Połączenie z Nadduszą
22 sty 2012 7 komentarzy
in Boska Matka
Przetłumaczyła Anna Bogusz-Dobrowolska

.
P. Co to jest naddusza? Co to oznacza: połączyć się ze swoją nadduszą?
O. Jest to pewien aspekt ciebie, od którego odłączyłaś się, kiedy opuściłaś “dom”, aby przyjść do ciała fizycznego dla nauczenia się tego, czego chciałaś się nauczyć i zrobienia tego, co zdecydowałaś się zrobić tutaj na rzecz światła. Ta część ciebie wie, że jesteś częścią Boga lub tym, co możesz nazwać Źródłem energii. Jest ona tym, czym ty jesteś naprawdę: cząstką Boga żyjącą w ludzkim ciele. Wielu z was nic o tym nie wie.
Zdecydowałaś się na oderwanie tej cząstki siebie, aby łatwiejszym uczynić przechodzenie przez doświadczanie człowieczeństwa, ponieważ jeśli stale wiesz o tym, że jesteś Bogiem i masz dostęp do wszystkiego, co istnieje, czego możesz się nauczyć? Ta część ciebie, która wie, że jesteś przejawieniem Boga, nazywa się twoją nadduszą.
Wy wszyscy macie naddusze i wszyscy jesteście połączeni z tym aspektem siebie, który najczęściej przebywa poza waszą świadomością, jeżeli tak zdecydujecie. Lecz teraz to się zmienia, odkąd spłynęła nowa energia światła i nastąpiło silne zakotwiczenie siatki krystalicznej. Jest nowa praca, jaką macie wykonać na rzecz waszych bliźnich oraz planety, która wymaga, by wielu z was połączyło się teraz ze swoimi nadduszami.
A więc, jak to zrobić? Istnieje wiele sposobów na nawiązanie tego połączenia, najprostszym jest prośba o to, by się ono dokonało i pozostawanie otwartym na zmiany, które ta prośba spowoduje.
Podczas gdy zmiany te będą zachodzić, może pojawić się skłonność do zakończenia tego procesu i będziecie mieli taką możliwość, ponieważ stawanie się tym kim jesteś jest zupełnie innym odczuciem.
Będziecie wiedzieli, że jesteście częścią Wszystkiego Co Jest, co wpłynie na sposób waszego działania w otaczającym świecie. Odkryjecie, że jesteście bardziej połączeni energetycznie ze Wszystkim Co Jest, niezależnie od tego, czy odczuwacie to dobrze czy niekomfortowo. Wszystko jest częścią Boga. Wszystko jest częścią was. Jest to prawda jedności ducha.
Kiedy to połączenie się rozpocznie, zaczniecie mieć większą świadomość swego połączenia ze Źródłem, bliższą bardziej otwartą linię komunikacji z tymi, którzy są w duchu i zwiększoną świadomość jak wszystko, co robicie, wpływa na wszystko wokół was. Na początku może to być nieco przytłaczające, lecz tak jest zawsze, kiedy coś jest nowe, z czasem przyzwyczaicie się i stanie się to czymś zwyczajnym.
Chcąc zainicjować to połączenie, możecie zdecydować się na pracę z kimś, kto praktykuje pracę w świetle i może was poprowadzić do połączenia z tym aspektem siebie, skoro jeszcze nie macie tego rozeznania. Można tu zastosować wiele różnych modalności i technik. Jeżeli wolicie pracować z kimś, bądźcie otwarci na jego przewodnictwo, lecz wiedzcie, że kluczem jest wasza prośba i uznanie, że jesteście gotowi na zainicjowanie tego połączenia.
Niektórym może się wydawać, że ten proces następuje natychmiastowo, a innym, jak w twoim przypadku, będzie wolniejszy. Możecie doświadczać dziwnych sensacji, odczuć i doświadczeń wzrokowych, takich jak wizje światła lub zamglenie. Jest to część procesu połączenia.
Łączenie się z waszą nadduszą jest częścią procesu Wzniesienia i jako takie stanowi ponowne połączenie się z “domem”, w czasie gdy przebywa się jeszcze na Ziemi. Jest to poznaniem, jak i byciem żywym aspektem Boga w postaci fizycznej, wraz z wiedzą i umiejętnościami, do których macie dostęp, gdy żyjecie w pełni po drugiej stronie zasłony, w “domu”, jak wielu to nazywa.
Celebrujemy waszą decyzję stania się w pełni świadomymi tego, kim jesteście i przyjęcia w pełni darów, które posiadacie. Dostęp do całokształtu tego, kim jesteście, pozwala wam w pełni przemieścić się do waszej roli jako pracownika światła, świecić jasno i być wszystkim tym, kim możecie być za życia na tej planecie.
Błogosławię was, w waszej dalszej podróży, dzieci.
Maria, wasza boska matka.
Przez Sheryl Pedersen
http://lifeafteryear2012.blogspot.com/2011/12/oversoul-merge.html
Jakiego Rodzaju Wzniesionym Mistrzem Chcesz się Stać?
17 sie 2011 Komentowanie nie jest możliwe
in Boska Matka Tagi: Matka Maria
.

.
Moi najdrożsi na Ziemi, przychodzę do was niosąc moją pomnażającą się i zawsze płynącą miłość. Na fali mojej miłości przesyłam wam jedno pytanie, które, mam nadzieję, pozwoli waszym umysłom rozszerzyć się jeszcze bardziej, a zrozumieniu wpłynąć jak złoty nektar w waszą świadomość. Zrozumienie i jasne pojmowanie jest jak uzdrawiający balsam: im bardziej stajemy się świadomi naszych energii, nawyków i postaw, tym łatwiej jest nam uzdrowić się zupełnie i stać się jednym ze Stwórcą. Jest moim największym życzeniem, by dusze, które żyją obecnie na Ziemi osiągnęły całkowite i absolutne uzdrowienie na wszystkich poziomach, obszarach i aspektach ich istnienia. Jest to możliwe, i uzdrowienie wydarza się właśnie teraz. Wierzcie i wiedzcie, że jest to prawdą, a zauważycie rezultaty tego leczniczego procesu.
Pytanie, jakie chciałabym wam postawić brzmi: „Jakiego rodzaju wzniesionymi mistrzami bylibyście?” Jest to proste pytanie, choć mam odczucie, że nie jest ono zbyt często zadawane. To trochę tak, jakbym was poprosiła o stworzenie dla siebie postaci z kreskówki czy filmu. Ta postać byłaby wzniesionym mistrzem, w formie męskiej lub żeńskiej, w dowolnym wieku i o dowolnej energii. Miałaby ona imię i nawet określony kolor światła. Ten wzniesiony mistrz byłby również dobrze znany z powodu właściwości, jakie wyraża, a także z powodu swych duchowych talentów i służby, jaką niesie Ziemi. Mistrzowi temu na planach wewnętrznych towarzyszyłaby też pewna istota, która kierowałaby jego duchowym rozwojem i obserwowała jego postępy, zakotwiczając w nim swą energię mentora.
Możecie mnie spytać, czemu zachęcam was do stworzenia postaci wzniesionego mistrza z wyobrażonego filmu czy kreskówki. Istnieje ku temu wiele powodów, a to jedno pytanie, jakie wam przedstawiłam, może wam dostarczyć wielu nauk.
Przede wszystkim wy wszyscy na Ziemi jesteście wzniesionymi mistrzami; czas jest tylko iluzją, stworzoną, by wprowadzić w tym świecie porządek, więc przeszłość, teraźniejszość i przyszłość istnieją równocześnie, a wy jesteście wszystkim, czym na poziomie duchowym pragniecie być i możecie podłączyć się do energii, które pozwolą wam to zrealizować. Gdy wznosicie się czy też wzrastacie duchowo, wszystko co robicie, polega na podłączeniu się do waszej prawdziwej energii czy całkowitym połączeniu ze Stwórcą. Wy jako wzniesieni mistrzowie już istniejecie, zatem aby stać się tą energią i świadomością musicie jedynie to zaakceptować – wszak bycie wzniesionym mistrzem to po prostu świadomość swej jaźni, Stwórcy i Ziemi, która jest dostrojona do prawdy Stwórcy . Gdybyście to zrozumieli albo przynajmniej byli w stanie widzieć siebie jako wzniesionych mistrzów, moglibyście rozpoznać ścieżkę, prowadzącą do tego, by takimi mistrzami się stać. I choć możliwe jest postrzeganie siebie jako wzniesionego mistrza, i możecie też poprosić waszych przewodników lub swą duszę o ukazanie wam tego w medytacji, wielu ludzi nie jest w stanie skorzystać z tego przywileju, gdyż pojęcie lub zaakceptowanie tej możliwości to dla nich zbyt wiele. Innym powodem jest fakt, że oni sami ograniczyli się na tyle, że nie są w stanie natrafić na taką informację.
Poprzez praktykę w wyobrażaniu siebie jako wzniesionych mistrzów, możecie zbudować obraz energii, jakimi chcielibyście dysponować, mądrości, jaką chcielibyście objąć i działań, do jakich chcielibyście być zdolni. Dzięki stworzeniu dla siebie – za sprawą czystej intuicji i wyobraźni – postaci wzniesionego mistrza, zaczniecie tak wiele rozumieć, zaczniecie zdawać sobie sprawę z obecnego poziomu waszego rozwoju duchowego i z tego, na jakie obszary powinniście wciąż zwracać szczególną uwagę, a nawet będziecie się orientować, w jakim kierunku macie podążać. Poprzez tę praktykę będziecie mogli zrozumieć, czy ego jeszcze jest w was obecne, czy też wasza świadomość skupiona już jest na czystych energiach Stwórcy. Czy wasz bohater będzie błyszczał i brylował, chwalony i uwielbiany przez wszystkich, czy też poświęci się służbie Ziemi i sprawie wzniesienia w niewidoczny sposób? Rodzaj tej stworzonej przez was postaci powie wam wiele o waszym duchowym rozwoju, ponieważ możecie zacząć nadawać tej postaci formę i zadawać jej rozmaite pytania. Czemu ma określony kolor? Czemu nie chce być znana innym? Czemu wybiera rozprzestrzenianie światła lub przyjmuje pewne właściwości? Jeśli wasza postać jest cicha, zapytajcie, dlaczego; jeśli jest potężna, też o to spytajcie.
Tak naprawdę zadajecie pytania sobie samym, ponieważ ta postać, którą stworzyliście, jest formą waszego istnienia.
To, co naprawdę stworzycie w ten sposób, jest formą, która zawiera część waszej prawdy i prawdziwego ja wzniesionego mistrza, niektóre z jej energii manifestują się z powodu waszego aktualnego poziomu świadomości, podczas gdy inna część charakterystyki tej postaci pochodzić będzie z waszej wyobraźni. Mając to na uwadze, możecie zacząć rozszyfrowywać, co jest prawdą, co produktem waszych ziemskich doświadczeń, a co waszą wyobraźnią. Możecie wyzwolić pozytywne energie, skupiając się na nich, oraz ujawnić inne energie, które powinny zostać uwolnione. Możecie też zacząć pytać, czy chcielibyście się stać taką postacią, albo w jaki sposób moglibyście się zbliżyć o parę kroków do tego, by stać się wzniesionym mistrzem. Możecie dokonać niezliczonych odkryć za sprawą tego prostego procesu wyobrażania sobie, jakiego rodzaju wzniesionym mistrzem chcielibyście się stać. Warto zadać to pytanie innym podobnie myślącym ludziom wokół was, niech nad tym się zastanowią; możecie odkryć, że wasze wyniki będą bardzo podobne, lub bardzo różne i pozostawią wam materiał do rozważań.
Przy okazji nasuwa się też pytanie: czy wzniesiony mistrz ma jakiś charakter, czy też jest to tylko ludzki wymysł? Czy wzniesieni mistrzowie są jedynie świadomością i energią, czy też posiadają formę podobną do tej, w jakiej wy żyjecie na Ziemi?
Każda dusza pragnie wznieść się z Ziemi i zjednoczyć ze Stwórcą, czy tego jest świadoma, czy nie, dlatego też jeśli zaczniecie rozumieć, co oznacza dla was wzniesienie, albo w jaki sposób mielibyście to przejawić, będziecie o krok bliżej, by zamanifestować się jako wzniesiony mistrz.
Dla zabawy wyobraźmy sobie parę postaci wzniesionych mistrzów, tak abyście mogli zrozumieć, jakiego rodzaju pytania możecie zacząć zadawać.
Pierwsza postać może być przejawem energii męskiej i posiadać wibrujące intensywne światło, które wskazuje na moc, aktywną energię oraz pasję. Nazwiemy to uosobienie wzniesionego mistrza Mistrzem Benem. Mistrz Ben jest słynnym uzdrowicielem, znanym przez każdą duszę na Ziemi jako ten, który leczy każdą negatywną energię i dostraja dusze do duszy Stwórcy. Jest on niewiarygodnie skromny i nie pragnie sławy czy chwały, ale po prostu sprawia mu wielką radość dzielenie się światłem i usuwanie negatywności. Moglibyśmy spytać Mistrza Bena, czy jego ego się już rozpuściło? Czemu został słynnym uzdrowicielem? W jaki sposób uzdrawia? Dlaczego jego właściwości są tak dynamiczne i potężne? Czy istnieją jakieś rodzaje energii, jakie Mistrz Ben chciałby rozwinąć na swej duchowej ścieżce.
Jest to przede wszystkim gra, na zabawienie się na którą chciałabym was namówić, ale samo życie można postrzegać jako grę, a gdy nasycamy naszą rzeczywistość energiami radości, szczęścia i śmiechu, zaczynamy rozumieć prawdziwy proces wzrostu, jaki wydarza się na Ziemi i w naszej rzeczywistości.
Wyobraźmy sobie znów dla zabawy następną postać wzniesionego mistrza.
Nazwiemy tę postać Pani Ammra; jest ona istotą z czystego światła, delikatności, dobroci i współczucia. Pracuje ona z kryształami, by uzdrowić Ziemię i otrzymuje wiele mądrości od królestwa zwierząt, nawet kody, które mogą zostać umieszczone w kryształach na Ziemi. Jest koloru błękitnego nieba, a jej przewodnikiem jest Maria Magdalena. Opowiada ona każdemu o swej pracy i o tym, że jest to dla niej wielki wysiłek energetyczny, ale że jest szczęśliwa, mogąc to robić. Jeśli byłaby to wymyślona przez was postać, jakie pytania chcielibyście jej zadać? Może spytalibyście, w jaki sposób nawiązała ona kontakt ze zwierzętami i królestwem kryształów? Czy uwolniła ona swoje ego? Czemu jej energie są narażone na stres, czy ma to coś wspólnego z pragnieniem zwrócenia uwagi, czy też potrzebuje ona rozwinąć jakieś właściwości?
W gruncie rzeczy tworząc postać wzniesionego mistrza rozpoznajecie, czego pragniecie dla siebie w przyszłości, w swym rozwoju duchowym i procesie wzniesienia. Każda dusza może się wznieść i wciąż istnieć na Ziemi, więc w ten sposób myślcie o swoich postaciach. Kiedy już stworzyliście obraz waszego wzniesionego mistrza, możecie podłączyć się do jego energii i pozwolić sobie stać się tą energią i zamanifestować ją poprzez swą własną energię.
Zatem w medytacji albo w chwilach cichego skupienia postawcie w swym umyśle pytanie: „Jakim wzniesionym mistrzem chcę się stać?” Jest to pytanie, które otwiera przed wami wiele możliwości i pozwala wam na myślenie poza ograniczeniami, jakie sami sobie stwarzacie.
Ogarniam was tak olbrzymią falą błogosławieństwa i miłości,
Jesteśmy połączeni jako jedno –
Matka Maria
Przekazała Natalie Sian Glasson, 6 sierpnia 2011
Przetłumaczyła Wika
Medytacja Uzdrawiania Ziemi
16 lip 2011 9 komentarzy
in Boska Matka, Techniki Medytacyjne
.
.
Uzdrowienie pięciu żywiołów z Boską Matką
Nasrin Safai, czerwiec 2011
Przetłumaczyła Wika
.
Moje Dzieci Światła, ofiaruję wam moje serce wypełnione miłością.
Zapraszam was, abyście się do mnie przyłączyli w czasie sesji uzdrawiającej, która przede wszystkim pomoże wam podnieść wasze własne wibracje. Poprzez was, pomoże to podnieść wibracje Pięciu Żywiołów, a w ten sposób pomoże też Matce Ziemi podnieść jej wibracje. Nauczę was tej metody uzdrawiania i poproszę, abyście powtarzali ją tyle razy w ciągu dnia i nocy, ile możecie, i nauczyli jej innych z moim błogosławieństwem. Jest ona jak kojący balsam na chore ciało Matki Ziemi. Jest jak picie nektaru, który uwolni wszelkie skażenia i uzdrowi jej organy.
Wyobraźcie sobie, że znajdujecie się wewnątrz Złotej Krystalicznej Struktury w Jądrze Matki Ziemi. To dobre miejsce, by wizualizować tam siebie, gdy chcecie ustabilizować energie Matki Ziemi, zwłaszcza w odniesieniu do naturalnych i sprowokowanych przez ludzi katastrof. Ziemia wstrząsana jest każdym trzęsieniem ziemi, wybuchem wulkanu, huraganem i trąbą powietrzną oraz każdym możliwym kataklizmem wywołanym przez ludzi. Martwi się ona zarówno o swe ciało i jego niewłaściwe wykorzystywanie, jak i o dusze, rośliny, minerały, różne zwierzęta, ptaki, ssaki i gatunki, które wymierają, oraz o Pięć Żywiołów, które ulegają skażeniu.
Złoto-Różowe światło Boskiej Miłości i Tornado Fioletowego Płomienia
Zawsze wyobrażajcie sobie, że wysyłacie Miłość ze swego serca – Złoto-Różowe Światło Miłości. Wizualizujcie też, że wysyłacie trąbę powietrzną Fioletowego Płomienia, która zaczyna się na podeszwach waszych stóp i wiruje przeciwnie do ruchu wskazówek zegara poprzez wasze czakry wzwyż aż do waszego sznura Antakarany i do Tronów {bardzo wysoki poziom istot anielskich} do Wielkiej Pustki w 144 wymiarze. W ten sposób wysyłacie Fioletowy Płomień.
Uzdrawianie żywiołu Ziemi
Wyobraźcie sobie, że stoicie na szczycie piaszczystej wydmy. Słońce oświetla piasek. Wasze stopy dotykają ciepłego piasku. Schylcie się i weźcie garść tego piasku. Potrzymajcie go w obu dłoniach. Unieście go na poziom serca i wyślijcie Złoto-Różowe światło Boskiej Miłości tej garści piasku – tej małej górze piasku w waszych dłoniach.
Ujrzyjcie, że piasek rozciąga się wszędzie wokół was, Słońce świeci, a w powietrzu czuć lekką bryzę. Ogarnia was energia waszego Anioła Stróża, który też wysyła Złoto-Różowe światło, a wasz Anioł Stróż znajduje się wewnątrz waszego Kosmicznego Anioła Stróża, który wysyła Miedziano-Złote światło Boskiej Matki.
Za Kosmicznym Aniołem Stróżem stoją wszystkie Kosmiczne Boginie, Boska Matka, aspekty Boskiej Matki z całego uniwersum Kosmosu – wszystkie wysyłają Miedziano-Złote światło Boskiej Matki. Ta częstotliwość wibracji przenika wasze ciało. Każda z tych istot oświetla was Złoto-Różowym i Miedziano-Złotem światłem Boskiej Matki. Wizualizujcie, jak to Miedziano-Złote światło emanuje, drga i wibruje w każdej komórce waszego ciała i przepływa waszym układem krwionośnym, podnosząc wasze wibracje. Kiedy już jesteście nim nasyceni, wyobraźcie sobie, że wpływa ono do piasku, który trzymacie w dłoniach. Piasek zaczyna wchłaniać to światło, drga i wibruje Złoto-Różowym i Miedziano-Złotym światłem – Złoto-Różowym światłem Boskiej Miłości, i Miedziano-Złotym światłem Czystości i Niewinności Matki, w ten sposób podnosząc wibracje Żywiołu Ziemi, który pozbywa się swej gęstości, swych zanieczyszczeń i karmy Trzeciego Wymiaru. Promienie Słońca rzucają na piasek Złote Światło. Wasze ręce lśnią w Słońcu Złotym blaskiem.
Wasze ciało wibruje Złotym Światłem. Podnieśliście wibracje swego układu pięciu ciał oraz Żywiołu Ziemi. Istoty Anielskie wciąż otaczają was i cząstki piasku Złotym Światłem.
Uzdrawianie żywiołu Wody
Teraz wyobraźcie sobie, że stoicie swymi stopami na piaszczystej plaży w płytkich wodach Lazurowo-Niebieskiego oceanu. Błękit nieba promieniuje na ocean i odbija się w Brzoskwiniowych wydmach, tworząc tę przepiękną Niebieskawą Zieloność Azorów. W wielu miejscach w waszym świecie są takie piękne piaszczyste plaże.
Schylcie się i nabierzcie garść tej pięknej wody i podnieście ją w górę. Podnieście, by Słońce oświetliło ją swymi Złotymi Promieniami i aby niebo się w niej odbiło. Wizualizujcie, że stoicie w objęciach waszego osobistego i kosmicznego Anioła Stróża, którzy otaczają was Akwamarynowo-Niebieskim światłem.
Ujrzyjcie kręgi wielu Niebiańskich Aniołów Stróżów, promieniujących Akwamarynowo-Niebieskim światłem. Boska Matka i Kosmiczne Boginie promieniują Miedziano-Złotym światłem Czystości i Niewinności Boskiej Matki, aby uwolnić i przetransmutować wszelkie zanieczyszczenia. Złote światło jest wszędzie, zanurzone w Akwamarynowo-Niebieskim – wasze ciało, woda w waszych złożonych dłoniach i woda w oceanie. Każda cząstka wody zaczyna drgać w wyższej częstotliwości światła. Żywioł Wody podniósł swe wibracje i ucieleśnia Akwamarynowo-Niebieskie Światło Boskiego Źródła. Oddychajcie i kąpcie się i patrzcie na morze, podczas gdy my podnosimy wibrację wszystkich wód.
Planeta Ziemia, żywioły Ziemi i Wody
Teraz w jednej połowie okna ujrzyjcie siebie z dłońmi wypełnionymi górą Złotego piasku. W drugiej wasze dłonie wypełnione są przenikniętymi Akwamarynowo-Niebieskim światłem wodami oceanu. Wyobraźcie sobie zawieszoną w powietrzu przed wami małą planetę Ziemię. Błogosławimy i podnosimy wibracje żywiołu Ziemi. Matka Ziemia jest teraz w pełni oświetlona Złoto-Różowym światłem Boskiej Miłości, które podnosi wibracje żywiołu Ziemi wewnątrz, na i wokół Ziemi.
W następnym oknie wyobraźcie sobie planetę zawieszoną w powietrzu i zanurzoną w Akwamarynowo-Niebieskim świetle z Platynowo-Srebrnymi połyskami. Słońce świeci, tworząc Złoty pył i Złote lśnienia. Niebiańscy Strażnicy, Siły Anielskie, Kosmiczni Strażnicy, Kosmiczne Boginie i Boska Matka błogosławią i podnoszą wibracje żywiołu Wody i transmutują zanieczyszczenia, skażenia i niskie wibracje. Żywioł Wody staje się tak czysty, że was ożywi i odmłodzi.
Uzdrawianie żywiołu Ognia
Tym razem wyobraźcie sobie, że stoicie przed Ołtarzem Świętego Ognia Boskiej Matki. Ten ogień na ołtarzu nie zrobi wam krzywdy. Zagarnijcie go dłońmi i wezwijcie Aniołów, aby wysłali Złoto-Miedziane światło Czystości i Niewinności Boskiej Matki, ażeby podnieść wibracje Żywiołu Ognia. Wasze ciało promieniuje takim samym Miedziano-Złotym światłem, jak ogień w waszych dłoniach.
Ogień w swej wyższej esencji przetransmutuje zanieczyszczenia, ale nie zaszkodzi waszym ciałom fizycznym. Ci, którzy znają sztukę chodzenia po ogniu, podnoszą wibracje swego ciała do punktu, w którym wibruje ono tym Złotym światłem i mogą wtedy chodzić po gorących płomieniach, nie czyniąc sobie krzywdy.
Uzdrawianie żywiołu Powietrza
Wyobraźcie sobie, że stoicie przed Ołtarzem, bierzecie długi, głęboki wdech, a potem wydychacie w swe złożone dłonie. Wraz z wydechem powietrze to przenosi teraz waszą częstotliwość wibracji i i waszą sygnaturę energii. Zróbcie wydech w wasze dłonie i nakażcie, aby to powietrze w nich zostało. Podnieście je w górę i wezwijcie Akwamarynowo-Niebieskie światło z rozbłyskami Platyny i Złota. Pozwólcie Żywiołowi Powietrza wibrować tym samym Akwamarynowo-Niebieskim światłem, jakim wibruje wasze ciało i ciała waszych osobistych i kosmicznych Aniołów Stróżów. Podnieście wibrację Żywiołu Powietrza.
Uzdrawianie planety Ziemi i żywiołów Ognia i Powietrza
Teraz wyobraźcie sobie, że są przed wami cztery okna, a w każdym z nich obraz planety Ziemi w miniaturze. W pierwszych dwóch widzicie żywioły Ziemi i Wody. W trzecim oknie trzymacie żywioł Ognia. Ujrzyjcie, jak ten ogień emanuje z ciała Matki Ziemi, nie wyrządzając wam krzywdy, a jedynie transmutując zanieczyszczenia. Cała planeta spowita jest żarem MIedziano-Złotego światła. W czwartym oknie widzicie planetę Ziemię i jej Powietrze jako chmurę Niebieskiego Światła, tak jakby atmosfera – powietrze wokół globu – przyjęła w siebie Akwamarynowo-Niebieskie Światło Boskiego Źródła.
Żywioł Eteru błogosławi cztery podstawowe żywioły
Wyobraźcie sobie, że Żywioł Eteru pojawia się jako światło w kolorze Tęczy. Ujrzyjcie, jak Tęcza formuje się na horyzoncie. Zobaczcie, jak we wszystkich czterech oknach rozbłyskują barwy Tęczy, wokół i poprzez żywioły Ziemi, Wody, Ognia i Powietrza, błogosławiąc, ogarniając i promieniując poprzez każdy z czterech podstawowych żywiołów.
Posumowanie i zwieńczenie uzdrawiania
To mój dar dla was wraz z prośbą, abyście ofiarowali mi minutę swojego czasu każdego dnia. Przed oczami swego umysłu utrzymujcie nieustannie wizję tych czterech okien. Zachowajcie obraz tych okien: garści Piasku, Wody, Ognia i Powietrza wraz z Tęczowym Światłem Eteru, który wzmacnia i podtrzymuje was i cztery bazowe żywioły Ziemi, Wody, Ognia i Powietrza oraz całą Planetę, gdy unosi się przed wami i jest uzdrawiana. Wezwijcie swych Aniołów Stróżów, Kosmicznych Aniołów Stróżów i Kosmiczne Boginie, aby zwielokrotnili ten efekt. Gdy ma miejsce jakiś naturalny lub wywołany przez człowieka kataklizm, wyślijcie Złoto-Różowe światło i Fioletowy Płomień do tego miejsca i wyobraźcie sobie oczyszczenie tam wszystkich żywiołów.
Odległość nie stanowi przeszkody: możecie w taki sposób wysłać energię wyższej wibracji i uzdrowienia Pięciu Żywiołów do każdego miejsca na świecie; odległość nie ma znaczenia. Nie robi to różnicy, czy dana osoba, miejsce czy rzecz są w zasięgu waszych rąk, czy też miliony kilometrów stąd. Światło podróżuje szybko, a wy wysyłacie niezróżnicowane światło.
Utrzymuję was w moim sercu. Pozostaję w wielkiej wdzięczności. Z wami wszystko jest możliwe. Razem czynimy na tym świecie to, o czym marzyłam i co ukażę waszym oczom. Jestem waszą własną Boską Matką. Tak właśnie jest.
http://consciousconvergence.ning.com/profiles/blogs/june-2011-meditation-to-heal












Komentarze Czytelników