naokoło was poczują to. Pomyślcie o chwilach, gdy słuchaliście mówcy motywacyjnego, który podnosił was na duchu i zdajcie sobie sprawę, że kiedy nie macie wątpliwości, wy też jesteście takim motywującym mówcą! A to podnosi i dodaje odwagi innym.
Celem trzymania waszego światła wysoko jest motywowanie siebie i wszystkich naokoło do przebudzenia. Jak powiedziałem, macie całą pomoc z duchowych sfer jakiej potrzebujecie by to zrobić, ale musicie odpowiedzieć silną chęcią przebudzenia, ponieważ macie wolną wolę by to zrobić i nie możecie być do tego przymuszeni, ani nie będziecie. Wolą Boga jest, abyście używali swoich boskich darów – wolnej woli, miłości, współczucia, akceptacji, przebaczenia i innych – tak jak tego prawdziwie pożądacie. Ale możecie to zrobić jedynie pozbywając się waszych wątpliwości, strachu i lęków, lub jakichkolwiek uczuć sugerujących, że nie jesteście naprawdę godni.
Ponieważ kiedy żywicie te ograniczające wierzenia i ich się trzymacie, przekonani że są one prawdziwe, pozwalacie aby rządziło wami wasze ego, potwierdzające wasze obawy i prowadzące was do osądzania innych i wzmacniania własnej potrzeby by mieć rację. I w tym stanie to co wasze ego wam dyktuje wydaje się być prawdą i wasza wola by podążać za jego przewodnictwem wydaje się mieć sens. Jednakże, kiedy uwolnicie się od tych wierzeń – i doprawdy, nie służą już one wam – odkryjecie, że czujecie się znacznie bardziej wolni. Wasze prawdziwe chęci przyjdą wam na myśl – wasze pragnienia, które są zawsze zgodne z boskością. Otwórzcie serca, pozwólcie Miłości je obmyć, wdychajcie ją, poczujcie jak wypełnia całe wasze jestestwo – i zrozumcie jak bardzo Bóg was kocha.
Z tak dużą ilością miłości, Saul.
22 kwietnia 2012 poprzez Johna Smallmana
Przetłumaczył Michał
Gdy wasze problemy docierają do waszej świadomości, bądźcie zadowoleni!
02 gru 2011 6 komentarzy
in Saul
Nie Skupiaj się na Cierpieniu i Nędzy w tej Iluzji
21 lut 2011 117 komentarzy
in Galaktyczna Federacja, Saul

.
Saul, 06 luty 2011
Przekazał John Smallman
Tłumaczyła: Marzena Nowak (Maxea)
.
.Ludzkość jest na dobrej drodze do przebudzenia, a dowody na to można zobaczyć na całym świecie, jako że nasila się troska o zdeptanych, ubogich i o samą planetę. To naprawdę są cudowne czasy, ponieważ zaczyna rozkwitać dobroć, współczucie i hojność.
Liczba tych, którzy oddają się służbie rozszerzyła się fenomenalnie tylko w ostatnich dziesięciu latach i efekt jest widoczny wszędzie. Dużo więcej z was jest powołanych do służby dla innych i wielu w was odpowiada na to wezwanie, ponieważ zaczynacie rozumieć, jak daje to wiele radości. Chciwość i egocentryzm maleje, chociaż to może być niewidoczne w przypadku korupcji, która wcześniej była ukryta, a teraz wychodzi szybko na jaw.
Miejcie wiarę w siebie i w wasze prowadzenie, ponieważ Bóg jest z wami w każdej chwili ofiarując miłujące wsparcie w obfitości, aby pomóc wam odpowiedzieć na Jego wezwanie. On chce abyście się obudzili, dlatego woła was do Domu. Światło, które pali się w każdym z was staje się coraz jaśniejsze i przyciąga waszą uwagę do cudowności, jaką jesteście, świętymi dziećmi Bożymi. Zaczynacie rozpoznawać siebie nawzajem i świętować to rozpoznanie.
Staje się oczywiste, że wszyscy jesteście bardzo kochani i że wszelaka pomoc, jakiej potrzebujecie, aby odnaleźć drogę w kierunku domu jest stale dostępna. Wiedzieć o tym jest inspiracją dla was i daje wam spokój, pewność siebie i zadowolenie w waszej powrotnej wędrówce do domu. Wasz powrót do domu jest zapewniony.
Wiecie o tym w głębi serca i ta wiedza przenika obecnie do waszej świadomości ponieważ wasze wewnętrzne Boskie Światło świeci coraz jaśniej albowiem moment przebudzenia nadciąga. Zmagaliście się długo i ciężko, aby dojść się do tego punktu i nic nie może stanąć wam na drodze, co mogłoby zatrzymać wasz rozwój, ponieważ moc Bożej pomocy jest z wami na każdym kroku. Gdybyście tylko mogli wiedzieć, jak bardzo jesteście kochani i jak bardzo szanowani za wasze czyny, bylibyście niesamowicie zaskoczeni!
Nie skupiajcie się na cierpieniu i nędzy w tej iluzji. Zamiast tego skupiajcie się na wiedzy, że iluzja dobiega końca i zostanie zastąpiona cudowną egzystencją w Świetle Bożego wiecznego dnia, w którym coś innego niż cudowna egzystencja jest niemożliwe. To oczywiście nie oznacza, że nie widzicie cierpienia, które tworzy iluzja, ponieważ będąc w niej byłoby to niemożliwe.
Bądźcie tego świadomi i pomagajcie tam, gdzie to jest możliwe poprzez współczucie, życzliwość i hojność, ale skupiajcie się z radością na wiedzy, że jest to koszmar, którego koniec się zbliża. Gdy to się wydarzy, nędza i cierpienie znikną, tak jakby naprawdę nigdy nie istniały, bo nic, co nie jest od Boga nie może istnieć. Nie będzie traumatycznych wspomnień, tylko wieczne kontemplowanie doskonałości Boskiej Rzeczywistości.
Z tak wielką ilością miłości, Saul.
Moc Twojej Pomocnej Dłoni
29 sty 2011 5 komentarzy
in Saul
.
.
Saul, 12 styczeń, 2011
Przekazał John Smallman
Tłumaczyła: Marzena Nowak (Maxea)
.
Zawsze wyrażasz siebie poprzez swoje osobiste pole energii
Droga ludzkości do przebudzenia zawsze była długa i żmudna, ale zbliża się koniec tej podróży. Obserwując chaos i zamieszanie, które wydarza się w wielu miejscach na planecie, bądź świadom, że wielu z was wyciąga pomocną dłoń dla osób potrzebujących i to dzieje się na niespotykaną dotąd skalę. Poprzez oferowanie pomocy, bez osądzania lub stawiania warunków, faktycznie dajecie, udostępniacie i rozprzestrzeniacie miłość, współczucie i uzdrowienie, a to dramatycznie zmienia indywidualne wzory energii. W normalnym codziennym życiu, zarabiając na swoje życie, dbając o swoją rodzinę i płacąc rachunki, wasz wzorzec energii jest spokojny, zwykły i pozbawiony blasku, w rzeczywistości całkiem zwykły dla tych, którzy żyją w iluzji, bez zbędnego stresu lub lęku.
Kiedy wychodzisz z miłością i współczuciem do tych w potrzebie, wzorzec energii rozszerza się i staje się niezwykle lśniący i promienny, łącząc się z innymi o podobnym blasku. Siła tych zmieszanych pól energii jest po prostu fenomenalna i rośnie wykładniczo z każdym dodatkowym polem energii, które przyłącza się do tych spojonych energii. Inni wyczuwają ją, zazwyczaj nie fizycznie czy emocjonalnie, ale jako silne intuicyjne ponaglenie, aby również wyciągnąć pomocną dłoń. Nawet najmniejszy znak hojności i życzliwości jest bardzo silny i ma znaczący wpływ daleko poza obszar, w którym jest oferowany. Twoja moc jako Bożej istoty oferującej miłość, pociechę, współczucie i przebaczenie jest naprawdę niesamowita, nawet jeśli przeważnie jesteś tego nieświadomy i otrzymujesz bardzo mało reakcji zwrotnej od innych.
Wasze pomaganie innym, które obecnie występuje na planecie Ziemia, dzieje się na taką skalę, że zapiera dech w piersiach, a energia, która się przy okazji wytwarza jest samo-utrzymująca i stale się rozwija. Gdybyście tylko mogli zobaczyć dynamiczne efekty tego, co możecie myśleć jako o waszym bardzo małym wkładzie w planetarne potrzeby ludzkości, bylibyście absolutnie zaskoczeni. Każda myśl, którą posiadacie; słowo, które wypowiadacie lub działanie, które wykonujecie z kochającym charytatywnym zamiarem ma ogromny pozytywny wpływ na całe stworzenie, a energia, która dzięki temu uwalnia się jest stale dostępna dla was wszystkich.
Skoncentrujcie się na uczuciu miłości, za którą tak tęsknicie, i której tak żarliwie pragniecie doświadczać. Praktykujcie w oferowaniu jej innym w każdej sytuacji, w której jesteście obecni. Wyrażając siebie samych – gdziekolwiek nie jesteście, wyrażacie siebie poprzez swoje osobiste pole energii, nie w słowach czy czynach, ale poprzez utrzymywanie intencji, aby być kochającą, uspokajającą obecnością . Jest to sposób na życie pełne mocy. Z początku możecie nawet czuć, że jest to bezużyteczne ćwiczenie, nawet pretekst do nie brania aktywnego udziału. Jednakże, jeżeli postanowicie utrzymywać tę intencję okaże się, że staniecie się bardziej spokojni i mniej krytyczni i będziecie mogli zauważyć subtelne zmiany w postawach i zachowaniach tych wokół was, ponieważ wasza uspokajająca obecność wpływa na ich osobiste pola energii w najbardziej pozytywny sposób.
Praktykując tę intencję, umieszcza was ona stanowczo i nieubłaganie na drodze do przebudzenia, które jest podróżą wybraną przez was, aby dokonać osiągnięcia, gdy zdecydowaliście się dawno temu wejść do iluzji. To wspaniale rozjaśnia nieugaszony płomień miłości, który wasz Ojciec umieścił w was, aby wskazać wam drogę do domu. Inni poczują go i ich własne cudowne płomienie zajaśnieją. Poprzez wyciąganie ręki do innych w ten sposób – dzieląc się Miłością Ojca – wzmacniacie i intensyfikujecie intencję ludzkości, aby się obudzić i pomagacie kierować ją do tego boskiego stanu: jej ostatecznego i stałego miejsca przeznaczenia.
Z tak wielką miłością, Saul.
Saul: Jesteście Zmęczeni
13 paź 2010 1 komentarz
in Saul

Przekazał John Smallman
9 październik, 2010
Podróż ludzkości przez iluzję dobiega końca. Chociaż w rzeczywistości trwa tylko chwilę, w iluzji, gdzie czas jest istotnym parametrem, wydaje się, że trwa przez niezliczone eony.
Wszyscy jesteście zmęczeni i chcecie pozostawić ból i cierpienie za sobą i wrócić do Ojcowskiego witającego objęcia. I tak będzie, ponieważ jest Jego bezczasową Wolą, abyście powrócili i cieszyli się ponownie niebiańską sferą, w której zostaliście stworzeni, aby doświadczać niekończącą się błogość.
Po prostu pamiętajcie, że żaden inny rezultat jest niemożliwy; wasze przeznaczenie leży przed wami i oczekuje na wasze przyjęcie. Nadal koncentrujcie się na swojej intencji przebudzenia. Sny mogą być ciekawe, straszne, zabawne, albo po prostu nudne, ale jakkolwiek one się wam wydają, pozostają one rozproszeniem, które powstrzymuje was od realizacji waszego celu – pozbądź się ich!
Musicie pomagać sobie nawzajem poprzez akceptowanie siebie i innych. Ci z was, którzy są najbardziej pogrążeni w głębokim śnie to na ogół ci w największym bólu, który wyraża się jako gniew, osąd, potępienie i pożądanie sprawiedliwości (np. kary) dla winowajców. Takie podejście tylko pogłębia wasz sen.
Spójrzcie do wewnątrz. Popatrzcie na swoje oczywiste grzechy, niedowartościowanie i brak akceptacji i wybaczcie sobie, bo to co widzicie i osądzacie, tak naprawdę nigdy się nie stało – wszystko to jest częścią iluzji. Byliście stworzeni doskonale i nic tego nie może zmienić. Gdy widzicie ból, cierpienie, nierówność i niedoskonałość, używacie oczy swojego ciała, które widzą tylko złudzenie.
Wszyscy mieliście doświadczenie widzenia karygodnego, złego zachowania, które osądziliście jako horrendalne i nie do zaakceptowania, a następnie dowiedzieliście się później o intensywnym bólu, którego sprawca doświadczał. Wasza reakcja na tę wiedzę mogła być miłującym współczuciem i przebaczeniem, albo współczuciem utemperowanym przez potrzebę zobaczenia sprawiedliwości, albo nawet odrzucenie próby zrozumienia dlaczego ktoś mógł zachowywać się tak źle.
Mógłbyś również doświadczyć poczucie winy, wiedząc, że ty też źle się kiedyś zachowałeś i miałeś szczęście, że nie zostałeś odkryty, lub po odkryciu, zostało ci to wybaczone.
Bądź po prostu świadomy, że w iluzji wszyscy cierpią i wszyscy desperacko potrzebują miłości. Wiec oferuj wszystkim swoją miłość. To nie znaczy, że powinno się tolerować złe zachowanie, po prostu należy powstrzymać się od osądzania lub potępiania winowajcy. Zamiast tego, wysłuchaj go, słuchaj o jego bólu i daj mu miłosne wsparcie, którego tak bardzo potrzebuje i to pozwoli mu na zmianę zachowania.
Tak, czasami ludzie muszą być powstrzymywani od robienia krzywdy innym, ale karanie ich tylko wzmacnia ich poczucie braku akceptacji, a to powoduje ich negatywne zachowanie. Spójrz poza to zachowanie, zobacz ból i potrzebę miłości i odpowiednio zareaguj.
Należy także pamiętać, że są ludzie w waszym życiu, którym chcesz pomóc, ale którzy z jakiegoś powodu nie mogą lub nie chcą przyjąć tego co masz do zaoferowania. Rozpoznaj więc, że to, co masz do zaoferowania nie jest dla nich w tym czasie właściwe i zejdź im z drogi, bo może ktoś inny może tu pomóc. Poprzez bycie kochającą obecnością, pokazujesz swoje prawe życie i pomagasz wielu, których w większości zupełnie jesteś nieświadomy.
Próbując komuś pomóc i w tym samym czasie spodziewając się rezultatów lub oczekując uznania dla swoich wysiłków jest często sprzeczne z celem. Kiedy oferta pomocy nie jest mile widziana, nie nalegaj i na pewno nie osądzaj odmowy zaakceptowania. To jest błędne i nierozsądne. Kiedy osoba jest gotowa do przyjęcia pomocy, zawsze będzie ona dla niego dostępna.
Wystarczy być, kim naprawdę jesteś, pełną miłości obecnością, którą twój Ojciec stworzył i dostrzegaj tą obecność we wszystkich innych, ponieważ nikt nie jest bez niej. Będąc sobą, przebudzisz się do chwały boskiej Rzeczywistości.
Tłumaczenie: Krystal Freeman












Komentarze Czytelników